Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Panda 1,1 2004 Jak podnieść zawieszenie o 5-15 cm?

glowapio 03 Kwi 2009 16:52 17461 38
  • #1 03 Kwi 2009 16:52
    glowapio
    Poziom 10  

    Kupiłem auto Fiat Panda 1,1 b+gaz i potrzebuję podnieść zawieszenie o kilka, kilkanaście cm ponieważ podczas wjeżdżania na krawężniki i pobocze zderzak przedni zachacza o przeszkody. Byłem w ASO i powiedzieli że można zastosować amortyzatory i sprężyny od wersji 4x4. Chodzi mi o to aby zrobić to w miarę tanio i nie wiem czy wystarczy wymiana sprężyn czy wraz z amortyzatorami? Czy ktoś ma wiedzę o ile podniesie się auto? Czy trzeba na coś szczególnie uważać? Czy można zastosować inne części od innego modelu Fiata? Czy pozostawienie amortyzatorów standardowych jest możliwe czy amortyzatory od wersji 4x4 są dłuższe (o większym skoku) Proszę o poradę każdego kto podwyższał jakiekolwiek auto (niekoniecznie Pandę)

    0 29
  • #2 03 Kwi 2009 17:23
    lucaszenko
    Poziom 11  

    Są w sprzedaży specjalne gumy które wkładasz w sprężynę amortyzatora. Jest to bardzo tanie i skuteczne.
    Ja tak podnosiłem forda które wiadomo są niskie z reguły.
    Pozdro

    0
  • #3 03 Kwi 2009 20:32
    gimak
    Poziom 38  

    Obawiam się, że to rozwiązanie z podkładkami stworzy następny problem - przesunięcie punktu pracy amortyzatorów (za mały skok i możliwość urwania ich urwania) oraz zmniejszenie komfortu jazdy.

    0
  • #4 03 Kwi 2009 20:41
    brandy-p
    Poziom 31  

    O urwane amory bym się nie martwił, ale auto na pewno będzie twardsze

    1
  • #5 03 Kwi 2009 21:57
    glowapio
    Poziom 10  

    Nie interesuje mnie komfort jazdy. Jeżdżę tylko po mieście i mam gdzieś komfort natomiast denerwuje mnie jak co chwila przodem zahaczam o 10cm krawężnik. Auto wygląda niby że wysokie a w rzeczywistości beznadziejnie niskie. Proszę o podpowiedzi jak je podnieść a nie o komfort czy inne zbędne duperele typu tuningi AUTO SŁUŻY DO JEŻDZENIA a nie do tuningowania a jak ktoś chce tuningować poprawiać komfort itp to chyba trzeba się mocno zastanowić jakie auto się kupuje. Moje ma wjeżdżać pod każdy krawężnik w mieście i nie urywać sobie przy tym zderzaka - wszystko w temacie! proszę o porady jak je podnieść do góry - o nic więcej. Wszelkie pomysły związane z tematem mile widziane.

    1
  • #6 04 Kwi 2009 13:25
    50146
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 04 Kwi 2009 13:48
    pioart
    Poziom 37  

    A czy Ci panowie z serwisu powiedzieli ile ta przyjemność kosztuje i co poza tym jeszcze trzeba wymienić?
    Sprzedaj to auto i kup sobie Samuraja albo służbowe one pokonują wszystkie krawężniki
    A tak poza tym to zdajesz sobie sprawę ile to jest 15 cm? Chyba nie

    0
  • #8 05 Kwi 2009 08:04
    glowapio
    Poziom 10  

    Bardzo proszę o podpowiedzi związane z tematem a nie opinie na temat celowości mojego działania. Czy możliwe jest założenie sprężyn np od punto lub innego modelu?

    0
  • #9 05 Kwi 2009 08:34
    Piotre255
    Poziom 17  

    Panda 1,1 2004 Jak podnieść zawieszenie o 5-15 cm?
    Fiat Panda nie jest tak niski żeby nie radził sobie z 10 cm krawężnikiem a i pewnie większe pokona.. ale jeśli krawężnik ma 20-25 cm to znaczy ze po coś on został taki zrobiony a konkretniej żeby nie wyjeżdżać na niego.. A jeśli twój fiacik nie pokona standardowych krawężników to znaczy że zawieszenie już masz skończone i nie pomogą żadne podkładania gum czy coś ale jedynie wymiana zawieszenia.. I auto nie służy tylko do jeżdżenia a wszystko inne jest nie ważne.. Bo bezpieczeństwo jest również ważne a każda ingerencja w zawieszenie zmniejsza jeszcze bardziej jego sprawność..

    0
  • #10 05 Kwi 2009 11:43
    pioart
    Poziom 37  

    No Ty chyba nie rozumiesz. Nie można bez przeróbek nadwozia czegoś takiego zrobić . 4X4 ma zupełnie inne zawieszenie i tak można bez drastycznych przeróbek podnieść o ok. 2-3 cm i prawie bez konsekwencji trakcyjnych o wiele więcej w dół . Nie masz chyba pojęcia jak działa układ kierowniczy i co to jest geometria i zbieżność auta. Nie wystarczy zmienić sprężyny i amortyzatory problem jest o wiele głębszy to kwestia zakresu pracy wahacza która to ma bezpośredni wpływ na geometrię . Dla tego jedne pojazdy mają geometrię pod obciążeniem a inne bez wszystko jest uzależnione od budowy zawieszenia i podatności na zmiany, ma to bezpośredni wpływ na prowadzenie auta i nie mówię tu o komforcie jazdy. Tak więc mam tylko nadzieję że nawet jeśli dokonasz taka przeróbkę to panowie z Poznańskich Stacji Kontroli nie dopuszczą tego pojazdu przy pierwszej kontroli . Nie chciał bym się spotkać na ulicy Poznania podczas jakichkolwiek manewrów

    1
  • #11 05 Kwi 2009 13:30
    dzac4
    Warunkowo odblokowany

    Jak nie rozumie to wystarczy to HAMER!
    Po to jest dany amortyzator i spręzyna do danego modelu samochodu.
    Każda zmiana to tuning.
    ALE NIE 15 CM.

    1
  • #12 05 Kwi 2009 14:27
    pioart
    Poziom 37  

    A tak poza tym może kolega poda adres tego ASO w którym mu dano taką informację o tych amortyzatorach od 4X4 że można założyć i będzie wyżej!!! Podziwiam taką ignorancję i ludzi którzy takich pacanów zatrudniają w ASO no chyba że panowie z ASO z kolegi sobie jaja zrobili

    0
  • #13 05 Kwi 2009 20:45
    dzac4
    Warunkowo odblokowany

    A może to było 01.04.?
    To by się zgadzało że w ASO jaja sobie robili.

    0
  • #14 05 Kwi 2009 21:32
    lucaszenko
    Poziom 11  

    barthezz napisał:


    Natomiast Ci którzy piszą o wkładaniu czegoś w sprężynę, to gratuluję rozwagi-takie auto natychmiast wyląduje na lewym czy prawym boku. Wtedy nawet święty Kriss nie pomoże...


    Ale chłopie jeśli to auto ma wyj..... zawieszenie to po podniesieniu jego przywracasz mu stan prawidłowy i wtedy wszystko ok z geometrią kół.

    0
  • #15 05 Kwi 2009 21:52
    pioart
    Poziom 37  

    I ty kolego myślisz że wsadzisz gumki i będzie OK.? geometria cacy? Kto cię uczył i do jakiej szkoły chodziłeś ? nawet prezerwatywa nie daje 100% pewności. Charakterystyka sprężyny nie poprawi się od kawałka gumy . Jeśli jest wypracowana to jest i nic jej nie pomoże . Ale w tym temacie nie to jest problemem problem to 15cm w górę i to nie stare auto!!! nie do osiągnięcia bez całkowitej przeróbki nadwozia

    0
  • #16 05 Kwi 2009 22:00
    mario1982
    Poziom 15  

    może poprostu przyjżyj sie innym panda,zazwyczaj nie narzekaja uzytkownicy na takie problemy...

    0
  • #17 05 Kwi 2009 22:39
    SarnaNuri
    Poziom 13  

    No cóż, sam jeżdżę Pandą na co dzień i nie mam żadnego problemu z krawężnikami. Faktycznie twoje zawieszenie musi być na wykończeniu

    0
  • #18 05 Kwi 2009 22:47
    pioart
    Poziom 37  

    Są kierowcy i kierowczyki, krawężniczki i krawężniki

    0
  • #19 06 Kwi 2009 06:11
    glowapio
    Poziom 10  

    No może te 15cm to przesadziłem ale o 10cm nie zaszkodziło by podnieść. Myślę że faktycznie sprężyny mogą już być zmęczone bo auto ma nakulane 154000 - wizualnie przód jest o jakieś 3cm niżej niż tył.

    0
  • #20 06 Kwi 2009 07:00
    dzac4
    Warunkowo odblokowany

    Człowieku wiesz co to jest 10 cm.Każdy ci pisze co i jak.
    Daj tych z ASO co wymyślili tę podmianę

    0
  • #21 06 Kwi 2009 07:04
    vvaldek
    Poziom 28  

    jesli zawadzasz o kraweżniki to raczej nie jest to wina auta tylko kierowcy

    0
  • #22 06 Kwi 2009 09:49
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Kolego

    SarnaNuri napisał:
    No cóż, sam jeżdżę Pandą na co dzień i nie mam żadnego problemu z krawężnikami. Faktycznie twoje zawieszenie musi być na wykończeniu

    SarnaNuri może wrzucisz jakiś pomiar wysokości lub inny kolega który jest szczęśliwy posiadacz Pandy a glowapio pomierzy swoją .Chodzi o ten wymiar / ciśnienie kół prawidłowe koła standardowe/
    Panda 1,1 2004 Jak podnieść zawieszenie o 5-15 cm?
    I może coś nam się wyklaruje

    0
  • #23 06 Kwi 2009 23:07
    dzac4
    Warunkowo odblokowany

    Kol.glowapio chyba dał siana?
    A może by tak zmienił na STARA 266!

    0
  • #24 07 Kwi 2009 07:36
    glowapio
    Poziom 10  

    Byłem wczoraj w salonie fiata podjechałem swoim obok nowiutkiej pandy i zrobiłem pomiary od bieżnika do rantu w błotnikach i wyszło że u mnie 5,5cm a w nowej 8cm (zaznaczam że opony są tej samej wysokości i u mnie i w nowej 155/80/r13) Od dolnego rantu zderzaka do jezdni u mnie 14cm a w nowej 18,5cm za to tył stoi lepiej niż w nowej bo u nich (bieżnik a górny rant błotnika) 7cm a u mnie 8,5cm. Wnioski są 2
    1.) wyjechane zawieszenie z przodu (zmiażdżone sprężyny)
    2.) tylne sprężyny były wymieniane i być może sostały wstawione od wersji VAN (bo ponoć są troszkę wyższe i twardsze).
    Tak czy siak zastanawia mnie tylko czy wstawić zwykłe sprężyny i olejowe amortyzatory czy lepiej gazowe amortyzatory (ale ponoć jest wtedy twardsze zawieszenie a w pandzie i tak siedzi się jak na wozie drabiniastym) Czy zastosować jakąś 3 opcję ze sprężynami i amortyzatorami od np Punto (choć zaraz na tą 3 opcję będziecie krzyczeć ;-)

    0
  • #25 07 Kwi 2009 10:08
    pioart
    Poziom 37  

    Ty to jakiś dziwny jesteś najpierw piszesz że nie zależy Ci na komforcie potem że panda z amorami gazowymi jest jak wóz drabiniasty . Zastosowany amortyzator nie decyduje o wysokości pojazdu jedynie o zdolności tłumienia drgań i o komforcie jazdy . Gaz w amortyzatorze jest po to żeby olej który tam się znajduje się nie spieniał podczas dłuższej jazdy po nierównościach . Spienienie się oleju powoduje zmniejszenie tłumienia drgań. Nie zawsze zamiana gazowych na zwykłe i odwrotnie jest wskazane chociaż właściciel pojazdu odczuwa poprawę .
    Co do Twojej pandy to rób co chcesz bo kombinujesz jak koń pod górę , jeżdżę po poznaniu obniżanym 124 i Saab-em 93 aero i jakoś nie zdarzyło mi się zahaczyć zderzakiem o krawężnik inna sprawa to „ leżący policjant” / muldy na osiedlach / które nie raz popieściłem podwoziem. Poza tym musisz brać pod uwagę że masz butlę i to nie jest standardowe wyposażenie pojazdu i to ona również jest przyczyną takiego stanu rzeczy .

    0
  • #26 07 Kwi 2009 21:52
    pawel 25
    Poziom 2  

    witam.najprostsza sprawa...rozciagniecie sprezyn..płaci sie ok 10-20zł od sztuki.ja juz tak robiłem w nie jednym aucie,i nigdy sie nic nie popsuło.fachowcy co sie tym zajmuja bede wiedziec ile na maxa mozna rozciqagnac np sprezyne od pandy

    0
  • #27 08 Kwi 2009 07:38
    glowapio
    Poziom 10  

    O nareszcie jakaś konstruktywna rada już znalazłem gościa który to robi w Poznaniu, jak coś ustalę z nim to wam opiszę. Jestem ciekaw co on zaproponuje. Ciekawe na jaki czas starczy takie rozciągnięcie

    0
  • #28 08 Kwi 2009 22:37
    Piotre255
    Poziom 17  

    Tylko się nie zdziw jak ci taka sprężyna potem pęknie (w najbardziej nieodpowiednim momencie)

    0
  • #29 09 Kwi 2009 04:34
    dzac4
    Warunkowo odblokowany

    paweł 25 rozciągnij sobie wiesz co!(szyje to głowe będziesz wyżej nosił)
    A do szkoły chyba pod górke miałeś!

    0
  • #30 09 Kwi 2009 12:14
    pioart
    Poziom 37  

    No to jeszcze odetnij podstawy McPhersona i pospawaj je 6cm wyżej , dospawaj do tłoczyska pręty ze starych amortyzatorów jakieś 15cm , podnieś siedziska tylnych sprężyn , zamontuj te porozciągane, wsiądź do auta zabierz ze sobą do towarzystwa ze cztery worki cementu.
    Och jaka bieda w tym Poznaniu aż mi wstyd czasami ze stąd pochodzę jak natrafiam na takie EGZEMPLAŻE
    Z szacunkiem i mam nadzieję że to nie zaraźliwe

    0