Witam, problem mam następujący:
zrobiłem panele na głośniki 165mm przykręcane do boczków drzwi w VW Scirocco II, wygłuszyłem drzwi dekarką, pozatykałem wszystkie dziury technologiczne, wolną przestrzeń między boczkiem a wewnętrzną blachą drzwi wypełniłem pianką do okien, tak żeby głośnik dmuchał prosto w drzwi a nie między drzwi a tapicerkę.
Mimo to wszystko nie mam praktycznie w ogóle basu, średnie też liche, nie widzę żadnej poprawy po tych zabiegach. Membrana głośnika drga jak oszalała a dźwięku z tego nie ma. Gra to 3 razy gorzej niż np fabryczne głośniki w fabrycznych drzwiach u kumpla w starym Oplu Vectra.
Co mam jeszcze zrobić? A może w samych założeniach mam błąd?
Radio Sony MEX-BT3600U głośniki Magnat CarFit 216
Tak wygląda wygłuszenie + zakleiłem jeszcze te 4 kwadratowe otwory
A to panel
zrobiłem panele na głośniki 165mm przykręcane do boczków drzwi w VW Scirocco II, wygłuszyłem drzwi dekarką, pozatykałem wszystkie dziury technologiczne, wolną przestrzeń między boczkiem a wewnętrzną blachą drzwi wypełniłem pianką do okien, tak żeby głośnik dmuchał prosto w drzwi a nie między drzwi a tapicerkę.
Mimo to wszystko nie mam praktycznie w ogóle basu, średnie też liche, nie widzę żadnej poprawy po tych zabiegach. Membrana głośnika drga jak oszalała a dźwięku z tego nie ma. Gra to 3 razy gorzej niż np fabryczne głośniki w fabrycznych drzwiach u kumpla w starym Oplu Vectra.
Co mam jeszcze zrobić? A może w samych założeniach mam błąd?
Radio Sony MEX-BT3600U głośniki Magnat CarFit 216
Tak wygląda wygłuszenie + zakleiłem jeszcze te 4 kwadratowe otwory
A to panel