Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radosna twórczość instalatorów

mirrzo 10 Paź 2010 17:27 871577 3427
  • #511
    waldekel
    Poziom 28  
    jarekm27 napisał:
    Ja sie co prawda nie znam na systemach grzewczych,
    ale pomimo tych 'kwiatków', to czy to co jest pokazane na fotkach,
    toto działa poprawnie ? A jeżeli całość działa poprawnie
    to dlaczego jest niedobre....


    Dlatego, że prócz działania poprawnego musi być BEZPIECZNIE :!:
  • #512
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    dominik_ryka napisał:
    Radosna twórczość instalatorów

    przekładka pieca na szybko :D dodam, że kocioł nie wisi w pionie tylko pod kątem. na dole między korpusem pieca a ścianą są stare rury.Wystarczyło piecyk 5 cm wyżej zawiesić.

    Witam.
    Oprócz podłączeń na wężyki, jest tu jeszcze jeden kwiatek.
    Na króciec zespołu gazowego kotła bezpośrednio jest nakręcony śrubunek przy użyciu teflonu lub włókna lnianego i pasty. To powinien być pół-śrubunek z uszczelką płaską. Króciec zespołu gazowego ma z dwóch stron ścięty gwint pod klucz płaski, co powoduje że takie nakręcenie bezpośrednio na włókno lniane czy teflon prawie zawsze jest nieszczelne, a jeśli jest szczelne po zamontowaniu, to i tak w niedługim czasie się rozszczelnia. Dlatego też jeżeli jest tak wykonane podłączenie gazu, to zwykle na ten gwint jest wpakowana cała puszka pasty, ponieważ instalator który to montował miał kłopoty z uzyskaniem szczelności.
    Serwisantom tej marki, którzy są na uruchomienie kotła z tak podłączonym gazem, nie wolno dokonać uruchomienia (jest o tym mowa na szkoleniach serwisowych), w przypadku wielu innych marek jest podobnie.
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    #513
    ol_an
    Specjalista - systemy grzewcze
    Też mam przykład błyskawicznego podłączenia kotła
    Radosna twórczość instalatorów
  • #514
    bro2004
    Poziom 27  
    Podłączenie kotła trwało chyba z 10 minut :) No może 15 bo trochę lutowania widzę :D
  • #515
    pablowp1
    Poziom 22  
    Poznaję Junkersa na zdjęciu. Mi tydzień temu zeszło 2 popołudnia aby podłączyć ten kocioł do istniejącej instalacji. To co tu widać to jakaś farsa. Gdyby nie wężyki to ''instalator'' nie poradziłby sobie.
  • #517
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Witam.
    Pojechałem do kotła JUNKERS, który po wizycie kominiarza zaczął po chwili pracy wyświetlać błąd A4. Na miejscu na dzień dobry wymontowałem rurę spalinową od kotła do szachtu, i zobaczyłem to:
    Radosna twórczość instalatorów
    Tak wygląda efekt pracy kominiarza.
    Kocioł po mimo to że parę dni wcześniej miał dokonany kompleksowy przegląd i czyszczenie, wymagał natychmiastowego wykonania ponownego przeglądu.
    Tak wyglądał wymiennik po zdjęciu czopucha:
    Radosna twórczość instalatorów

    Tu natomiast znowu alu-komin:
    Radosna twórczość instalatorów

    Ten kocioł to montował chyba jakiś artysta, bo instalator to na pewno nie był:
    Radosna twórczość instalatorów

    Tu parę zdjęć z jeszcze innej kotłowni:
    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów

    No i jeszcze źle działająca automatyka pogodowa, a instalator zawzięcie twierdził że to regulator CAR jest uszkodzony, ponieważ pokazuje o kilka ° C wyższą temperaturę zewnętrzną, gdy pracuje palnik w kotle.
    Radosna twórczość instalatorów

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    #518
    rpkuba
    Poziom 12  
    A co powiecie na to? Dodam że pod napięcie z przewodu żółto-zielonego jest dalej podłączony odbiornik, a ta piękna instalacja jest w budynku Dyrekcji Specjalnej Strefy Ekonomicznej może lepiej nie podam w jakim mieście.
    Radosna twórczość instalatorów
    Radosna twórczość instalatorów
  • #519
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Uziemienie to przecież taka rzecz która rzadko się przydaje:D, starsza liga wie dobrze że przewód n też sobie poradzi :) , może podłączona jest faza która była potrzebna bardziej, bo przecież urządzenie musi działać a pozwolenia na prucie ściany fachowiec nie dostał, taka polska rzeczywistość.
  • #520
    rpkuba
    Poziom 12  
    SAWEK101 napisał:
    Uziemienie to przecież taka rzecz która rzadko się przydaje:D,

    Rozłożyłeś mnie tym tekstem:D Nadajesz się do zasiadania na Wiejskiej w Stolicy :shii: :ganja:
  • #522
    jimmsson
    Poziom 11  
    WITAM
    kolega założył gaz LPG i tak przez przypadek zerkam a tam co??

    Radosna twórczość instalatorów

    instalator powiedział że w innym miejscu nie mógł tego zamontować bo przewody muszą być jak najkrótsze
    a dolanie oleju-ja pytam
    Vectra tyle nie bierze
  • #523
    serwo66
    Poziom 25  
    Kolego oczywiście to jest dział z gazem tylko z gazem do ogrzewania a nie do zasilania samochodów- pomyliłeś działy.
  • #525
    rpkuba
    Poziom 12  
    jimmsson napisał:
    WITAM
    kolega założył gaz LPG i tak przez przypadek zerkam a tam co??


    Teraz właściciel auta powinien przedłużyć wlew oleju przez dziurę zrobioną np. wiertłem koronowym w masce, nie musiał by jej nawet otwierać aby uzupełnić olej :flasingsmile:
  • Pomocny post
    #526
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    Witam.
    Zobaczyłem to wczoraj:
    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów
    Instalator szedł w zaparte że to jest najbardziej prawidłowe podłączenie grzejników, grzejniki tak podłączone lepiej grzeją, tak są podłączane w 90 procentach instalacji, ale nie mógł zrozumieć czemu słabo grzały, i nie mogły ogrzać pomieszczeń.

    W kotłowni też widać radosną twórczość owego instalatora:
    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów
    Zaczęło się od tego, że zostałem wezwany do kotła, który omal nie eksplodował, tylko zdrowy rozsądek właściciela uratował sytuacje (otworzył zawór spustowy z kotła, którym buchała pod dużym ciśnieniem para i wrząca woda, otworzył zawór dopustu wody, który wpuszczał zimną wodę do kotła, i wygasił płonącą zawartość kotła). Oczywiście kocioł miał zawory odcinające, dalej zawór mieszający dedykowany dla CWU na 43°C, który zamknął przepływ od kotła na instalację po osiągnięciu tej temperatury, i naczynie wzbiorcze wpięte za tym zaworem z pionu na poddasze rurką ALU-PEX Φ16. Na kotle leży od niego oryginalna instrukcja montażu kotła, do której instalator nawet nie zerknął wcześniej, oraz kartka na której próbowałem wyjaśnić instalatorowi jak powinno być podłączone naczynie wzbiorcze, ale instalator stwierdził że on wie lepiej, wszystko jest dobrze, a to co ja mu mówiłem, oraz to co jest w instrukcji, to są wymyślone jakieś kwadratowe jaja.

    Na CO jest zamontowana mocna pompa 32/80 na powrocie, która tworzy na tyle duże podciśnienie w belce powrotu rozdzielacza na poddaszu, oraz grzejnikach na poddaszu (naczynie wzbiorcze jest niewiele wyżej od tych grzejników i belki rozdzielacza), że zasysa powietrze do instalacji odpowietrznikiem automatycznym na belce powrotu w rozdzielaczu oraz odpowietrznikami na grzejnikach, i zapowietrza ją. Instalator nie potrafi tego zrozumieć, i twierdzi, że jeżeli pompa była by na zasileniu, to by było jeszcze gorzej. Ponadto stwierdził że to zapchany filtr przed pompą powoduje problem, więc go wykręcił do czyszczenia, a woda z filtru lała się po pompie, aż doszło do zniszczenia pompy, i wyłączenia bezpieczników. Wówczas to poprosił użytkownika o wiadro aby podstawić pod filtr, oraz stwierdził że pompa jest wadliwa, ponieważ powinna być hermetyczna, i woda nie powinna się dostać do środka. Nowa pompa kosztowała 1200PLN.
    Pompa oczywiście włączona bezpośrednio do gniazdka, ponieważ według instalatora automatyka kotła to głupi wymysł który nic dobrego nie daje.

    Podłogówka jest podłączona bezpośrednio do instalacji równolegle (jak kolejny grzejnik) bez żadnych zaworów. Są to dwie podłogówki połączone w szereg, a instalator nie może zrozumieć czemu pierwsza podłoga jest gorąca aż parzy, a druga ledwie ciepła.

    Zawór mieszający na instalację CO pozwala na nastawienie maksymalnej temperatury na 43°C, grzejniki są dobrane na wysoki parametr, a więc z pewnością nie da rady to ogrzać budynku w czasie mrozów (teraz gdy jest temperatura ledwie poniżej zera nie daje rady), lecz instalator wyjaśnił że takie podłączenie grzejników (zasilenie i powrót podłączone u dołu grzejnika) tworzy w nich "mieszacz", i jak będzie większy mróz, to będą lepiej grzały.

    No i podłączenie zimnej wody do zasobnika CWU:
    Radosna twórczość instalatorów
    Brak zaworu zwrotnego na podejściu zimnej wody, grupa bezpieczeństwa odcinana zaworem odcinającym, i manometr na 4 bary już przeciągnięty (zawór bezpieczeństwa 6 bar).

    W tej instalacji jest jeszcze wiele innych błędów, ja pokazałem te najpoważniejsze.
    Pozdrawiam.
  • #527
    k0s10r
    Poziom 19  
    Więcej takich. Chcieli tanio to mają tanio
  • #528
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    k0s10r napisał:
    Więcej takich. Chcieli tanio to mają tanio

    Witam.
    Rzecz w tym, że nie chcieli tanio, tylko dobrze. Sam instalator to potwierdził.
    Na dodatek, podobno instalator był polecony jako dobry "Fachowiec".
    Pozdrawiam.
  • #529
    ROBSON33
    Admin grupy AGD
    Rysio4001 napisał:

    Na dodatek, podobno instalator był polecony jako dobry "Fachowiec".
    Pozdrawiam.


    No to się ubawiłem Radosna twórczość instalatorówRadosna twórczość instalatorówRadosna twórczość instalatorów
  • #530
    Piotr77777
    Specjalista - systemy grzewcze
    Rysio4001 napisał:
    k0s10r napisał:
    Więcej takich. Chcieli tanio to mają tanio

    Witam.
    Rzecz w tym, że nie chcieli tanio, tylko dobrze. Sam instalator to potwierdził.
    Na dodatek, podobno instalator był polecony jako dobry "Fachowiec".
    Pozdrawiam.

    Chyba fachowiec od czegoś innego, to juz widać po użytych materiałach i sposobie zrobienia ze to najwyższej klasy papudrak...
    Współczuje właścicielowi...
  • #531
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ten fachowiec był z polecenia. Więc gdzieś już też musiał wykonać taką, czy podobną rzeźbę. Czyli pewnie ktoś się cieszy "poprawnie" i tanio wykonaną instalacją, śpiąc na bombie lub płacąc wysokie rachunki.
  • #532
    k0s10r
    Poziom 19  
    To czym się sugerują ludzie podczas wyboru "fachowca"?
    Tym, że "zrobi" grzejnik, kocioł podłączy, położy panele, zaleje posadzkę, zrobi ocieplenie, położy glazurę i pomaluje ?
  • #533
    romsik
    Poziom 14  
    Cytat:
    To czym się sugerują ludzie podczas wyboru "fachowca"?

    Dobre pytanie.
    A czym powinni kierować się inwestorzy, bo przecież nie muszą się na wszystkim znać?
    Kto ponosiłby odpowiedzialność, jeśli doszłoby do tragedii ? (Dla ułatwienia załóżmy, że jest faktura.)
    I czy zamiast próbować uczyć nienauczalnego, nie należało zgłosić tego do prokuratury? Pytam serio.
    Pozdrawiam romsik
  • #534
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze
    romsik napisał:
    Cytat:
    To czym się sugerują ludzie podczas wyboru "fachowca"?

    Dobre pytanie.
    A czym powinni kierować się inwestorzy, bo przecież nie muszą się na wszystkim znać?
    Kto ponosiłby odpowiedzialność, jeśli doszłoby do tragedii ? (Dla ułatwienia załóżmy, że jest faktura.)
    I czy zamiast próbować uczyć nienauczanego, nie należało zgłosić tego do prokuratury? Pytam serio.
    Pozdrawiam romsik

    Witam.
    I kto wie czy to się tak nie skończy. Właściciele powiedzieli że nie odpuszczą.

    A czemu są tacy "fachowcy"? I czemu są polecani jako dobrzy "fachowcy"?
    A właśnie dlatego że inwestorzy się nie znają, nie wiedzą na czym siedzą, a że "fachowiec" zrobił tanio lub szybko (albo jedno i drugie), i to jakoś działa, to ma dobrą opinie inwestora, i dalej idzie paprać rzemiosło. A nawet jak coś nie jest tak, coś nie działa, i inwestor to zauważa, to owy "fachowiec" stwierdza że jest wszystko dobrze, tak ma być, i niestety inwestor pozostaje w przekonaniu, że rzeczywiście jest wszystko prawidłowo.

    Dlatego też jest od dawna opinia o serwisantach, którzy przyjeżdżają na pierwsze uruchomienie kotła, zgłoszenie awarii itp, że się czepiają podobno bzdur, i każą poprawić błędy, oraz odmawiają uruchomienia jeżeli urządzenia stwarzają zagrożenie z powodu nieprawidłowego montażu, ponieważ instalatorzy nie wiedzą jakie błędy popełnili i zwalają winę na urządzenia, oraz serwis.

    A najgorsze jest to, że zdarzają się nieszczęścia z powyższych przyczyn, i owi "fachowcy" nie biorą sobie tego do serca.
    Pozdrawiam.
  • #535
    nasu
    Poziom 21  
    Czasem jest nieśmiesznie. Znam przypadek z sąsiedztwa kocioł węglowy bez zaworów bezpieczeństwa i naczynie wzbiorcze na nieocieplonym strychu. Finał szyby w oknach i niektóre drzwi do wymiany, demolka, na szczęście nikogo w domu nie było, gościu nahajcowawszy wyszedł . Podobny przypadek tylko przeponowe naczynia wzbiorcze na szczęście kocioł był kiepsko pospawany, tylko sauna w kotłowni.
  • #536
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    Rysio4001 napisał:
    Dlatego też jest od dawna opinia o serwisantach, którzy przyjeżdżają na pierwsze uruchomienie kotła, zgłoszenie awarii itp, że się czepiają podobno bzdur, i każą poprawić błędy, oraz odmawiają uruchomienia jeżeli urządzenia stwarzają zagrożenie z powodu nieprawidłowego montażu, ponieważ instalatorzy nie wiedzą jakie błędy popełnili i ...

    ... owi "fachowcy" nie biorą sobie tego do serca.
    Pozdrawiam.


    Również dzięki inwestorom, bo boją się wywalać następną kasę na poprawki, zamiast żądać tego od "fahofcuf" Inwestor identyfikuje się z nim, bo przecież w trakcie wykonywania pracy wchodzili bez mydła, słodzili, słodzili, obiadki itp. A "fahofc" obrastał piórkami. Na koniec stwierdza, że serwisant się czepia i załatwi innego; porządnego. I jest bajka...
    I tak dzień za dniem...
  • Pomocny post
    #537
    dominik_ryka
    Poziom 14  
    Podczas wymiany wężownicy zastało mnie to:

    Radosna twórczość instalatorów

    Radosna twórczość instalatorów


    Radosna twórczość instalatorów

    Czułem co się święci, gdy w dwóch wynosiliśmy zasobnik.
  • #539
    dominik_ryka
    Poziom 14  
    tbarylka napisał:
    :| Co to jest??

    taka u nas woda jest świetna, a to coś to kamień :D
  • #540
    DVDM14
    Poziom 34  
    Jasny gwint, przecież to kamieniołom cały :O Wiedziałem że w Polsce wodę mamy raczej twardą, ale czegoś takiego to bym się nie spodziewał ;)