Witam serdecznie:)
Jestem użytkownikiem Peugeota 307 i drugi raz pojawił mi się problem z zapłonem. Wszystko działa poprawnie.Centarlny zamek otwiera i zamyka drzwi.po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu zapalają się wszyskie kontolki które tak jak zawsze gasną, pokazuje się kontolka poziomu oleju,stan licznika itp idt. włącza się radio i ... nie zapala.Głucha cisza.Pierwszy raz takie objawy maiłem w grudniu przed samą Wigilią
).Po zapchnięciu silnik zapalał,po wygaszeniu nic.Postał przez noc i po ponownym zapchnięciu już zaskoczył aż do dnia dzisiejszego.
Reasumując działa cała elektryka a rozrusznik nie kręci.
Czy ktoś może już spotkał się z takimi objawami ?
Pozdrawiam Piotr
Jestem użytkownikiem Peugeota 307 i drugi raz pojawił mi się problem z zapłonem. Wszystko działa poprawnie.Centarlny zamek otwiera i zamyka drzwi.po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu zapalają się wszyskie kontolki które tak jak zawsze gasną, pokazuje się kontolka poziomu oleju,stan licznika itp idt. włącza się radio i ... nie zapala.Głucha cisza.Pierwszy raz takie objawy maiłem w grudniu przed samą Wigilią
Reasumując działa cała elektryka a rozrusznik nie kręci.
Czy ktoś może już spotkał się z takimi objawami ?
Pozdrawiam Piotr