Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Minolta CF 900 - eksploatacja, opinie

Watażka 22 Apr 2004 22:34 3664 18
  • #1
    Watażka
    Level 21  
    Zwracam się do tych, którzy wiedzą coś konkretnego o tych maszynach. Jak się sprawują? Na co uważać? Czy jest problem z wymianą bębna? Ile kosztuje bęben + reszta?
    Ogólnie, konkretne porady.
  • #2
    MINOLTA
    Level 24  
    Trochę lepsza jest cf 910. Ogólnie są to maszyny drogie w eksploatacji. Koszt odbitki ok 1,50 zł. Bęben na 30.000 kopii, deelopery na 15.000 każdy (jak pewnie wiesz jest ich 4), wełki utrwalające na 60.000 kopii. Cen w tej chwili nie znam. Mogę napisać jutro.
  • #3
    huba22
    Level 12  
    oj developery w Cf 900 starczają na 30.000 kopii nie jak napisałes na 15.000 to troche zmniejszy koszt kopii, poza tym to profesjonalne narzedzie, o tym mówi liczba sprzedanych licencji np. Konica, Toshiba !!! develop, Mita, Utax, niestety jak bywa w rynku narzedzi profesjonalnych trzeba troche pykac w te klocki. Masz racje ze Cf 910 to lepszy model ale Cf 900 to przełom w kopiach kolorowych minolty
  • #4
    Watażka
    Level 21  
    W takim razie napiszcie, co należy zrobić przy wymianie bębna i developerów.
    Ma ktoś serwisówkę :?:
  • #5
    marcin34
    Level 17  
    Witam,

    dowiedz się tutaj (możesz też zamówić tam serwisówkę na CD - mam ją, ale ma ok. 20MB):

    www.utaxcentrum.pl

    CF-900 - UTAX DCC-4000;
    CF-910 - UTAX DCC-4400.

    pozdrawiam


    Watażka wrote:
    Zwracam się do tych, którzy wiedzą coś konkretnego o tych maszynach. Jak się sprawują? Na co uważać? Czy jest problem z wymianą bębna? Ile kosztuje bęben + reszta?
    Ogólnie, konkretne porady.
  • #6
    Watażka
    Level 21  
    Mam rozumieć, że nikt z wyjątkiem Panów: MINOLTA, huba22 i marcin34, którzy (nawiasem mówiąc) dość skromnie się wypowiadali, nic nie wie na temat tych kopiarek? Nikt ich nie naprawia? :sm1:

    Panowie, ja pomagam innym, pomóżcie i mnie!
    Każda pomoc się liczy.
  • Helpful post
    #7
    marcin34
    Level 17  
    Nie narzekaj i nie płacz, sam się skromnie wypowiedziałeś, a raczej spytałeś :).

    Mogę pomóc inaczej: po ilu tysiącach kopii jest ta kopiarka ? Podam tutaj zestawienie części kitów w/g producenta.
    O ceny możesz się dowiedziec u Minolty-developa , Utaxa - mity i konicy nie proponuję bo częsci znacznie droższe (robiłem porównanie kilka miesięcy temu).
    Katun ma parę rzeczy do tej maszyny, w tym bęben - ale jeszcze nie rozmawiałem z nikim, kto wstawiał do tej maszyny bęben Katuna :).

    pozdrawiam


    Watażka wrote:
    Mam rozumieć, że nikt z wyjątkiem Panów: MINOLTA, huba22 i marcin34, którzy (nawiasem mówiąc) dość skromnie się wypowiadali, nic nie wie na temat tych kopiarek? Nikt ich nie naprawia? :sm1:

    Panowie, ja pomagam innym, pomóżcie i mnie!
    Każda pomoc się liczy.
  • #8
    Watażka
    Level 21  
    Watażka wrote:
    Zwracam się do tych, którzy wiedzą coś konkretnego o tych maszynach. Jak się sprawują? Na co uważać? Czy jest problem z wymianą bębna? Ile kosztuje bęben + reszta?
    Ogólnie, konkretne porady.


    Może i skromnie, ale treściwie.

    No dobra, już nie płacze. :sm15:

    Kopiarka ma 120 tys. Aktualnie, zła jakość kopii objawiająca się występowaniem tła i złymi parametrami koloru.
    Napisz o tych kitach i co należy zrobić przy wymianie bębna i developerów.

    Czym różni się CF900 od CF910 :?:
  • #9
    marcin34
    Level 17  
    Masz dwie wiadomości ode mnie.

    pozdrawiam


    Może i skromnie, ale treściwie.

    No dobra, już nie płacze. :sm15:

    Kopiarka ma 120 tys. Aktualnie, zła jakość kopii objawiająca się występowaniem tła i złymi parametrami koloru.
    Napisz o tych kitach i co należy zrobić przy wymianie bębna i developerów.

    Czym różni się CF900 od CF910 :?:[/quote]
  • #10
    Watażka
    Level 21  
    Ponawiam pytanie: Czym różni się MINOLTA CF900 od MINOLTY CF910?

    Chodzi mi o istotne rzeczy. Pisaliście, że 910 jest lepsza. Dlaczego jest lepsza?

    Pytam, gdyż posiadam jedynie SM do 910 i nie wiem, gdzie są różnice.
    To, że jest inne wejście w kody, to już wiem.
  • #11
    teridar
    Level 18  
    No właśnie. Temat umarł, a ja też chętnie chciałbym się dowiedzieć czegoś wicej o tych kopiarkach i różnicach między nimi.
  • #12
    JanuszKr
    Level 11  
    Zajmuję się obydwoma modelami w Konice są to odpowiednio:
    CF-900 - K-7723 i CF-910 - K-7823. Różnice są minimalne i nie warto ich omawiać. W kody wchodzi się też minimalnie inaczej ( dodaje jedną cyfrę więxcej ) Miałem maszyny które na bębnie i developerze przekraczały żywotność dwukrotnie i nieżle działały. Bęben transferowy też jest wytrzymały. Urządzenia wymagają dużej wiedzy więc trzeba poświęcić sporo czasu . Jak nie musicie to się za nie nie bierzcie.
  • #13
    hefalump
    Level 13  
    To co powiedział kolega janusz to święta prawda!!!!
    CF900, 910 i następna 9001 to profy cyfrowe.
    Trzeba opanować podstawy z teorii koloru. To jest jak w brydżu - najpierw 100 godzin patrzenia. Najgorsze jest jednak to że w większości przypadków użytkownicy nie radzą sobie z obsługą a kopiarka ma duże możliwości. Jakość po dobrym skalibrowaniu super. Awaryjność jest w tych maszynach przewidywalna, w starszych CF900 padały lasery, brudzi się SOS sensor, pęka i przebija się kostka elekrtody ładującej, niszczy się bęben od wałka zbierającego nośnik - w 910 już go nie ma, no i w ogóle kupa sprzątania zawsze w niej. Odradzam dyletantom, pomóżcie!?? co to za pomysły. Miałem ostatnio zlecenie po kolegach którzy opiekowali się 9001, to znaczy nic nie robili tylko dostarczali materiały i odłanczali opcje które zawodziły, bo po co naprawiać - można odłączyć. No i przyszedł kres, zapuszczona totalnie, płakali żeby się zająć i nawet mi szkoda było ale powiedziałem koniec dyletantom - pozdrawiam ciężko myślących.
  • #14
    ice
    Level 12  
    Mam problem z Konicą 7823 / CF 910. Zdaża się, że nieoczekiwanie zaczyna robić ciemne kopie, pokryte tłem. Ponadto tło nałożone jest aż poza obszar kartki (na transwerze ok 0,5cm dookoła kartki). Pojawia się to zarówno na czarno-b. kopiach (na wydrukach też) jak i na kolorowych z tym że na kolorowych efekt jest spotęgowany z powodu 4-krotnego procesu. Jeżeli efekt jest nasilony to na półtonach widać charakterystyczne kwadraciki jakby obraz był słabej rozdzielczości. Zmiana następuje po otwarciu i zamknięciu klapy przedniej, wtedy kopiarka przegotowuje się i robi lepiej lub gorzej, może nawet robić całkiem dobrze, aż się jej ponownie nie wyłączy i włączy( przekażnik główny wymieniony). Podejrzewałem gniazdo elektrody ładującej, wymieniłem ale niestety na używane. Może też było uszkodzone, ale wyglądało dobrze. Czy ktoś już to przerabiał?
  • #15
    hefalump
    Level 13  
    Może mapy kopiujesz albo coś co ma raster z papierów co ich kopiować nie wolno?
  • #16
    ice
    Level 12  
    Wykluczam taką możliwość, ponieważ na wydrukach jest to samo.
  • #17
    hefalump
    Level 13  
    A wydruki z kalibracji i testy robi dobrze? jeżeli nie to laser padł, albo sterowanie na prawo o PH jest przetwornik A/C i sterowani diodą, uważaj na statyczne - wysoce nieodporna!!!!
  • #18
    ice
    Level 12  
    Mógłbyś trochę rozwinąć swoją teorię? (laser z całą optyką lasera wymieniałem)
  • #19
    ice
    Level 12  
    O co chodzi z tym Start Of Scan sensor-em, CF 910 wyrzuca mi C3F80, czyściłem czujnik w sekcji lasera, szkiełka, lusterka, i nadal to samo.