Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Yamaha xj 900s diversion, problem po czyszczeniu gaźnikow

lciba 24 Mar 2009 20:43 5490 5
  • #1
    lciba
    Level 10  
    Witam wszystkich ponownie i tym razem chciałym siegnąć porady tych, którzy wiedza o co chodzi. Wyczyscilem gazniki po bardzo dlugim postoju, motor zagadal wszystko dobrze, jednak nie chce sie wkrecac na wysokie obroty, na biegu jalowym wkreci sie jednak niezbyt chetnie, natomiast gdy próbowałem jechac, to zachowywal sie tak jakby jakis cylinder nie pracowal nierowno "przebieral". Swiece i filtr paliwa tez wymienilem. Podejrzewam ze nalezy zsynchronizowac gazniki jednak niejestem przekonany czy aby tylko synchronizacja pomogla, ponadto jezeli synchronizacja to gdzie są krućce do podlaczenia wakuometrow oraz sruby do regulacji, wakuometrow nie mam jednak mam znajomego który mi pozyczy. Dzieki wszystkim z gory za pomoc. Pozdrawiam.
  • #2
    glosny83
    Level 28  
    a czego ty się spodziewasz od motoru jak po czyszczeni nie sa zsynchronizowane gazniki a niepogłubiłeś tych malutkich oringw z pod dekielków tych od iglic
  • #3
    lciba
    Level 10  
    masz na mysli tych oringow ktore są w tej glownej dyszy od spodu, nire napewno sa i nie pogubione, w sobote sprubuje wyregulowac, ale dzieki
  • #4
    glosny83
    Level 28  
    to synchro i powinno być ok a menbramy całe
  • #5
    cyborg39
    Level 27  
    Synchronizacja nie jest zlotym srodkiem na takie problemy, od synchronizacji zalezy praca silnika na wolnych obrotach i nieco wyzszych, gdzies do 1/3 max. Moze gdzies lapie ci lewe powietrze, moze krocce masz spekane, czy zalozyles dokladnie gumy od airboxu? Sprawdzales poziomy paliwa w komorach plywakowych i ustawiles je wg serwisowki? Popelniles jakis blad podczas montazu lub czyszczenia, synchronizacja go nie rozwiaze
  • #6
    lciba
    Level 10  
    Witam wszystkich ponownie, więc tak doszedlem co i jak z tym gaznikami, motor chodzi jak zegarek, ale kosztowalo mnie to sporo nerwow, poniewaz oddalem motocykl do serwisu motocyklowego w luxemburgu bo tu tez mieszkam. Przed oddaniem chodzil mial problem tylko od 3000 do 5000tys obr, nie byla to synchronizacja, bo to robilem, oddalem motocykl i zrobili ale wielką kaszane, w ogole nie chcial sie wkrecic na obr, psiknal jakims rozpuszczalnikiem w obudowe filra i chodzi, wiec wiele nie mysląc powiedzial ze to pompa paliwa nie podaje. jak to uslyszalem to zabralem motor i pojechalem, bylo ok nagle sie spieprzyło. Rozebralem wszystko sam od poczatku do konca i okazalo sie ze gniazda iglic pod membrana byly tak o wlozone nie w prowadzenie tak ze otwory byly w roznych kierunkach, zlozylem jak nalezy i moto odrzyl, zsynchronizowalem i super jak szwajcar. Temat uwazam za zakończony, dzieki wszystkim.