Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Beretta Kompakt Green 16s-25s esi turbo

szopena321 30 Mar 2009 23:34 2700 5
  • #1 30 Mar 2009 23:34
    szopena321
    Poziom 1  

    Co zrobić gdy pojawia się błąd 11 -wprawdzie sam się naprawia .Mam jednak wrażenie ,żę to problem , gdyż często się włącza i wyłącza JAKIŚ POMYSŁ??? Jakie koszty naprawy?

    0 5
  • #2 01 Kwi 2009 15:55
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Błąd 11,to "błąd płomienia".Razem z tym kodem na wyświetlaczu pojawia się symbol klucza-wtedy urządzenie prpróbuje usunąc usterkę samoczynnie.Jeżeli pojawi się napis reset należy wyłączy napięcie i pochwili włączyc z powrotem.Kocioł ponowi procedurę startu.Jeżeli pojawią się oba symbole razem,zalecane jest wezwanie serwisu.
    A teraz praktyka-spróbuj wyczyścic elektrodę jonizacyjną,problem pewnie zniknie.

    0
  • #3 14 Kwi 2009 21:20
    rr12345
    Poziom 2  

    Witam.
    Mam bardzo podobny problem. Piec po włączeniu świecił błędem 12 a potem przestawił sie na 10.
    Pomimo wielokrotnych resetów nie jest w stanie przejść do normalnego funkcjonowania.
    Niestety żaden serwisant beretty nie jest zainteresowany aby sie ruszyc do mnie szybciej niż za dwa dni, a woda zimna.
    Czy można samemu w jakis sposób zmusic ten piec do pracy?

    1
  • #4 15 Kwi 2009 10:48
    igrzelczyk
    Poziom 21  

    witam kolegow
    w tym kotle wystepuje elektroda jonizacyjno - zaplonowa (dosc czesto ulegaja uszkodzeniu) w razie co napisz co dzieje sie po jej oczyszczeniu
    pozdrawiam
    m

    0
  • #5 15 Kwi 2009 12:39
    rr12345
    Poziom 2  

    Ja niestety nie jestem specem, więc sam w piecu nie chcę grzebać.
    Ale żeby zmusić jakiegoś serwisanta, zeby się u mnie w końcu pojawił... Ooo to jest prawdziwa sztuka.

    0
  • #6 15 Kwi 2009 16:39
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie żartuj!To w stolicy taki dobrobyt,że przestali zlecenia przyjmować?
    A poważnie,to dobrze że sam nie chcesz ingerować w kocioł nie mając o tym pojęcia,będziesz spał spokojnie.Myślę że znajdziesz wreszcie jakiegoś serwisanta,który wybawi cię z kłopotu.
    Życzę powodzenia i pozdrawiam.

    0