Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterownik pompy cyrkulacyjnej CWU

SzymonHK 24 Mar 2009 19:42 26045 25
  • Sterownik pompy cyrkulacyjnej CWU

    Witam, chciałem przedstawić zrealizowany i funkcjonujący projekt ekonomicznego sterownika kontrolującego załączanie pompy cyrkulacyjnej w układzie domowej instalacji CWU. Sama koncepcja zaczęła się rodzić jakieś dwa lata temu i przechodziła różne modyfikacje. Zasadniczy problem czyli natychmiastowa dostępność CW, oszczędność wody i energii jest trudny do pogodzenia, dlatego wybrałem pewien kompromis. Tradycyjne sterowanie pompy cyrkulacyjnej to zwykle czasówka, załączająca pompę w ustalonych porach doby, na stałe lub w cyklach praca-przerwa-praca. Takie rozwiązanie ma dwie wady: woda jest przepompowywana zawsze w ustalonych porach, niezależnie czy z niej skorzystamy czy nie i musimy wystudzoną wodę podgrzewać. Druga wada to korzystanie z CW w innych porach niż zdefiniowane - brak cyrkulacji. Kompromis, wybrany przeze mnie polega na "poinformowaniu" każdorazowo sterownika, że mamy zamiar użyć CW, czyli odkręcamy na chwilę (ok. 100ml wody) kran CW i czekamy ok. 60-70s. I mamy CW za każdym razem i o każdej porze. Jak powiadomić sterownik, że chcemy użyć CW? Najprościej przepływomierz generujący impulsy i timer 555. Niestety kłopotliwe, ponieważ przepływomierz 1/2" jest dosyć drogi i wymaga przeróbki układu hydraulicznego. Wpadłem na pomysł wykrywania ΔT na rurze CW, ale układ był dosyć rozbudowany (termometr różnicowy i układ czasowy) więc wykorzystałem Atmegę8.
    Jak to działa: uC mierzy temperaturę na rurze CWU około 15cm od zasobnika, jeśli wykryje wzrost temperatury spowodowany wypływem wody, załącza pompę cyrkulacyjną na 75s. Aby nie włączać pompy niepotrzebnie (czas stygnięcia wody) po cyklu pracy pompy jest cykl blokady włączenia (10min.). Dosyć konieczny ponieważ woda w metalowej rurze w kotłowni stygnie szybciej niż w zaizolowanych rurach w instalacji. Czas pompowania i blokady musi być poprzedzony pomiarami, aby pompka zdążyła dostarczyć CW pod kran, a czas blokady zależy od stopnia izolacji rur w ścianach. Program do atmegi jest prościutki, napisany w BASCOMIE, więc dla każdego, a temperatura mierzona jest DS18B20. Układ jest tak prosty, że nawet nie powstał schemat. Schemat determinuje kod i wykorzystane porty. Układ można usprawnić dodając czujkę PIR w łazience, będzie reagowała na wejście, czyli nie trzeba odkręcać kranu, a sterownik zadziała, w kuchni to niestety niefunkcjonalne. Ja tego nie zastosowałem, bo nie mam możliwości poprowadzenia okablowania do czujki PIR, ale zasilacz ma napięcie 12V więc może kiedyś.

    Płytka uC

    Sterownik pompy cyrkulacyjnej CWU

    Zasilacz i obwód 230V dla pompy

    Sterownik pompy cyrkulacyjnej CWU

    Poniżej program napisany w BASCOME



    Szacunkowy kosztorys:
    Atmega, Dallas, przekaźnik, obudowa i trafo = 28 zł
    Reszta to drobiazgi z warsztatowych zasobów ok. 5 zł


    Fajne!
  • #2 24 Mar 2009 22:07
    kris1966
    Poziom 17  

    Są czujki pir bezprzewodowe.

  • #3 24 Mar 2009 22:14
    SzymonHK
    Poziom 20  

    kris1966 napisał:
    Są czujki pir bezprzewodowe.


    To prawda, ale to nie taka prosta sprawa w moim przypadku, bo w grę wchodzą dwie łazienki i WC. Zasilanie, baterie, kiedyś to rozwiąże w przystępny sposób.

  • #4 24 Mar 2009 22:35
    lubik00
    Poziom 14  

    zawsze możesz przewód poprowadzić przewodem kominowym na strych i ze strychu do garażu( kotłowni) solid w ten sposób czasem przepuszcza kable z centralki do nadajnika na strychu

  • #5 24 Mar 2009 22:40
    SzymonHK
    Poziom 20  

    lubik00 napisał:
    zawsze możesz przewód poprowadzić przewodem kominowym na strych i ze strychu do garażu( kotłowni) solid w ten sposób czasem przepuszcza kable z centralki do nadajnika na strychu


    Niestety, nie mam komina w łazienkach, ale dyskusja schodzi z tematu.

  • #6 25 Mar 2009 08:19
    lubik00
    Poziom 14  

    Pomysł bardzo ciekawy sam myślałem o podobnym obsługiwanym przez atmege która robi jako sterownik od pieca

    pomysł z czujką pir chyba nie trafiony nie zawsze gdy wchodzimy do łazienki potrzebna jest ciepła woda (podlewanie kwiatków , pranie itp.) ja myślałem o przycisku któryn uruchamiamy pompkę dając jej znak że chcemy za chwilę skorzystać z ciepłej wody

  • #7 25 Mar 2009 08:55
    znamcie
    Poziom 11  

    witam,

    a ja tak myslalem aby zastosowac do tego czujnik cisnienia
    jak otwieramy kran czy pralka czy cokolwiek
    to powinno spasc na chwile cisnienie w rurze, taki pik - wlacz
    pozniej zakrecamy i mamy drugi pik odwrotny - wylacz

    co o tym myslicie?

    pozdrawiam

  • #8 25 Mar 2009 10:09
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Nie chcę się wypowiadać na temat samego układu ale może parę uwag dotyczących problemu.
    Cyrkulacja z zasady powinna umożliwiać dostępność ciepłej wody prawie natychmiast. Dobrze zaprojektowana cyrkulacja powoduje, że ciepła woda jest po 2-3 sekundach. Ja tak mam.
    Pompa cyrkulacyjna źle znosi częste uruchamiania, bo została zaprojektowana do pracy niemalże ciągłej, to druga sprawa.
    W domach jednorodzinnych, bo głównie tego dotyczy temat są montowane alarmy i często monitoring.
    Każda centrala alarmowa posiada wyjścia programowalne, które można zdefiniować na różne sposoby. Np. aby wyłączały jakieś urządzenie (tu pompa) kiedy alarm jest uzbrojony, więc aby podczas braku obecności użytkowników w domu pompa nie pracowała, lub też kiedy śpimy.
    Zatem nic nie kosztuje (koszt jednego przekaźnika) uruchomienie sterowania pompą cyrkulacyjną.

    W prezentowanych założeniach jest podstawowa niedogodność - trzeba czekać minutę, bo tyle na ogół przy dość rozległej instalacji potrzeba czasu, aby dopłynęła ciepła woda z zasobnika. To trochę tak jakby odkręcać kran i czekać na ciepłą wodę. Oszczędność jest nie przeczę, bo nie leci woda. Ale wytłumacz komuś kto przyjdzie w odwiedziny że musi poczekać minutę po właśnie uruchomiła się pompa. Druga oszczędność wynika z braku zużycia gazu do podgrzewu wody w wyniku stygnięcia praca cyrkulacji.
    Układ sterowania alarmem można nieco skomplikować dorabiając dowolną czasówkę, aby pompa nie pracowała cały czas kiedy jesteśmy w domu, dobierając ją tak aby woda w rurach nie ostygła (czujnik temperatury). Przecież kiedy korzystamy z wody to pobieramy ciepłą wodę i w tym czasie pompa nie musi pracować.
    Pomysł na czujki PIR sprowadza się do tego samego - czekanie.
    Temat był mocno i wielokrotnie wałkowany na forum Muratora.

  • #9 25 Mar 2009 19:44
    SzymonHK
    Poziom 20  

    znamcie napisał:
    witam,

    a ja tak myslalem aby zastosowac do tego czujnik cisnienia
    jak otwieramy kran czy pralka czy cokolwiek
    to powinno spasc na chwile cisnienie w rurze, taki pik - wlacz
    pozniej zakrecamy i mamy drugi pik odwrotny - wylacz

    co o tym myslicie?

    pozdrawiam


    Włącznik ciśnieniowy stwarza dwa problemy:
    konieczność zaprojektowania i wykonania instalacji w taki sposób, aby pobór zimnej wody nie powodował zmian ciśnienia w obwodzie CW (zawory zwrotne)
    przerobienie instalacji hydraulicznej w celu zamontowania czujnika

    krzysztofh napisał:

    Cyrkulacja z zasady powinna umożliwiać dostępność ciepłej wody prawie natychmiast. Dobrze zaprojektowana cyrkulacja powoduje, że ciepła woda jest po 2-3 sekundach. Ja tak mam.

    To akutat jest dość proste do zrealizowania. Ja też tak miałem. Tylko wtedy instalacja cyrkulacyjna działa po częsci jak CO, podnosząc koszt wytworzenia CW. Jak napisałem w tytułowym poście sterownik jest kompromisem godzącym komfort, ekonomię i prostotę instalacji. Poza tym podstawowym celem cyrkulacji CWU poza komfortem jest oszczędność wody, a tego się w naszym kraju nie szanuje. Oczekiwanie 60s to dla większości sytuacji korzystania z wody to kwestia świadomości takiego działania i nawyku. Zawsze jest coś za coś. W układach czasowych pomysł zaprzęgnięcia timerów centrali alarmowej jest bardzo dobry i w połączeniu z czasówką cyrkulacja - stygnięcie - cyrkulacja zasługuje na uwagę.

    krzysztofh napisał:

    Pompa cyrkulacyjna źle znosi częste uruchamiania, bo została zaprojektowana do pracy niemalże ciągłej, to druga sprawa.


    To niestety błędna teoria. Nie ma takiego określenia technicznego jak "niemalże", za to jest S1. Poza zwiększonym poborem prądu przy rozruchu pompa nie ma ograniczeń cykli pracy.

  • #10 25 Mar 2009 21:50
    lll
    Poziom 15  

    Wiecie czego mi w tym wszystkim brakuje? Kalkulatora. Też jestem na etapie budowy, hydraulikę mam zrobioną i zastanawiam się właśnie nad pompką CWU i dochodzę do wniosku, że to nie koniecznie w domu jednorodzinnym taka świetna i jednoznaczna inwestycja. Koszt instalacji relatywnie wysoki a oszczędność kilka litrów wody/odkręcenie. Niedługo zamierzam to pomierzyć jaki może być % zwrotu z takiej inwestycji, bo jeśli zyskam rocznie 5% zainwestowanej kwoty to nawet nie zamierzam się bawić.
    Żeby nie było, jestem za ekologią, ale rozsądną, przemyślaną i przeliczoną.
    Co do załączania pompy i samego projektu. Blokada na 10minut wydaje się być bardzo rozsądna. Jako (prawie) mgr mechanik stwierdzam, że dopóki chcemy włączać pompe max 6 razy na godzinę to nie jest to dla niej żadne obciążenie.
    Wstępne przemyślenia mam takie, że chyba pomijanym aspektem jest dobre zaizolowanie rur. Jeśli ciepło będzie trzymać dłużej to czy pompka jest czy jej nie ma oszczędność się pojawi (raz wody w innym przypadku prądu) a koszt izolacji jest bardzo mały w porównaniu z drugą rurą + pompka.
    Ja mam o tyle lepszą sytuację niż autor, że jeszcze mogę dużo zmieniać i dokładać.
    Pomysł z alarmem jest napewno rozwojowy w tym przypadku. Moim wolnym pomysłem jest mierzenie temperatury przy kranie i w bojlerze i można tu zoptymalizować pracę na zasadzie różnicy temperatur. Można też spróbować całkowicie nietypowo (nie bójmy się szukać nowych rozwiązań) i... założyć zawór mieszający przy spłuczce. W łazieńce często wchodzimy robimy co musimy spuszczamy wode myjemy ręce. Numer z zaworem mieszajacym daje to, że jeśli w rurze z ciepłą wodą jest zimna to ją pompuje do spłuczki do czasu aż nie pojawi się ciepła. Czyli ciepła woda pompuje się do łazienki bez pompki!
    Bardzo dobrym rozwiązaniem, szczególnie gdy łazienka nie ma okna jest podłączenie pompki do oświetlenia, zanim wejdziemy i odkręcimy wodę powinno być już ciepła.
    Można by jeszcze kilka pomysłów przywołać, ale jak faktycznie będe brał się za kończnie domu to wszystko przeliczę i jak nie zapomnę podziele się z moimi wynikami. Ekologia musi mieć również uzasadnienie finansowe, bo za tymi finansami może stać "inna ekologia". Jeśli okaże się że zaoszczędze miesięcznie 50litrów wody (przy moich stawkach około 35gr) a na pompka zeżre mi 10kW energi na której wyprodkuwanie elektrowania zużyje więcej niż 50 litrów wody i spali trochę węgla to wolę inaczje zainwestować tą kase...

  • #11 25 Mar 2009 22:43
    SzymonHK
    Poziom 20  

    Niestety to dość skomplikowany temat, w ciemnej łazience można podłączyć pompkę do oświetlenia, ale w kuchni nie bardzo. W moim przypadku spuszcznie zimnej wody to ok, 1100l miesięcznie, najdalej w kuchni 3,4l wody musi zlecieć za jednym razem, co daje kwotę 9,9zł/m3x 1,1m3=10,89zł (woda + ścieki), niby niedużo, ale zwraca się w rozsądnym czasie + komfort + ten zaoszczędzony 1,1m3 wody...

  • #12 26 Mar 2009 00:06
    lll
    Poziom 15  

    Czyli daje to okolo 12-13 razy spuszczanie wody dziennie. Poki co sie nad tym nie zastanawialem, ale wydaje mi sie wzglednie rozsadne. Jezeli Twoj pomysl co do wlaczania faktycznie dziala to jestes pewnie w stanie zaoszczedzic jakies 90% z tych 1100l i czas zwrotu inwestycji jest pewnie na poziomie 5-6lat, wiec przyzwoicie.
    Z ciekawosci czym ogrzewasz CWU?
    Jak bylo dobrane to 10minut? Doswiadczenie czy tak sie trafilo przy pisaniu programu?;)
    Dobrze rozumiem, masz niezaizolowane rury od cieplej wody w kotlowni?
    Bardzo dobrze ze myslisz o takich stratach w domu i kombinujesz jak je likwidowac, niestety nie jest to typowe dla naszego spoleczenstwa;)

  • #13 26 Mar 2009 07:27
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Koledzy weźcie pod uwagę że to nie są do końca straty. Bilans cieplny domu trzeba rozpatrywać biorąc pod uwagę obecność użytkowników, gotowanie itp. Takie dane wprowadza się do programu obliczającego. Przy pracującej cyrkulacji stracone ciepło na podgrzanie krążącej wody bilansuje się z podgrzaniem wody w kaloryferach.
    Jestem osobą oszczędną i biorę pod uwagę różne ciekawe rozwiązania, ale trzeba mieć na uwadze pewną rzecz. Budujesz dom. W większości przypadków to decyzja o chęci podniesienia komfortu życia (powierzchnia ogród itp). W ten obszar komfortu wchodzi też fakt, że jak wchodzisz pod prysznic to ma być ciepła woda, a nie że czekasz aż cyrkulacja ją wymieni.
    Poruszyłem kwestię ogrodu. Zwróćcie uwagę że wiele ogrodów jest oświetlane przez cały okres trwania zmroku. Na ogół stosuje się żarówki energooszczędne. Ale i tak to wychodzi ok 100W obciążenia (w zależności od mocy użytych żarówek i ich ilości) dane dla dość niedużego ogrodu ok 400m2. I co? Przecież poza podniesieniem wrażeń estetycznych i nieco poprawieniem bezpieczeństwa to czyste straty. O tym trzeba pomyśleć rozsądnie biorąc na szalę rozsądek i wygodę, nie zapominając o ekologii. Zwróćcie uwagę jak niektórzy oszczędzają. Prawie zamiast papieru użyli by szkła, a szambo dziurawe bo po co płacić za wywóz. Sortowanie odpadków - a kto by sobie tym głowę zawracał. Dopiero jak poczuje się w kieszeni, że sortowane odpady są tańsze to ich ekonomia popycha do działania. A tu trzeba wykazać niestety inicjatywę i traktować ekologię w szerszym ujęciu.
    Ale odbiegłem od tematu, za co przepraszam.
    Wracając do cyrkulacji to stoję na stanowisku, że jej zadaniem jest dostarczenie wody ciepłej w możliwie krótkim czasie, po to się ją instaluje. Można zaprojektować układy, aby zmniejszyć czas jej pracy do niezbędnego minimum ale trzeba zachować rozsądek. Kalkulacja kosztów jest istotna, ale nie da się zjeść ciastka i go mieć.

  • #14 26 Mar 2009 09:22
    darekpawel
    Poziom 17  

    Witam - miałem podobny dylemat. Ale na etapie budowy domu przewidziałem zainstalowanie zwykłego włącznika dzwonkowego w pobliżu każdego ujęcia ciepłej wody (umywalki, zlewy,...).
    Włączniki są podłączone równolegle do przekaźnika
    Klocknera-Moellera EASY. A na nim jest odpowiedni program, który np. rano w godz. 6.00 - 7.00 co 15 min. włącza pompę. Oraz wieczorem podobnie. W pozostałych porach - trzeba nacisnąć włącznik, który uruchamia pompę. EASY jest też wykorzystane do sterowania CO, a miał wolne wejścia/wyjścia - także rozwiązanie nasuwało się same. Też myślałem o czujnikach PIR (w domu jest Integra) i czujniakch przepływu - ale koszt w stosunku do oszczędności - niezbyt zachęcający.

  • #15 26 Mar 2009 10:40
    tatooo
    Poziom 1  

    Witam. Przypadkiem trafiłem do tego wątku i jestem pod wrażeniem. Uderza prostota pomysłu i zestawienie kosztów:)
    Myślałem o takim rozwiązaniu dość dawno, jak widać jest takich "kombinatorów" znacznie więcej:). W tamtej "koncepcji" nie wpadłem jednak na zastosowanie układu programowanego, skłaniałem się w stronę rozwiązań "analogowych" a do projektu było jeszcze daleko.
    Zgadzam się z argumentami SzymonaHK, trudno też coś dodać do ostatnich uwag Krzysztofah. Oszczędność i wygoda wymagają zawsze kompromisu, ale najważniejsza jest decyzja czy chcemy się w ogóle w takie kompromisy bawić. Dodatkowo dla każdego ten kompromis oznacza coś innego.
    Ja jestem za.
    Na pewno czujnik pir i inne "zabawki" mogą jeszcze uatrakcyjnić urządzenie, ale już w wersji "podstawowej" jest ciekawe.
    Pozdrawiam.

  • #16 26 Mar 2009 12:23
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Racja. Czujki pir i tak są na ogół montowane do alarmu, choć powiem, że to najgorszy rodzaj zabezpieczenia jeżeli chodzi o system alarmowy i większość firm instalatorskich wyłącznie lub prawie wyłącznie na nich opiera swoje koncepcje ochrony domów jednorodzinnych.
    Jak ktoś planuje powiązanie cyrkulacji z tymi czujkami dodatkowe koszty można zredukować.
    Za to integra to obecnie bardzo dobra centrala, szczególnie dla ludzi mających zacięcie elektroniczne. Kupa możliwości. Sam mam DSC, ale w czasie kiedy kupowałem alarm integry jeszcze nie było, a inne centrale Satela były mało funkcjonalne.

  • #17 26 Mar 2009 16:23
    SzymonHK
    Poziom 20  

    Dyskusja ciekawa, ale nie ze wszyskim sie zgadzam

    krzysztofh napisał:
    Koledzy weźcie pod uwagę że to nie są do końca straty. Bilans cieplny domu trzeba rozpatrywać biorąc pod uwagę obecność użytkowników, gotowanie itp. Takie dane wprowadza się do programu obliczającego. Przy pracującej cyrkulacji stracone ciepło na podgrzanie krążącej wody bilansuje się z podgrzaniem wody w kaloryferach.

    Absolutnie to prawda, ale co latem? Raczej korzystamy z klimatyzacji.
    Co do korzystania np. z prysznica, to kwestia nawyku, zapewne nie idziesz do łązienki nago i od razu wchodzisz pod prysznic. Zaryzykuję że do momentu odkręcenia wody pod prysznicem mija 30-60s. Czas oczekiwania moznaby skrócić, ale nie znalazłem wydajniejszych pomp cyrkulacyjnych. Druga sprawa to moment modyfikacji, na etapie budowy można wprowadzić inne rozwiązania, a na etapie użytkowania możliwości są znacznie mniejsze. Ja uzyskany efekt w stosunku do nakładów uważam za satysfakcjonujący, a prawdę powiedziawszy temat to taka mała kwadratura koła. Gdybym to projektował od nowa w czasie budowy to zastosowałbym inne rozwiazanie i przede wszystkim izolacja rur.

  • #18 26 Mar 2009 20:38
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Pamiętając o stratach ciepła w mojej instalacji posiadającej cyrkulację dobrze zabezpieczyłem rury pianką stosowaną do izolowania rur od centralnego ogrzewania - żadne peszle tylko pianka. Do tego rury są z polibutylenu (system Hepworth) czyli o stosunkowo małym przewodnictwie cieplnym (sporo lepszym niż rury miedziane) a woda w tych rurach dość szybko stygnie jak się wyłączy cyrkulacja.

  • #19 26 Mar 2009 23:23
    SzymonHK
    Poziom 20  

    krzysztofh napisał:
    Do tego rury są z polibutylenu (system Hepworth) czyli o stosunkowo małym przewodnictwie cieplnym (sporo lepszym niż rury miedziane) a woda w tych rurach dość szybko stygnie jak się wyłączy cyrkulacja.


    To chyba jakiś skrót myślowy, którego nie rozumiem?

  • #20 27 Mar 2009 07:32
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Chodzi o to, że miedź lepiej przewodzi ciepło i w rurach miedzianych szybciej stygnie woda. Polibutylen to tworzywo sztuczne, więc lepiej izoluje.
    Zastanów się w jakim naczyniu szybciej ostygnie woda: w metalowej puszcze czy w styropianowym kubku?

  • #21 27 Mar 2009 08:31
    SzymonHK
    Poziom 20  

    Nie dziwią mnie zasady fizyki.

    Cytat:
    polibutylen ... czyli o stosunkowo małym przewodnictwie cieplnym a woda w tych rurach dość szybko stygnie jak się wyłączy cyrkulacja.


    Ale tego sformułowania nie rozumiem

  • #22 27 Mar 2009 10:37
    krzysztofh
    Poziom 29  

    SzymonHK napisał:
    Gdybym to projektował od nowa w czasie budowy to zastosowałbym inne rozwiazanie i przede wszystkim izolacja rur.


    Kwestie stygnięcia wody w rurach pomimo ich izolacji odniosłem do Twojego stwierdzenia, jakkolwiek słusznego o izolowaniu rur.
    Wskazałem jednakże, że taka izolacja nie pozwala przy dłuższej przerwie w poborze wody lub pracy pompy cyrkulacyjnej na utrzymanie ciepłej wody w tych rurach i utrata ciepła jest i tak znacząca.
    Nie robiłem szczegółowych pomiarów czasu i temp. bo aż tak nie jestem zdeterminowany tą cyrkulacją. U mnie po prostu pompa kręci w założonych przedziałach czasowych i już.

  • #23 10 Cze 2009 11:54
    gremlin2001
    Poziom 11  

    Pomysl ciekawy , ma swoje wady ale jak jest wykrywane wlaczenie wody, tzn przez odczytanie wzrostu temp ale jak dokladnie?
    Bo jeden ma na zbiorniku ustawione 35C a ktos inny np 50C a wiadomo ze 5-10cm od zbiornika cieplo bedzie w pewnym stopniu przenikac w rure nawet gdy nie ma poboru wody / cyrkulacji.

    A nie widze zadnej regulacji temp zalaczenia.
    A moze procesor po zakonczniu blokady pompy zapisuje ta temp jako bazowa i wlacza pompe gdy ta temp wzrosnie o np 5C w stosunku do bazowej?

    Pozdrawiam

  • #24 15 Cze 2009 12:55
    kocur
    Poziom 11  

    Do kolegi SzymonHK. Czy mógłbyś podesłać szczegóły tego urządzonka? Chodzi mi o schemat, użyte elementy, program do proca, itp. Bardzo zależy mi na zrobieniu takiego sterowania :D.

  • #25 17 Cze 2009 20:34
    SzymonHK
    Poziom 20  

    Niestety, obecnie urządzenie ma charakter komercyjny i zobowiązałem się nie udostępniać dodatkowych informacji.

  • #26 19 Paź 2010 18:58
    jimil
    Poziom 10  

    a ja mam taki pomysł żeby zastosować zwykły regulator do grzałki do akwarium załancza pompę gdy temp. na rurach spadnie do zadanej temp. a cały sterownik załanczam gdy jestem w domu wieczorem gdy kłade się spać i tak zaglądam do pieca i wyłanczam sterownik rano też zaglądam do pieca włanczam i ok. co wy nato jetem laikiem w tch tematach bo mieszkam w domu z piecen co pierwszy sezon grzewczy