Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Radosna twórczość instalatorów

mirrzo 17 Nov 2013 22:09 941594 3636
Tespol
  • #1141
    piracik
    Moderator of Heating systems
    Ten wąż jest do kuchenki, kocioł może być na elastycznym ale troszeczkę inaczej on wygląda.
  • Tespol
  • #1143
    aphserwis
    Level 2  
    Oczywiście, że to jest dwumetrowe przyłącze do kuchenki :)

    Jak trafię jeszcze na takie "prawidłowe instalacje" to wkleję zdjęcia.

    Takich jak np : brak filtrów, spaliny odprowadzane kanalizacją, popalone boczne obudowy czy inne tego typu "szczegóły" sobie daruje :)
  • #1144
    piracik
    Moderator of Heating systems
    Kocioł niecałe 500kW, co prawda pracował bardzo niewiele. Może miesiąc na rok.
    Najciekawsze, że ma ponad 10lat i co roku był serwisowany.
    Radosna twórczość instalatorówRadosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów
  • #1145
    grzesiek234
    Heating systems specialist
    Passat GT wrote:
    Za takie coś nogi z dupy powyrywać :evil:
    Na 1szym zdjęciu chyba tylko wężyk gazowy jest prawidłowy (wydaje mi się, że to dedykowany wąż do gazu), ale coś mnie się wydaje, że wężyki wolno używać tylko do kuchenek, natomiast kocioł musi być podłączony "sztywno".


    Kocioł nie musi być podłączony na sztywno, lecz to też chyba nie atestowany wąż gazowy do podłączenia kotła.
  • #1146
    W0jtek92
    Level 37  
    No ta wężykownia cudowna jest... Ciekaw jestem w jakim czasie na tak małym przelocie wężyków na C.O pompa się 'zajedzie' ... Ja wiele rzeczy widuję na uruchomieniu '0' ale staram się wybijać monterom złe nawyki montażu w stylu 'kiepskiej jakości zawory, brak filtrów na instalacjach, przypalona obudowa dolna kotła przez nie umiejętne operowanie palnikiem'. Niektórzy moje rady biorą Sobie do serca i się motywują, a inni nadal robią fuszerki jak robili wcześniej, a jak się kończy to każdy chyba wie. Nie odebranie kotła do użytku i nie podbicie gwarancji urządzenia.... Przykre ale prawdziwe:(
  • #1147
    Passat GT
    Level 17  
    Kiepskiej jakości zawory to niestety zmora, kiedyś myślałem że kulowe są niezawodne a tymczasem już kilka razy spotkałem się z tym, że nowy zawór po jednym otwarciu i zamknięciu zaczynał cieknąc na ośce :shock:
    Całe szczęście, że za każdym razem wystarczyło lekko dokręcić nakrętkę pod ośką i wyciek znikał, ale takie numery nie powinny mieć miejsca. Gorsze od tego są chyba tylko zawory stożkowe :twisted:
  • #1148
    Pawlo-3102
    Level 17  
    Co do zaworów to zaopatruję się w hurtowniach typu Bims plus i kupowane tam zawory nie mają problemów z wyciekami (nie są tanie bo tam handlują Valvexami i jeszcze jakąś firmą).Ogólnie nie miałem nigdy problemów z zaworami chyba że nazywały się Altech.I bodajże marketowa Invena robiła mi problemy.
  • #1149
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Też unikam przypadkowych zaworów ( nauczony doświadczeniem) i czasem odmawiam zamontowania badziewia z CHRL. Stosuje sprawdzone zawory ARCO. Większość no name to szkoda pieniędzy klienta i mojej pracy ( za wymianę po kilku miesiącach od instalacjii nikt nie chce zapłacić).
    Większe wydatki na dobry osprzęt argumentować należy w ten sposób, że instalacje które budujemy nie sa na 2 lata tylko na 20-30 lat lub więcej.
  • #1150
    piotr_boncza
    Level 29  
    Pawlo-3102 wrote:
    bodajże marketowa Invena robiła mi problemy.
    w
    Invena nazywała się kiedyś GAMASAN. Pewnie pamiętacie jaki to był szajs. Miałem przykre przejścia na początku kariery i od tego czasu trzymam się z daleka.
  • Tespol
  • #1151
    User removed account
    User removed account  
  • #1153
    Pawlo-3102
    Level 17  
    Z ferro też różnie bywało...Z Inveny mam pozakładane zaworki kątowe pod umywalkę,pralkę.Te wyglądają solidnie i chyba długo wytrzymają.Natomiast sąsiad nakupował zaworów kulowych 1/2" (Inveny) i te lały w położeniu innym niż "zamknięty".Fakt że za jakiś czas im przeszło:-) Natomiast przestrzegam zawsze przed rzeczami z napisem Altech-te zawory potrafiły lać z korpusu-jeden wymieniałem bo miał mikrorysę i sikał z niej ledwo widoczną strużką ,znajomy też miał taki przypadek.

    Zaraz mnie zlinczują za niezłe zejście z tematu :->
  • #1154
    saskia
    Level 39  
    Zaworow kulowych nie wolno chwytac kluczem za srodek korpusu, a zwlaszcza za dzwignie otwierania -zamykania, poczczas montazu.
    To jest glowna (poza wadliwymi zaworami) przyczyna przeciekow.
    trzeba pamietac ze korpus wiekszosci kulowych zaworow jest mosiezny i latwo go znieksztalcic, lub nawet skrecic-zagiac.
  • #1155
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    saskia wrote:
    Zaworow kulowych nie wolno chwytac kluczem za srodek korpusu, a zwlaszcza za dzwignie otwierania -zamykania, poczczas montazu.
    To jest glowna (poza wadliwymi zaworami) przyczyna przeciekow.
    trzeba pamietac ze korpus wiekszosci kulowych zaworow jest mosiezny i latwo go znieksztalcic, lub nawet skrecic-zagiac.

    Z tego samego powodu powinno się je montować za pomocą kluczy płaskich lub nastawnych "ślimakowych" (przypominających wyglądem klucz płaski - ze ślimaczkiem do regulacji szczęk) a nie za pomoca zaciskowych narzędzi ("szwedów", "żabek", "morsów).
  • #1156
    Pawlo-3102
    Level 17  
    Zasady montażu jako tako zna się:) Tylko chińszczyzny coraz więcej...
  • #1157
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Tanie zawory głównie ciekną z dławic przy dżwigni. Ale miałem kiedyś przypadek, że po zamontowaniu zaworów przy zbiorniku CWU woda kapała z ...korpusu, gdzie były mikrootwory- wada fabryczna. Oczywiście uznano reklamację, ale zawory musiałem wymienić za free...
  • #1158
    kasprzyk
    Electrician specialist
    piracik wrote:
    Kocioł niecałe 500kW, co prawda pracował bardzo niewiele. Może miesiąc na rok.
    Najciekawsze, że ma ponad 10lat i co roku był serwisowany.
    Radosna twórczość instalatorówRadosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów

    Witam
    Co to jest ???? wygląda jakby anakonda wlazła do komory spalania ;)
    pzdr
  • #1160
    Rysio4001
    Heating systems specialist
    Witam.
    piracik wrote:
    Kocioł niecałe 500kW, co prawda pracował bardzo niewiele. Może miesiąc na rok.
    Najciekawsze, że ma ponad 10lat i co roku był serwisowany.
    Radosna twórczość instalatorówRadosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów

    Nieźle. Instalator przykręcił palnik do kotła, nie utykając taśmą termo-izolacyjną lufy palnika w izolacji cieplnej drzwi. Potem kilka przeglądów co rok, i nikt nie zauważył, że taśma termo-izolacyjna jak została fabrycznie wrzucona do komory spalania, tak tam nadal się znajdowała.
    Ogólnie żenada począwszy od instalatora, skończywszy na serwisantach dokonujących przeglądów, którzy nawet nie zajrzeli do komory spalania.
    W kotłach innej marki często dochodziło do spalenia w ten sposób wtyku kodującego, który był wkładany do komory spalania kotła. Póżniej producent tej marki zaklejał otwór pod palnik w drzwiach kotła kartką z uwagą informującą o wtyku kodującym wewnątrz kotła, jednak to szybko udowodniło, że instalatorzy nawet nie umieją czytać.
    Pozdrawiam.
  • #1161
    Passat GT
    Level 17  
    Rysio4001 wrote:
    Witam.
    piracik wrote:
    Kocioł niecałe 500kW, co prawda pracował bardzo niewiele. Może miesiąc na rok.
    Najciekawsze, że ma ponad 10lat i co roku był serwisowany.
    Radosna twórczość instalatorówRadosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów

    Nieźle. Instalator przykręcił palnik do kotła, nie utykając taśmą termo-izolacyjną lufy palnika w izolacji cieplnej drzwi. Potem kilka przeglądów co rok, i nikt nie zauważył, że taśma termo-izolacyjna jak została fabrycznie wrzucona do komory spalania, tak tam nadal się znajdowała.
    Ogólnie żenada począwszy od instalatora, skończywszy na serwisantach dokonujących przeglądów, którzy nawet nie zajrzeli do komory spalania.
    W kotłach innej marki często dochodziło do spalenia w ten sposób wtyku kodującego, który był wkładany do komory spalania kotła. Póżniej producent tej marki zaklejał otwór pod palnik w drzwiach kotła kartką z uwagą informującą o wtyku kodującym wewnątrz kotła, jednak to szybko udowodniło, że instalatorzy nawet nie umieją czytać.
    Pozdrawiam.


    W tej sytuacji chyba jedynym skutecznym sposobem na ochronę wtyku kodującego przed spaleniem byłoby takie skonstruowanie sterownika kotła aby nie szło kotła odpalić bez zainstalowania wtyku kodującego :roll:
  • #1162
    piracik
    Moderator of Heating systems
    Albo schowanie palnika do komory spalania ;D
  • #1163
    SAWEK101
    Level 31  
    Ale palnik umieli ustawić (pewnie fabryczne nastawy) :D , 10lat zero czyszczenia i nówka :D .
    Po prawej chyba stoi drugi kocioł, pewnie tak samo serwisowany.
  • #1164
    piracik
    Moderator of Heating systems
    SAWEK101 wrote:
    Po prawej chyba stoi drugi kocioł

    Tak stoi drugi mniejszy troszeczkę. O dziwo wystarcza w pełni, a użytkownik może zmniejszyć moc zamówieniową.
    Drugi eksploatowany jest już przez cały sezon dosyć ostro. Serwisowany był myślę, że dostatecznie.
    np. brakuje jednego sznura uszczelniającego drzwi palnika (ten, który znajdował się w drugim kotle) i przez te wszystkie lata nikt nie zwrócił na to uwagi.
    Z takich większych niedomagań w tej kotłowni to jeszcze dwa zasobniki na CWU. Oba po 500l i brak naczynia przeponowego.

    Ostatnio również spotkałem fajne zabezpieczenie.
    Zawór bezpieczeństwa przepuszczał ponieważ ciśnienie z sieci sięgało 5,5 bar więc hydraulik wpadł na ekstra pomysł i zamontował reduktor ciśnienia przed zaworem bezpieczeństwa.
    Co ciekawsze dozorowiec wyłączył z eksploatacji zbiornik ale z uwagi na zawór kulowy przed tym reduktorem. Na sam reduktor zaś uwagi nie zwrócił.
  • #1165
    saskia
    Level 39  
    No, ale cisnienie zostalo zredukowane, wiec nic nie powinno peknac, czy wybuchnac. :-)
  • #1166
    piracik
    Moderator of Heating systems
    Tak ale reduktor był przed zaworem bezpieczeństwa. Na zbiornik nadal szło te 5,5 bar. Na zawór bezpieczeństwa zaś było zredukowane do 4 bar.
  • #1168
    SAWEK101
    Level 31  
    [quote="piracik"]
    SAWEK101 wrote:

    Ostatnio również spotkałem fajne zabezpieczenie.
    Zawór bezpieczeństwa przepuszczał ponieważ ciśnienie z sieci sięgało 5,5 bar więc hydraulik wpadł na ekstra pomysł i zamontował reduktor ciśnienia przed zaworem bezpieczeństwa.
    Co ciekawsze dozorowiec wyłączył z eksploatacji zbiornik ale z uwagi na zawór kulowy przed tym reduktorem. Na sam reduktor zaś uwagi nie zwrócił.


    Mocne,, hydraulik,, a może zamachowiec :idea:, ciekawe czy zbiornik nie zrobił się większy, może już ma 530L :D , dobrze że to tylko sama woda więc nie wypruło ściany.
    W mojej okolicy, chłopaki wpadli na wspaniały pomysł by zablokować wył ciśnieniowy sprężarki home made, na zbiorniku od termy czy hydroforu by zobaczyć ile nabije, jak dupło to wypruło ścianę, ledwo się wygrzebali ale będą kalekami do końca życia przez chwilowy przypływ fantazji.
  • Helpful post
    #1169
    W0jtek92
    Level 37  
    Radosna twórczość instalatorów
    Wkład kominowy wykonany przez monterów kotła C.O gazowego, wykonany w CAŁOŚCI przez nich.