Witam!
1: moc wzmacniacza nie powinna być większa, od mocy głośnika. To tak samo, jak żarówki 12V nie powinno się świecić ze źródła 18V, albo inaczej: dla zarówki nie będzie to znacząco lepiej!
2: najmniejsza zmiana mocy, zauważalna uchem to 3dB, co odpowiada obniżeniu mocy o 50%, lub wzrostowi o 100%. Zmiana mocy o 30% w dół, lub 60% w górę nie jest zauważalna uchem.
3: pamietaj o tym, ze najsilniejszy łańcuch nie jest nigdy mocniejszy, niż jego najsłabsze ogniwo. Wzmacniacz 2-kanałowy o mocy 350W na kanał pobiera 1000W z zasilania, to więcej, niż rozrusznik! Sprawdź, jaki masz zapas mocy na alternatorze, ale nie przy maksymalnych obrotach, a przy takich, na jakich naogół jeździsz. Jeśli takiego zapasu mocy (1000W) nie ma, to szybko zarżniesz akumulator (i alternator też), nie wiem, czy się z tym liczysz.
Dawno temu, gdy Sudety zostały wyzwolone przez Armię Czerwoną, krasnoarmiejcy weszli do schroniska nad Śniżnymi Kotłami i zastali tam fortepian. Po wysuszeniu znalezionych alkoholi wpadli na pomysł, żeby ten fortepian zrzucić w przepaść, i usłyszeć, jak wielki z niego wydobędzie się dźwięk.
"Zwłoki" fortepianu widziałem tam wiele lat później, więc to fakt autentyczny.