Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra II - ginący prawy kierunek

26 Mar 2009 13:20 4365 29
  • Poziom 9  
    Witam

    Mam problem z kierunkowskazem prawym w oplu astrze II ...
    zdarzylo mi sie juz 2 razy ze nagle ginie mi prawy kierunek ... (kontrolka nie cyka, zarowki nie migaja) ...
    po kilkudziesieciu minutach gdy samochod stoi na parkingu nagle kierunek sam sie "naprawia". Potem nic sie zlego nie dzieje przez nawet 2 tygodnie.
    Nie mam kierunku ale dzialaja mi swiatla awaryjne.

    Prosba o pomoc co moze byc przyczyna takiego zawieszania sie kierunku.
    Lewy dziala bez zarzutu.

    Z gory dzieki za pomoc.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    czy aby na pewno??? moze to cos z przekaznikiem???
    gdy kierunek sie sam "naprawia" to potem jezdze 3 tygodnie i wszystko jest ok ... wydaje mi sie ze zdarzaloby sie to czesciej gdyby to byla kwestia przełącznika ... na kilkanascie przelączen chociaz raz by byla awaria a jest ok przez dlugi czas ...

    ????
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    jaworskiauto napisał:
    to zamień dwa żółte przekazniki w skrzynce bezpieczników i zobacz czy będzie to samo na drugim kierunku


    ta zamiana niewiele mi pomoze bo to mi sie zdarza bardzo rzadko ... moze sie okazac ze nastepnym razem zdarzy sie tak za 3 -4 tygodnie ... a narazac lewy kierunek i czekac jak pojdzie to troche dla mnie ryzykowne ...

    Dodano po 2 [minuty]:

    elektrit napisał:
    Jak podczas hamowania albo jak na wstecznym to kijowa masa w lampie z zada.


    wydaje mi sie ze to moze byc dobry trop ... tylko co mam zrobic z ta masa ... jestem zielony w tych tematach (konczylem telekomunikacje a tam nie ucza podstaw:) )
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    jaworskiauto napisał:
    to sprawdz jeszcze to, co elektrit napisał, włącz kierunek i naduś stop i włącz światła i wsteczny i zobacz czy są jakieś zmiany


    lece sprawdzic .... :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    sprawdzilem to co napisal elektrit ale nic sie zlego nie dzieje ...
    kierunkowskaz dziala bez zarzutu ...

    jakies sugestie???
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    a teraz pytanie z dziedziny BHP ... czy podczas takich prac jak grzebanie przy przekaznikach albo kostkach nalezy odlaczyc akumulator ???
    nie zostane popieszczony albo nie zrobie jakiegos zwarcia?:)
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    kupie nowy przekaznik ... kosztuje 20zl wiec nie ma co sie zastanawiac ...
    dam znac za jakis czas czy to pomoglo ...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    elektrit napisał:
    Ubieraj gumowe rękawice, od kiedy chłopa 12V zabiło to sam się prądu boję.


    mi sie zawsze wydawalo ze to nie volty zabijaja a ampery ale moze sie cos zmienilo od czasow jak sie uczylem ...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    łeb to ma kon:)

    po co zaraz odpowiadasz zlosliwie ... pytam zeby wiedziec ... a jak nie potrafisz normalnie odpowiadac to po co sie w ogole udzielasz ..

    walnij se piwko i sie wyluzuj ...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    robilem juz tak jak piszesz ...
    i kierunek dziala ...
    kupie przekaznik ... moze to jest przyczyna ...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    no awaryjne dzialają jak nie ma kierunku ...
    mechanik powiedzial mi ze moze zawiesza sie przekaznik ...


    mozliwe to jest???
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    slyszalem jeszcze ze czasem cos mąci przełącznik od awaryjnych ...
    ponoć jak sie wymieni na nowy to problemy znikaja ...

    co wy na to???
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Uwaga!
    Ogłaszam co było ...

    okazało sie ze to wina przekaznika ...
    u mnie w Astrze był 1 przekaznik wspolny na lewy i prawy kierunek... awaryjne dzialaly bo akurat korzystaja z lewej czesci przekaznika jesli tak sie moge wyrazic ...
    wymienilem przekaznik na 2 normalne - odzielne i wszystko gra ...
    miedzy czasie wymienilem niestety tez przelacznik ale po 1 dniu sie okazalo ze to nie to :) ... no ale wartosc mojego auta wzrosla:)

    pozdrawiam