Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kuchenka gazowa Wrozamet Ania KG7510A- regulacja piekarnika

freda50 31 Mar 2009 13:24 10343 4
  • #1 31 Mar 2009 13:24
    freda50
    Poziom 10  

    Witam serdecznie wszystkich :) Nie znalazłam podobnego wątku, dlatego tworzę nowy.
    W bardzo starej kuchence gazowej Wrozamet "Ania" model KG 7510A mam problem z jej piekarnikiem.
    Nie wiem co się dzieje, ale przykładowo, jak dawniej piekłam w nim ciasto ok.1 godziny, to obecnie to samo ciasto piekę od 2-ch do 2,5 godzin, a i tak na wierzchu jeszcze się lepi. Zauważyłam, że od nowości, w miarę upływu czasu, czas pieczenia w nim jakby się wydłużał.
    Czy da się to jakoś wyregulować? Palniki na górze ma raczej w porządku.

    Mam też pytanie, czy produkowane są kuchenki gazowe z piekarnikiem gazowym, który można ustawić na odpowiednią stałą temperaturę, podobnie jak to jest w elektrycznych?
    Bardzo proszę o odpowiedzi i z góry dziękuję :)


    Poprawiłem,
    mrhari

    0 4
  • #2 03 Kwi 2009 09:02
    jag61
    Specjalista d/s ochrony radiologicznej

    O ustawianiu temperatury (automatycznej regulacji właściwie) przy piekarnikach gazowych nie słyszałem... choć teoretycznie jest to możliwe...
    Regulowało się li tylko "wielkością płomienia"...
    Co do wydłużenia czasu pieczenia - być może przydałby się dokładny przegląd piekarnika (instalacji gazowej) - z regulacją i czyszczeniem dysz włącznie, sprawdzenie izolacji termicznej i uszczelki drzwiczek (może również regulacja siły dociągania sprężyny).

    0
  • #3 03 Kwi 2009 09:44
    Foxkrzysiek
    Poziom 12  

    Powiem ci tak pamiętam jak robiłem te kuchenki poniewiaż pracuje w tej firmie po dzień dzisiejszy , stałej temperatury na płomieniu nie ustawisz zawsze będzie to przybliżona temperatura i zależna od wielu czynników np. ilości powietrza w gazie to jest główny powód palenia się , jak wysuniesz podłogę w piekarniku odpal palnik i zobacz jaki ma płomień powinny być ładne języczki z niebieskimi końcówkami jak tak nie jest jest tam przesłonka na palniku taka metalowa którą się rególuje wysokość płomienia przesówając ją odpowiednio , im większy jest płomień tym gorsze jest palenie i odrazu wyduża się czas pieczenia lub gotowania. Możesz przetkać wszystkie otwory w palniku jakie sa po takim czasie moga się pozatykać i ewentualnie wymienić dyszę jeżeli jest to gaz ziemny to dysza 1.50 jeżeli gaz z butli to dysza 0, 94 to wzasadzie wszystko co można jeszcze zrobić z ta kuchenką.

    0
  • #4 03 Kwi 2009 15:06
    jag61
    Specjalista d/s ochrony radiologicznej

    Dodam, że i konserwacja zaworów (najczęstszy powód "nieszczelności"). A owa " metalowa przesłona" reguluje tylko ( i aż) ilość powietrza mieszanego z gazem. Rzeczywiście - płomienie palnika dolnego winny mieć (mniej więcej) jednakową wysokość - jeśli niektóre są wyraźnie niższe - najprawdopodobniej doszło do przytkania dyszy wylotowej. Płomień - to podwójny stożek - wewnętrzny wyraźnie niebieski, zewnętrzny niebieskawy, prawie niewidoczny. Jeśli występuje żółte zabarwienie - to oznacza niecałkowite spalanie. Należy zwiększyć dopływ powietrza - ale ostrożnie, aby nie "zrywać" płomienia (tzn. płomień zaczyna "odrywać się" od dyszy i gaśnie).
    P.s.
    w razie potrzeby wymiany dyszy głównej - wystarczy powiedzieć w sklepie jaki model kuchni gazowej i do jakiego jest palnika.

    0
  • #5 08 Kwi 2009 14:21
    freda50
    Poziom 10  

    Witam ponownie :)
    Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi, dzięki Wam postanowiłam spróbować jednak jeszcze regulacji tego piekarnika.
    Był już pan, który przeczyszczał i coś wymieniał w nim, chyba dyszę jak dobrze pamiętam, tylko tak szybko mu to poszło, ze nie jestem pewna czy to czyszczenie było wystarczające... skrobnął kilka razy, boję się czy nie za mało :D

    Jaki jest tego rezultat, napiszę po Świętach, bo dopiero zamierzam w tych dniach piec w nim ciasta i nie tylko, więc zobaczę czy jest teraz ok.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę wesołych Świąt

    0