Koledzy, nie przesadzajcie z tą świeżością. Podejrzewam, że trudno będzie w większości sklepów spotkać akumulator prost z linii produkcyjnej a i nikt nie będzie się bawił w co miesięczne doładowywania. Współczesne akumulatory (technologia wapniowa) dobrych firm mogą być przechowywane nawet do roku czasu bez szkody dla nich. Sam ostatnio kupiłem taki akumulator, który czekał na klienta 1 rok. Był fabrycznie ofoliowany więc nie mógł być doładowywany, pomimo to posiadał 75% stanu naładowania, sprawuje się bez zarzutu.