logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Uno monowtrysk 1.0 dymi na biało zimny, czarno ciepły

ArthurCC 03 Kwi 2009 20:17 4431 7
REKLAMA
  • #1 6370956
    ArthurCC
    Poziom 23  
    Mam taki właśnie mały kłopot ze swoją maszyną. Od niedawna po wymianie termostatu zaczął dymić czarno gdy złapie temperaturę 80-90st. Gdy zimny dymi na biało. Do tego gdy nagrzeje się ekonomizer pokazuje większe zużycie. Przygazówka - kłeby czarnego dymu i strzelanie z tłumika. Paliwo wciąga jak wściekły przy tym. Po diagnozie 0 błędów, ale sonda nie faluje, nie wiem czy to wina zbyt dużej dawki, czy po prostu padła. Pada silnik?
  • REKLAMA
  • #2 6371036
    autoas
    Poziom 42  
    Albo porządna diagnostyka (nie tylko błędy ale też parametry), albo coś zacznij wymieniać na własną odpowiedzialność np. ten niebieski czujnik temperatury -tani i prosta wymiana
    Albo coś pomierz, odkręć pokrywy aby obejrzeć jak zachowuje się wtryskiwacz
    Sprawdź poziom oleju
  • REKLAMA
  • #3 6371062
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 6371209
    ArthurCC
    Poziom 23  
    Czujnik temperatury silnika i powietrza sprawny,pokazują prawidłową temperaturę. W parametry podczas pracy silnika wejść nie można. Przy zapalaniu ecu rozłącza się od komputera diagnostyki. Nie jestem specem - pytam jako właściciel tego auta. Byłem na diagnostyce i widziałem po prostu co było robione. Na liście było chyba z 5 ecu o nr 0280000710, każdy pokazywał inaczej. Jeden wyświetlał, że wszystko jest uszkodzone - w okienku obok pokazywał jednak prawidłowe wartości (temperatury, przepustnica) i czas wtrysku na biegu jałowym ~2ms. Znów inny nie pokazuje żadnych błędów, choć przy odłączaniu czujników pokazuje, że czujnik uszkodzony. Jednak przy tym wybranym odłącza się od przy zapaleniu silnika i nie można sprawdzić parametrów podczas pracy silnika. Ekonomizer to prosty wskaźnik który reaguje na wypełnienie impulsów podawanych na wtryskiwacz. sonda pokazuje non stop ~0,8V i reaguje tylko na zdjęcie nogi z pedału gazu. Wtryskiwacz wzrokowo pracuje dosyć normalnie o ile można to tak określić. Nie leje się z niego ani przy pracy pompy nie przecieka gdy przekręcę kluczyk. Myślalem, że to, że na zimnym biało, a na gorącym czarno dymi coś podpowie... Oleju nie bierze w zauważalny sposób.
  • REKLAMA
  • #5 6371414
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #6 6371472
    ArthurCC
    Poziom 23  
    Ostatnio gdy było mierzone wynosiło ~0,1 MPa.
  • #7 6371712
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 6371996
    ArthurCC
    Poziom 23  
    Tzn. Mierząc oscyloskopem? Wychodzi to samo. Myślałem, że to wtryskiwacz - podmieniałem, niestety bez większego skutku. Ciekawostką jest to, że na zimno czas wtrysku jest krótszy - przy nagrzewaniu się silnika zaczyna wydłużać się z dość gwałtownym skokiem przy temperaturach powyzej 70st. Podejrzewałem czujnik temperatury silnika, że wariuje przy wyższych temperaturach. Zamiast niego dałem potencjometr 2.2k z rezystorem w szereg 220ohm. Niestety bez zmian. Reaguje tylko przy skręcaniu na max. oporności wydłużonym czasem wtrysku. Tak jakby silnik miał jakieś opory mechaniczne. Ale gdyby tak było, to chyba byłby problem z zapaleniem po nagrzaniu. Jednak rozrusznik kręci lekko. Samochód zapala za każdym razem bezproblemowo, czy zimny czy gorący.


    Mój mechanik podmienił jeszcze raz wtryskiwacz. Twierdził, że jest ok. Odebrałem pojechałem kawałek i niestety byłem zawiedziony. Auto muliło, a przy przygazówce do 4000 obr. Czarny dym, przerywanie i strzały z rury a na jałowym lekki czarny dymek. Jakby nic się nie zmieniło. Zmierzyłem napięcie na sondzie. Powyżej 0.8V i nie faluje. Po krótkiej chwili zastanowienia odłączyłem ją. Oglądam rurę - dymek znikł. Przygazówka delikatna - nie ma czarnego dymu, jest troszkę siwego. Dałem na 6tys. kręci się ładnie i nie strzela ani nie przerywa i nie kopci! I to chyba będzie to - pozostało tylko sprawdzić czy sonda jest uszkodzona, czy tylko wydech nieszczelny.

    Co do diagnostyki komputerowej, jak widać w tym przypadku zawiodła, bo parametry były ok. Nawet nie pokazało błędu wtryskiwacza i sondy, choć ewidentnie oszukiwała silnik.
    Dziękuję wszystkim za chęć pomocy.
REKLAMA