Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak podłączyć centralny zamek pod kierunkowskazy w seicento

28 Mar 2009 14:56 7832 5
  • Poziom 2  
    Witam! Zamontowałem zamek centralny do seicento i nie wiem jak podłączyć się pod kierunkowskazy, może ktoś ma jakiś schemat, wie pod jakie przewody się podpiąć i gdzie one się znajdują. Proszę o pomoc. Dziękuje:)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    czyli mam podłączyć 2 przewody od centralki ZC do tych dwóch i ma działać?

    Dodano po 1 [godziny] 13 [minuty]:

    już podłączyłem, i wszystko hula. wielkie dzięki:)
  • Poziom 22  
    Jeżeli ktoś chciałby podłączać się w kierunkowskazy w seicento MPI - sprawa wygląda NIECO INACZEJ: zamiast złącza 20 pin jest złącze 22piny (2 x 11). Po zdjęciu osłony słupka na wysokości progu będą trzy kostki - nas interesuje ta największa - ona jest głębiej.
    W tej kostce odnajdujemy dwa niebieskie przewody od skraja kostki - takie, do których jest najlepszy dostęp.

    Graficznie:

    OO
    OO
    OO
    OO
    OO
    OO
    OO
    OO
    OO
    OX
    OX


    gdzie X oznacza przewód kierunku. Można to łatwo sprawdzić: multimetr cyfrowy ustawaimy w tryb pomiaru napięć stałych, włączamy awaryjne i po zapięciu jednego przewodu pomiarowego w masę auta sprawdzamy na kostce czy na pewno trafione...
  • Poziom 24  
    a_jablon napisał:
    Można to łatwo sprawdzić: multimetr cyfrowy ustawaimy w tryb pomiaru napięć stałych, włączamy awaryjne i po zapięciu jednego przewodu pomiarowego w masę auta sprawdzamy

    A nie prościej zwykła próbuwka samochodowa? bardziej poręczenia, i ładnie widać 0/1
  • Poziom 22  
    marseluss_2009 napisał:
    a_jablon napisał:
    Można to łatwo sprawdzić: multimetr cyfrowy ustawaimy w tryb pomiaru napięć stałych, włączamy awaryjne i po zapięciu jednego przewodu pomiarowego w masę auta sprawdzamy

    A nie prościej zwykła próbuwka samochodowa? bardziej poręczenia, i ładnie widać 0/1


    Ja z pokolenia tych "cyfrowych" więc u mnie w pierwszej kolejności miernik, ale próbnik oczywiście jak najbardziej OK. Jak to różnymi drogami można dojść do tego samego celu...