Uratowałem kolumny zg40 od całkowitego uszkodzenia - kolega trzymał je na dworzu... Budy nadawały się do wyrzucenia bo spróchniały i były zagrzybiałe, poza tym malowanie w kolorze białym + czerwone odciski rąk i stóp
pierwotnie czarne, pomalowane. Więc głośniki sprawne w dobrym stanie, oprócz jednego gdwk do którego już zamówiłem nową cewkę, i jednego gd w którym membrana trochę jest podarta. Oprócz głośników zostawiłem jeszcze przedni panel ażeby nie bawić się w wycinanie otworów, był w stanie dobrym.
I teraz moje pytania. Jaka jest oporność tych kolumn? Głośniki wszystkie to Tonsile na licencję pioneera o oporności 4Ω. Żeby było ciekawiej na tabliczce znamionowej są to thomson-y i napisane "courbe de response moyenne relevee..." po jakiemu to? Pewnie to kolumny wyprodukowane na eksport.
Po drugie. Jak złożę nowe paczki z płyty mdf o tych samych wymiarach będzie wszystko dobrze? Dodam, że wszystkie pianki mam wyjęte oryginalne.
I ostatnie, czym mogę skleić membranę w gd? Nie chcę jej wymieniać, bo wszystkie głośniki mają charakterystyczny piaskowy odcień, poza tym jest to nie duże pęknięcie wzdłuż przez połowę membrany. Może butapren od tyłu głośnika?
I teraz moje pytania. Jaka jest oporność tych kolumn? Głośniki wszystkie to Tonsile na licencję pioneera o oporności 4Ω. Żeby było ciekawiej na tabliczce znamionowej są to thomson-y i napisane "courbe de response moyenne relevee..." po jakiemu to? Pewnie to kolumny wyprodukowane na eksport.
Po drugie. Jak złożę nowe paczki z płyty mdf o tych samych wymiarach będzie wszystko dobrze? Dodam, że wszystkie pianki mam wyjęte oryginalne.
I ostatnie, czym mogę skleić membranę w gd? Nie chcę jej wymieniać, bo wszystkie głośniki mają charakterystyczny piaskowy odcień, poza tym jest to nie duże pęknięcie wzdłuż przez połowę membrany. Może butapren od tyłu głośnika?