Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prądnica ELMOT od Ursusa, Nysy, Żuka

bestmlody 26 Mar 2009 20:19 7021 8
  • #1 26 Mar 2009 20:19
    bestmlody
    Poziom 14  

    Znalazłem w piwnicy "silnik". Jak się później okazało to nawet nie silnik ani alternator tylko prądnica. Bardzo chciałbym pobawić się tym, gdyż w planach mam budowę małego wiatraka. Prądnica ma oznaczenie ELMOT 12/25/2400 i podobno była używana w Ursusach i w polskich samochodach jak Żuk, Nysa. Pytanko pierwsze - co oznaczają te liczby?
    Jak podłączam akumulator to on się kręci, znajomy powiedział że to dobrze, bo to znaczy, że jest sprawny, ale co z tego jak nie mogę uzyskać z tego żadnego "prądu". Podłączałem to już na wszystkie sposoby i nic, max 200mV.
    Prądnica ma 3 wyprowadzenia: 10, 16, 18.
    Czy mógłby ktoś wysłać jakiś schemat jak podłączyć, żeby generowało prąd.
    Jaką to może moc wygenerować, przy jakich napięciach?
    Jakie powinno mieć to obroty?

    1 8
  • #2 26 Mar 2009 20:25
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 26 Mar 2009 21:04
    rico37p
    Poziom 28  

    10 -masa, 16-szczotki, 18-stojan(uzwojenie wzbudzenia)Mogłem pomylić 16 z 18 . Gra nie warta świeczki.

    0
  • #4 26 Mar 2009 21:11
    bestmlody
    Poziom 14  

    No ale jak to wzbudzić? Co to jest to wzbudzenie? Jak podłączyć?

    0
  • #5 26 Mar 2009 21:29
    balonika3
    Poziom 36  

    Prądnica taka da Ci mniej więcej tyle mocy, ile potrzebuje żuk/nysa podczas normalnej eksploatacji (zapłon, światła) czyli raczej niewiele. 12V jest w warunkach domowych mało przydatne. A jak przetworzysz na 230V, to dojdą dodatkowe straty i koszt przetwornicy. Raczej nie będzie z tego pożytku.

    0
  • #6 26 Mar 2009 21:31
    witek_elektr
    Poziom 13  

    najlepiej poszukaj regulatora do prądnicy są na nim oznaczenia numerowe takie same to sobie dasz radę.
    schemat znajdziesz np w książce serwisowej malucha.

    0
  • #8 20 Sie 2011 01:02
    ele5
    Poziom 26  

    Prdnicę od malucha wzbudzało się na bezczela tak : --stojan i szczotki (mostek) i do masy na chwile ,jak iskrzy ostro to do MONTAŻU!!! Dla młokumatych:-- dwie srubki prądnicy od malucha zewrzeć do siebie i jednoznacznie do masy! Na wysokich obrotach. Jak daje fajerwerki to jest OKI! Stary komunistyczny sposób na sprawdzenie prądnicy! Problemem było to jak ją napędzić! Ja miałem tzw. Próbownię (silnik 380V pasek i regulację z imadła!) A robiło się to też na Aucie!! W tych czasach odradzam... Bo zbluzgani zostaniecie..Boloączka prądnic od malucha było nadmierne PODCIĄGANIE REGLERA bo i tak to kiedyś nazywano z niemieckiego... WYLUTOWYWAŁ SIĘ WTEDY WIRNIK PRĄDNICY (cyna na obudowie) Nic innego jak przewijaniego do życia nie ujawniało.Te lata już minęły ale może jakiemuś fanatykowi się przyda.

    0
  • #9 20 Sie 2011 09:59
    PiotrekpPl123
    Poziom 19  

    Do prądnicy potrzebujesz jeszcze regulatora napięcia. Poza tym jak wspomniał ktoś wyżej gra nie warta świeczki. Jeśli chcesz się pobawić lepiej poszukaj nawet na szrocie jakiegoś alternatora- choćby dla większej sprawności. Podłączenie prądnicy aby działała jak silnik powoduje jej przebiegunowanie i potem po prawidłowym podłączeniu problem ze wzbudzeniem. Poza tym nie zawsze jeśli prądnica chodzi jako silnik oznacza że jest sprawna.

    Dodano po 7 [minuty]:

    ele5 napisał:
    Prdnicę od malucha wzbudzało się na bezczela tak : --stojan i szczotki (mostek) i do masy na chwile ,jak iskrzy ostro to do MONTAŻU!!! Dla młokumatych:-- dwie srubki prądnicy od malucha zewrzeć do siebie i jednoznacznie do masy! Na wysokich obrotach. Jak daje fajerwerki to jest OKI! Stary komunistyczny sposób na sprawdzenie prądnicy! Problemem było to jak ją napędzić! Ja miałem tzw. Próbownię (silnik 380V pasek i regulację z imadła!) A robiło się to też na Aucie!! W tych czasach odradzam... Bo zbluzgani zostaniecie..Boloączka prądnic od malucha było nadmierne PODCIĄGANIE REGLERA bo i tak to kiedyś nazywano z niemieckiego... WYLUTOWYWAŁ SIĘ WTEDY WIRNIK PRĄDNICY (cyna na obudowie) Nic innego jak przewijaniego do życia nie ujawniało.Te lata już minęły ale może jakiemuś fanatykowi się przyda.


    Wiadomo że ładowanie w jakimkolwiek samochodzie na prądnicy pozostawiało wiele do życzenia. Dlatego też "złote rączki" podciągały regulatory. Jednak każda prądnica ma swój prąd maksymalny i tego pilnuje regulator. Podciągnięty nie był w stanie go ograniczyć i to powodowało przegrzewanie i uszkodzenie. Owszem regulator można ustawiać ale wyłącznie w komplecie z prądnicą i na odpowiednim stole probierczym.

    0