Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

prostownik dwupołówkowy na WO

28 Mar 2009 18:14 5447 4
  • Poziom 9  
    Zasada działania układu:
    U50-napięcie pomiędzy wez. 5 a masą
    U50=-R1/R3*Uwe dla Uwe > 0
    U50=0 dla Uwe<=0

    Drugi wzmacniacz to sumator realizujący operacje:
    U40 = -R6/R4*Uwe - R6/R5*U50

    czyli przy dobraniu rezystorów R1=R2=R3=R4=R6=R i R5=1/2R otrzymujemy prostownik

    Układ działa poprawnie przy R=10k i R5=5k(zob osc2, niebieski-przebieg piło kształtny na wejściu, zielony - przebieg na wyj. Problem pojawia się dla mniejszej wartości rezystorów np 100[Ohm] i R5=50[Ohm] (osc1). Mógłby ktoś podpowiedzieć czym jest to spowodowane? Dodam że dla większych rezystorów układ działa poprawnie.

    prostownik dwupołówkowy na WO

    prostownik dwupołówkowy na WO
  • Poziom 43  
    Wzmacniacze operacyjne w przeciwieństwie do wzmacniaczy mocy nie będą spełniały oczekiwań przy obciążeniu małą impedancją - same mają dużą oporność wyjściową rzędu nawet kilkudziesięciu Ω - można to czasem zobaczyć na schematach wewnętrznych oraz wartości prądów wyjściowych zaczynają mieć wpływ na napięcie wyjściowe gdy ten zbliża się do wartości zadziałania ogranicznika.
  • Poziom 43  
    jazz87 napisał:
    Zasada działania układu:
    U50-napięcie pomiędzy wez. 5 a masą
    U50=-R1/R3*Uwe dla Uwe > 0
    U50=0 dla Uwe<=0

    Drugi wzmacniacz to sumator realizujący operacje:
    U40 = -R6/R4*Uwe - R6/R5*U50

    czyli przy dobraniu rezystorów R1=R2=R3=R4=R6=R i R5=1/2R otrzymujemy prostownik
    prostownik dwupołówkowy na WO
    Do poprawnego działania dwupołówkowego prostownika operacyjnego niezbędne jest zachowanie następujących zależności:
    R1 = R3 = R4 = R5/2, wartość rezystora R6 ma wpływ na wartość wzmocnienia napięciowego całego układu.
    Tu - dla R6 = R1 = R3 = R4 = R5/2 - wartość wzmocnienia napięciowego wynosi |1V/V|.
    Rezystor R2 ma tu drugorzędne znaczenie - może być zwarty - a jego zadanie polega na zapobieżeniu przeciążeniu pierwszego wzmacniacza operacyjnego w połówce sinusoidy w której przez niego zamyka się pętla ujemnego sprzężenia zwrotnego.

    jazz87 napisał:
    Układ działa poprawnie przy R=10k i R5=5k(zob osc2, niebieski-przebieg piło kształtny na wejściu, zielony - przebieg na wyj. Problem pojawia się dla mniejszej wartości rezystorów np 100[Ohm] i R5=50[Ohm] (osc1). Mógłby ktoś podpowiedzieć czym jest to spowodowane? Dodam że dla większych rezystorów układ działa poprawnie.
    prostownik dwupołówkowy na WO
    Patrz wyżej ... dla tak małych wartości rezystancji wzmacniacz operacyjny jest zwyczajnie przeciążony i nie pracuje w zakresie liniowym ! ! !
    Wartości - tych sobie równych rezystorów - po 10 to standard dla większości wzmacniaczy operacyjnych.
    Ja, dla µA741 stosowałem swego czasu po 20, a wtedy ten połówkowy ma wartość 10 - łatwiej jest kupić rezystory wysokostabilne o wymienionych wyżej wartościach, ponieważ w Szeregu Wartości Nominalnych występuje wartość 4,99 a 5,00 nie ma ... :idea: :|
  • Poziom 9  
    Ok dzięki za pomoc
    Jeszcze jedno pytanie. Trzeba dołączyć do wejść nieodwracających wzmacniaczy jakieś rezystory aby wyeliminować wpływ prądów niezrównoważenia?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    jazz87 napisał:
    Ok dzięki za pomoc
    Proszę ...

    jazz87 napisał:
    Jeszcze jedno pytanie. Trzeba dołączyć do wejść nieodwracających wzmacniaczy jakieś rezystory aby wyeliminować wpływ prądów niezrównoważenia?
    Tak, w tym celu należy wyznaczyć wartość rezystancji widzianej z wejścia odwracającego (-) danego wzmacniacza operacyjnego (kłania się twierdzenie Thevenina) do masy - GND - i rezystor o takiej samej wartości wstawić pomiędzy wejście nieodwracające (+) a masę - GND.
    Tu już nie muszą być rezystory wysokostabilne i o dokładnie policzonej wartości, a znacznie ważniejsze jest by były to rezystory małoszumne (generowany przez nie szum jest przecież wzmacniany).