Witam bardzo serdecznie...
Jestem właścicielem Punciolka'97 1,2 75KM (do tej pory szczęśliwym), w którym od kilkunastu dni dzieją się dziwne rzeczy. generalnie problem dotyczy wolnych obrotów. Od jakiegoś czasu moje autko zwariowało i " na dzień dobry" częstuje mnie obrotami rzędu 2000....
Czytając forum wywnioskowałem że to pewnie problem krokowca. Pojechałem do mechanika, a ten bez zająknięcia wymienił go na nowego.
Jakież było moje zdziwienie kiedy po 2 zaledwie dniach problem wrócił.
Tym razem obroty falują od 1300 do 2000. Znów udałem sie do mechanika.
Ten stwierdził, że może to być problem z czujnikiem obrotów....wyczyścił, no bo ponoć na zepsutym nie zapalę....Wielkie G...znowu.
Nie wiem co teraz robić? Zmieniać mechanika który nie może poradzić sobie z obrotami??? A może problem jest gdzie indziej. No i najdziwniejsze to to że 1-2 dni działało wszystko OK.
Posiadam również instalację LPG....Tam problem odwrotny...Mam wrażenie że przechodzą c na LPG obroty spadają do 800 ...pyrka z rury jakby były za małe....
Czy rozwalona instalacja LPG wpływałaby na pracę silnika na benzynie??
Ratujcie proszę bo dłużej tego nie wytrzymam:)
A tak kocham swoją kropkę....
Jestem właścicielem Punciolka'97 1,2 75KM (do tej pory szczęśliwym), w którym od kilkunastu dni dzieją się dziwne rzeczy. generalnie problem dotyczy wolnych obrotów. Od jakiegoś czasu moje autko zwariowało i " na dzień dobry" częstuje mnie obrotami rzędu 2000....
Czytając forum wywnioskowałem że to pewnie problem krokowca. Pojechałem do mechanika, a ten bez zająknięcia wymienił go na nowego.
Jakież było moje zdziwienie kiedy po 2 zaledwie dniach problem wrócił.
Tym razem obroty falują od 1300 do 2000. Znów udałem sie do mechanika.
Ten stwierdził, że może to być problem z czujnikiem obrotów....wyczyścił, no bo ponoć na zepsutym nie zapalę....Wielkie G...znowu.
Nie wiem co teraz robić? Zmieniać mechanika który nie może poradzić sobie z obrotami??? A może problem jest gdzie indziej. No i najdziwniejsze to to że 1-2 dni działało wszystko OK.
Posiadam również instalację LPG....Tam problem odwrotny...Mam wrażenie że przechodzą c na LPG obroty spadają do 800 ...pyrka z rury jakby były za małe....
Czy rozwalona instalacja LPG wpływałaby na pracę silnika na benzynie??
Ratujcie proszę bo dłużej tego nie wytrzymam:)
A tak kocham swoją kropkę....