Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szukam osoby z uprawnieniami budowlanymi teletechnicznymi

501238975 23 Mar 2009 17:35 7263 11
  • #1 23 Mar 2009 17:35
    501238975
    Poziom 21  

    Witam wszystkich
    Zacznę krótko i treściwie chodzi mi o Uprawnienia budowlane w specjalności telekomunikacyjnej bez ograniczeń (teletechniczne). Mam klika pytań odnośnie całej procedury, aby je otrzymać:
    1. Czytałem już ustawę i nieco się orientuje, ale fajnie by było żeby ktoś kto je posiada dokładniej mi opisał o prowadzeniu dziennika, jak wyglądają takie wpisy ? Z tego co wiem może ich dokonywać osoba posiadająca pełne uprawnienia, kiedy ich dokonuje,
    2. Czy jeżeli pracuje już w braży od kilku lat to może to być wzięte pod uwagę czy wpisy zaczyna się od otrzymania dziennika?
    3. Jakie są koszty egzaminu ?

    Bardzo by mi zależało, aby na te pytania odpowiedzi udzielały osoby posiadające takie uprawnienia.

    Pozdrawiam

    0 11
  • #2 24 Mar 2009 07:51
    aprzycho
    Poziom 16  

    witam
    Ja osobiście nie zdawałem ale interesowałem się tematyką UB
    W zasadzie nie liczy się jakie uprawnienia bud. bo wszędzie jest podobnie
    Nie liczy się to że pracowałeś w branży. Liczy się od momentu pobrania dziennika praktyk. Wpisujesz jak Ci wygodnie. Możesz i na koniec. Musisz odczekać ustatawowy czas znaleźć gościa (uprawnienia bez ograniczeń) co Ci to podbije. Jak masz takiego znajomego lub pracujesz w zakładzie gdzie Ci ktoś to podbije to pół biedy. Gorzej jeżeli nie to będziesz musiał się prywatnie dogadywać z gościem i on może Cię nieźle podsumować za " hodowanie konkurencji."

    Z tego co pamiętam to jakieś 500 zł za egzamin i potem podobnie tyle płacisz co rok haraczu za utrzymanie uprawnień.

    Nie liczy się to że pracowałeś znasz się tylko jakieś papierki które możesz po prostu kupić znaleźć gościa zapłacić i on Ci podbije. To co jest teraz to wielka lipa i mam nadzieje że się wezmą za to kiedyś.

    0
  • #3 24 Mar 2009 14:27
    501238975
    Poziom 21  

    Z tą opłatą co piszesz to składka na ubezpieczenie od wypadków w trakcie pracy, ale z tego co się orientuje to nie jest konieczne uiszczanie tego, a sam haracz to ponoć groszowa sprawa. Gorszy problem z osobą do podbicia, bo ciekawi mnie czy w Olsztynie wogóle ktoś taki się znajdzie :)

    0
  • #4 24 Mar 2009 21:55
    mielcar
    Poziom 21  

    Składka miesięczna na Izbę Inżynierów Budownictwa - 60 zet. Opłata za egzamin (chyba!!!) 500 zet. Mieć uprawnienia (jeśli masz zamiar zrobić karierę przy projektach w biurze projektów, lub jako inspektor nadzoru budowlanego) - bezcenne... ;-)
    Serio - jeszcze mnie czeka 16 miesięcy "wypełniania" dziennika praktyki zawodowej (wykonawstwo i projekty). Nic się nie liczyło (jak go brałem z Izby) ino dyplom z uczelni. Powiedzieli: jak odklepiesz zgodny z ustawą okres, to przyleź na egzamin. Wiem, że lubią petenta, co przed egzaminem zaliczy dwutygodniowy (PŁATNY) kurs przygotowawczy. Bardzo lubią. Czekam... Bo mimo wszystko warto mieć te uprawnienia, szczególnie na dużych inwestycjach.

    0
  • #5 25 Mar 2009 07:34
    aprzycho
    Poziom 16  

    Na pewno się ktoś znajdzie tylko kwestia ile weźmie :). Możesz szukać też poza twoim miastem ale żeby była przynaleźność do tej samej izby inżynierów budownictwa i ja bym tak próbował robić. Myślę, że taki gość poza miejscem zamieszkania weźmie mniej bo nie stanowisz dla niego konkurencji. Gości, którzy pójdą na ten płatny kurs bardzo lubią wiadomo dlaczego :).

    0
  • #6 25 Mar 2009 18:25
    mielcar
    Poziom 21  

    A dzisiaj się dowiedziałem u źródła: egzamin =1000 zeta :cry:

    0
  • #7 26 Mar 2009 11:05
    maniooo
    Poziom 15  

    Witam,

    pozwolę sobie włączyć się w dyskusję.

    mielcar napisał:
    Nic się nie liczyło (jak go brałem z Izby) ino dyplom z uczelni.

    No właśnie: tylko studia budowlane, czy rzeczywiście rozpatrywane są inne kierunki również?
    mielcar napisał:
    Powiedzieli: jak odklepiesz zgodny z ustawą okres, to przyleź na egzamin.

    I jaki jest zakres tego egzaminu? Zależny od specyfiki uprawnień (teletechniczne, rozbiórkowe)?
    Czy też dostaje się jakąś knigę z materiałami i wkuwamy?
    mielcar napisał:
    Wiem, że lubią petenta, co przed egzaminem zaliczy dwutygodniowy (PŁATNY) kurs przygotowawczy. Bardzo lubią.

    Polska...
    mielcar napisał:
    Czekam... Bo mimo wszystko warto mieć te uprawnienia, szczególnie na dużych inwestycjach.

    No właśnie. Bo rozumiem, że tego typu uprawnienia są niezbędne m.in. do tego,
    aby podpisać się pod projektem, tak?
    A jak ma się spawa z wszelkimi innymi pozwoleniami z naszej branży?
    Kilka wątków się przewinęło już na forum, ale może warto to usystematyzować w jednym?

    Pozdrawiam.

    0
  • #8 26 Mar 2009 11:38
    aprzycho
    Poziom 16  

    Dla maniooo
    Uprawnienia budowlane można zdawać w różnych specjalnościach.
    konstrukcyhne, architektoniczne, elektryczne, sanitarne itd
    Do odpowiech specjalności potrzebne są odpowiednie studia określone w ustawie. Można to znaleźć w internecie. Jeżeli nie masz studiów określonych to nie masz szans nawet na otrzymanie książki praktyk, nie ważne czy pracujesz w zawodzie i ile lat.

    Egzamin zawiera pytania ogólne budowlane dla wszystkich oraz pytania branżowe.

    Jak posiadasz takie uprawnienia to możesz się podpisywać i podbijać na dokumentach projektach budowlanych i ponosisz za to odpowiedzialność co zrobisz naturalnie. Jeżeli chodzi o budownictwo to tylko takie pozwolenia musisz mieć żadne tam SEPy itp sprawy.

    Książkę to możesz sobie kupić albo ewentualnie iść na kurs. Na allegro widziałem jakiś program z pytaniami testowymi ale nic bliżej nie powiem
    Popatrz na stronie Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa.

    0
  • #9 26 Mar 2009 17:37
    mielcar
    Poziom 21  

    Manioo - polecam stronę PIIB, jak kolega wyżej, oraz tekst Ustawy "Prawo budowlane" (znajdziesz na Link). Tam jest wszystko odnośnie samodzielnych funkcji i stanowisk w budownictwie, piszą wyraźnie, kto w jakiej specjalności i po jakich studiach może się ubiegać o nadanie uprawnień, i co musi zrobić, aby je uzyskać. Tutaj można tylko hasłowo strzelać, bo nie ma sensu cytować ustaw.
    Uprawnienia budowlane są niezbędne do pełnienia funkcji kierownika na budowie, inspektora nadzoru, lub projektanta, czy sprawdzającego projekt. Mówię tu cały czas o projektach budowlanych, gdzie nie tylko np. malujemy czujki SSP i opisujemy jak działa system ppoż., a o projektach zawierających uzgodnienia międzybranżowe, zgodę na prowadzenie robót budowlanych itp. To jest zupełnie inny zakres projektu i trzeba naprawdę znać obowiązujące przepisy budowlane.

    0
  • #10 26 Mar 2009 21:58
    maniooo
    Poziom 15  

    Dziękuję obu Panom.

    Teraz po kolei.
    Do wtrącenia się w wątek nakłonił mnie tekst z ostatniej Twierdzy mówiący o tym,
    że w zasadzie każda najmniejsza nawet "bzdurka" (typu powieszenie kamery na istniejącym słupie)
    wymaga projektu budowlanego (często wielobranżowego).
    I teraz PB dość dokładnie bodajże w art. 14 mówi co kto i gdzie (tak, zapoznałem się zanim napisałem ;-) ),
    natomiast trafiłem na coś takiego:
    http://e-prawnik.pl/zmiany-w-prawie/jak-zdobyc-uprawnienia-budowlane
    I zacząłem się zastanawiać, jak odbywa się taka weryfikacja,
    które kierunki są akceptowane itp..
    Bo w sumie tak jak patrzę, to większość instalacji posiada "projekty",
    ale wykonują je ludzie, którzy z budownictwem mieli tyle wspólnego co...
    Innymi słowy w teorii do wszystkiego potrzebne są projekty,
    natomiast rzeczywistość dość mocno weryfikuje te przepisy.
    Zresztą sam autor artykułu wspomina, że nie spotkał się z egzekwowaniem prawa przez organy nadzoru.

    Pozdrawiam.

    0
  • #11 26 Mar 2009 23:05
    mielcar
    Poziom 21  

    "Bzdurka" się zgadza - słup jest czyjąś własnością,, prawda?
    Które kierunki są akceptowalne? Przykład: upr bud w drogownictwie - transport lądowy na polibudzie; upr bud telekomunikacyjne - elektronika i telekomunikacja z polibudy lub innej uczelni technicznej, np. WAT, itd.
    Co do nadzoru, to zależy jaki Inwestor, czy ma w ogóle pojęcie co robi, itd.
    Sam się spotkałem z przedstawicielem działu inwestycji dużej i poważnej firmy, który właśnie na nie swoim słupie (a'propos!), poza swoim terenem chciał powiesić kamerę ... Jak się dowiedział, że musi wystąpić o pozwolenie do właściciela słupa, to szczęka mu opadła... Cóż, to Polska właśnie.

    0
  • Pomocny post
    #12 31 Mar 2009 09:53
    dani78
    Poziom 2  

    501238975 napisał:
    Witam wszystkich
    1. Czytałem już ustawę i nieco się orientuje, ale fajnie by było żeby ktoś kto je posiada dokładniej mi opisał o prowadzeniu dziennika, jak wyglądają takie wpisy ? Z tego co wiem może ich dokonywać osoba posiadająca pełne uprawnienia, kiedy ich dokonuje,
    2. Czy jeżeli pracuje już w braży od kilku lat to może to być wzięte pod uwagę czy wpisy zaczyna się od otrzymania dziennika?
    3. Jakie są koszty egzaminu ?

    Bardzo by mi zależało, aby na te pytania odpowiedzi udzielały osoby posiadające takie uprawnienia.


    Witam,

    Tak się składa, że mam takowe uprawnienia i z pewnością w Olsztynie można znaleźć taką osobę i to nawet nie jedną, a kilka :-)

    ad. 1
    Należy odróżnić uprawnienia do projektowania i uprawnienia do kierowania robotami budowlanymi.
    Żeby mieć UB bez ograniczeń do projektowania musisz być mgr telekomunikacji (wykaz odpowiednich kierunków znajdziesz w rozporządzeniu) do tego dwa lata praktyki przy projektach + rok na budowie - liczone od daty zarejestrowania dziennika praktyk)
    Żeby mieć UB do kierowania robotami bez ograniczeń także musisz mieć mgr telekomunikacji i mieć podpisane dwa lata praktyki na budowie

    UB w ograniczonym zakresie - wystarczy być inżynierem i na budowie trzeba spędzić 3 lata (uprawnienia do kierowania), do projektowania tak samo jak w UB bez ograniczeń.

    Dziennik praktyk
    Zeszyt A4 w kratkę z ponumerowanymi stronami. Idziesz do Izby (pl. Konsulatu Polskiego - budynek NOT), do p. Radomskiej, dostaniesz od niej jakieś druczki, naklejkę, parę pieczątek i dziennik masz zarejestrowany.

    Wypełnianie dziennika
    Trzeba zrobić tabelkę taką, żeby można było w niej zmieścić mniej więcej to co poniżej wypiszę:
    Zgodnie z przepisami powinien być wypełniany tydzień po tygodniu, ale przejdzie jak będziesz wypisywał w przypadku projektów:
    - nazwa projektu, lokalizacja, zakres projektu (ile kmpar kabla, światłowodu, kanalizacji itp.), czas trwania projektu, funkcję (asystent projektanta)
    w przypadku robót na budowie jest nieco bardziej skomplikowanie. trzeba wpisać
    - nazwę budowy, miejsce budowy, zakres (kmpary kabla, kmo kanalizacji, światłowód itp.) czas rozpoczęcia i zakończenia budowy, funkcję (np. asystent kier. budowy) i tydzień po tygodniu opisywać co się robiło (np. tyczenie trasy, roboty przygotowawcze, usunięcie kolizji, wykrycie niezgodności w projekcie, pomiary odbiorowe, przygotowanie dokumentacji powykonawczej itp.)

    Dobrze jest jak po każdej zakończonej stronie dziennika, na dole było trochę miejsca na opinię prowadzącego praktykę (oczywiście musi być bez ograniczeń do projektowania i/lub kier robotami)

    Taki dziennik po ukończeniu praktyki zanosisz znów do Izby. Tam te tygodnie zliczają, i sprawdzają czy wszystko pasuje. Jeśli nie to zwykle dzwonią do delikwenta z informacją, że to i owo trzeba poprawić.

    ad.2
    Praktyka zaczyna się od daty zarejestrowania dziennika

    ad 3
    Koszt egzaminu to ok. 1300 zł (płatne w dwóch ratach - pierwsza jako opłata kwalifikacyjna i druga jako opłata egzaminacyjna) Jeśli nie zdasz egzaminu to przy poprawce nie ponosisz juz opłaty kwalifikacyjnej (ale poprawka dopiero po pół roku)

    Dodam też, że warto popracować i poprojektować - choćby dlatego, że na egzamin trzeba przynieść jeden projekt przez siebie wykonany (tzn. taki, przy którym było się asystentem) - czasami jest tak, że jest to szczególny projekt wybrany przez komisję z wymienionych w dzienniku... ergo - dobrze by było aby taki projekt istniał, a nie był tylko wirtualnym wpisem w zeszycie

    I jeszcze co do kosztu praktyki i "(c)hodowania konkurencji"... :)
    Kiedyś ktoś mi powiedział mniej więcej tak "Stary... pięć lat technikum, pięć lat studiów, cztery lata jako praktykant plus kilka lat w zawodzie... ta pieczątka po prostu musi kosztować"

    Pozdr.
    D.

    0
  Szukaj w 5mln produktów