Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radosna twórczość instalatorów

mirrzo 01 Lip 2013 06:16 795605 3064
  • #992 01 Lip 2013 06:54
    grzesiek234
    Specjalista - systemy grzewcze

    Troszkę wygląda jak choinka na świeta :P

  • #993 01 Lip 2013 07:43
    Nargo
    Poziom 17  

    mitsurugi napisał:
    Wczoraj zostałem poproszony o "podniesienie" o 30 cm do góry zestawu wodomierzowego. To co zobaczyłem, to aż nie mogłem uwierzyć, że to nie ciekło.
    Radosna twórczość instalatorów

    Patrząc od dołu:
    - rura PE 32
    - w środku rury PE (prawdopodobnie na ciepło wciśnięta) rura nagwintowana 1"
    - mufa czarna 1"
    - rura ocynk 3/4"

    Na drugim zdjęciu starałem się pokazać wnętrze rury PE gdzie jest wciśnięta rura stalowa.
    Radosna twórczość instalatorów


    mitsurugi napisał:
    Z tego co mi wiadomo robiła to ekipa wodociągów z gminy Zabór. Ponoć działało to przez kilka ładnych lat (inwestorka kupiła starą poniemiecką chatę od rodziny zmarłego) i sama nie wie kiedy to było zamontowane. Najlepsze w tym wszystkim było to, że inwestorka (jak i większość innych domostw) nie posiada na swoim przyłączy zasuwy domowej, więc na czas wymiany wodociągi gminy Zabór musieli zakręcić wodę do całej miejscowości Przytok :P
    Niestety stare zasuwy na sieci oczywiście "nie trzymały" więc trzeba było odkopywać rurę PE i zamrażać.


    Oj mało widziałeś.
    U nas w okolicy takich przyłączy są dziesiątki, do tego lekko cieknących. Wodociągi się tym nie interesują bo nie ma zasów na sieci i trzeba całe miasto zamykać.

    W gminie obok ZWIK ma fajny patent na "zamrażanie" wody w rurach PE: dwie 1" rurki długości 30cm przewiercone na końcu i skręcone śrubami. Jak będę coś u nich robił to podeśle fotkę :)

  • #994 01 Lip 2013 19:53
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze

    saskia napisał:
    Wooooowwwwwwwww! Az mnie rece swedza do takiego podejscia do sprawy, ale pewnie 2x szybciej i pewniej, zrobil bym to uzywajac miedzi i lutowania.


    Instalacjami co prawda się nie zajmuję i może się nie znam ale łączenie rur ocynkowanych z miedzianymi to tak średnio mi to wygląda.

  • #995 02 Lip 2013 00:52
    saskia
    Poziom 38  

    piracik napisał:
    saskia napisał:
    Wooooowwwwwwwww! Az mnie rece swedza do takiego podejscia do sprawy, ale pewnie 2x szybciej i pewniej, zrobil bym to uzywajac miedzi i lutowania.


    Instalacjami co prawda się nie zajmuję i może się nie znam ale łączenie rur ocynkowanych z miedzianymi to tak średnio mi to wygląda.


    Ja tam raczej ocynku nie widze, plastiki i zlaczki mosiezne jedynie.

  • #996 02 Lip 2013 09:44
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze

    Sorry. Przekonany byłem, że Twoja wypowiedź dotyczy instalacji z postu #984 o podniesieniu wodomierza.
    Dopiero teraz zobaczyłem tą pajęczynę;D Jeszcze raz sorki.

  • Pomocny post
    #997 03 Lip 2013 18:21
    W0jtek92
    Poziom 36  

    Radosna twórczość instalatorów

    Dodano po 13 [sekundy]:

    Piękne uszczelnienie.

    Dodano po 26 [sekundy]:

    Radosna twórczość instalatorów

    Dodano po 26 [sekundy]:

    Radosna twórczość instalatorów

    Dodano po 24 [sekundy]:

    Radosna twórczość instalatorów

    Dodano po 28 [sekundy]:

    Radosna twórczość instalatorów

    Dodano po 13 [sekundy]:

    Chińczyk marki armakan.

    Dodano po 31 [sekundy]:

    Radosna twórczość instalatorów

    Dodano po 20 [sekundy]:

    6 lat bez szfanku:)

  • #998 03 Lip 2013 22:03
    mitsurugi
    Poziom 24  

    Pierwsze zdjęcie to już chyba standard (bynajmniej w ZG - złote rączki zawsze tak naprawiają wężyki) ale takiego komina to chyba najstarsi górale nie widzieli :P

  • #999 03 Lip 2013 22:57
    saskia
    Poziom 38  

    Gorale to juz chyba wszystko widzieli, tyle tylko ze zamiast plastiku byly gonty drewniane, ale duzo, duzo wyzej nad kominem. :-)
    ZG to znaczy, Zlote G...a , czy Zlote Go-raczki?

  • #1000 04 Lip 2013 06:07
    mitsurugi
    Poziom 24  

    saskia napisał:
    Gorale to juz chyba wszystko widzieli, tyle tylko ze zamiast plastiku byly gonty drewniane, ale duzo, duzo wyzej nad kominem. :-)
    ZG to znaczy, Zlote G...a , czy Zlote Go-raczki?


    Go-rączki to często dostaje jak to widzę :).

  • Pomocny post
    #1001 07 Lip 2013 12:27
    grzesiek234
    Specjalista - systemy grzewcze

    A co myślicie o twórcy tych podłączeń ? :)


    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów

  • #1002 07 Lip 2013 13:41
    W0jtek92
    Poziom 36  

    No Grzesiek, czego się tu czepiać? Przecie wężyk musi kompensować i to dlatego jest pod kotłem taka wolta wężykowa:D haha.

  • #1003 07 Lip 2013 20:53
    grzesiek234
    Specjalista - systemy grzewcze

    A co śmieszniejsze zrobił to jeden z autoryzowanych instalatorów z naszego miastka :P

  • Pomocny post
    #1004 07 Lip 2013 21:51
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.

    Trabi napisał:
    Panowie, czy ktoś TO pobije?
    Radosna twórczość instalatorów

    Ja spróbuje.
    Jak to zobaczyłem, od razu przypomniała mi się rozdzielnia kotłowni, którą modernizowaliśmy w zeszłym roku. Odnalazłem zdjęcia. Oto one:
    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów

    A teraz parę zdjęć z ostatniego tygodnia.
    Wyrzut spalin przez ścianę, ponadto kocioł o mocy 24kW:
    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów
    Odprowadzenie skroplin z komina:
    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów




    Podłączenie WC:
    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów


    grzesiek234 napisał:
    A co myślicie o twórcy tych podłączeń ? :) Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów
    Zaworu gazowego, też tu nie widzę.
    Pozdrawiam.

  • #1005 07 Lip 2013 21:56
    saskia
    Poziom 38  

    Ta rura na ostatnim zdjeciu to pewnie robi za osadnik i ekologiczny grzejnik fermentacyjny. :-)

  • #1006 08 Lip 2013 00:21
    W0jtek92
    Poziom 36  

    Haha. Osadnik? To po to by fachura miał robotę, co rok będzie czyścić i zarobi przy okazji:D a poza tym po co kurek pod kotłem? Pewnie autoryzowany instalator zdemontował sitko filtra na złom więc po co go czyścić...

  • #1007 08 Lip 2013 07:04
    grzesiek234
    Specjalista - systemy grzewcze

    Nie no zawór gazowy akurat był, bo to była Semia zamontowana i o dziwo zaworu nikt nie zabrał tylko nie uchwyciłem :)

  • #1008 08 Lip 2013 08:42
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    Czyli zawór za filtrem :) Mam nadzieję, że kurek przed gazomierzem działa, choć filtr pionowo, więc na wyczyszczenie raczej nie ma szans. Mnie osłabiają ocynki na gazie. Pourywałbym łapki za taką robotę. Napatrzyłem się na różne knoty robiąc przeglądy gazowe w dawnych latach, i ocynki są u mnie na jednym z pierwszych miejsc.

  • Pomocny post
    #1009 10 Lip 2013 21:51
    qumak
    Poziom 1  

    Witam,
    oto filtr na obiegu C.O. po tygodniu od uruchomienia instalacji:
    Radosna twórczość instalatorów

    i takie tam, po remoncie łazienki :)
    Radosna twórczość instalatorów

  • #1010 11 Lip 2013 01:50
    saskia
    Poziom 38  

    Ten silikon to wyglada ciekawie.
    Czyzby poziom wody w spluczce byl ustawiony powyzej wejscia zaworu? :-)
    Zazwyczaj przelew na to nie pozwala. :-)

  • Pomocny post
    #1011 13 Lip 2013 22:46
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Kolejna wizyta do uruchomienia kotła, a tam: 8-O
    Kompletny brak zaworów odcinających - ups - jest jeden wkręcony na wypływie z zaworu bezpieczeństwa.
    I wiele innych błędów - estetykę już pomijam.
    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów
    Na przewodzie powietrzno-spalinowym znajduje się intrygujący, coś maskujący, kawałek przeciętej plastikowej rury:
    Radosna twórczość instalatorów
    Po przesunięciu tej maskownicy, ukazuje się nam taśma izolacyjna w roli połączenia / uszczelnienia rur:
    Radosna twórczość instalatorów

    A tu kolejny kwiatek - odkraplacz przewodu spalinowego:
    Radosna twórczość instalatorów Radosna twórczość instalatorów
    Pozdrawiam.

  • #1013 14 Lip 2013 11:31
    W0jtek92
    Poziom 36  

    Ja pierdziut. A klient nie miał żadnego ale do instalatora który montował ten kocioł? Bo ta choinka pod kotłem to makabra..

  • #1014 14 Lip 2013 12:12
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Z tym kaloryferem to wręcz kretynizm. Przeciez ciepło zawsze unosi się do góry, przez co grzejnik powinien być umieszczony możliwie nisko (wysokie umieszczenie kaloryfera spowoduje to, że ogrzewany będzie głównie sufit). To umieszczenie zaworu i głowicy termostatycznej wręcz woła o pomstę do nieba. Pewnie umieszczona jest na powrocie (a to należy robić na zasilaniu), a poza tym jej ustawienie tak, żę niemalże ociera ścianę. Chyba, że zasilanie jest od dołu grzejnika a powrót od góry, ale tak się nie robi.

  • #1015 14 Lip 2013 12:32
    Passat GT
    Poziom 17  

    Zbigniew Rusek napisał:
    Z tym kaloryferem to wręcz kretynizm. Przeciez ciepło zawsze unosi się do góry, przez co grzejnik powinien być umieszczony możliwie nisko (wysokie umieszczenie kaloryfera spowoduje to, że ogrzewany będzie głównie sufit). To umieszczenie zaworu i głowicy termostatycznej wręcz woła o pomstę do nieba. Pewnie umieszczona jest na powrocie (a to należy robić na zasilaniu), a poza tym jej ustawienie tak, żę niemalże ociera ścianę. Chyba, że zasilanie jest od dołu grzejnika a powrót od góry, ale tak się nie robi.


    Miejsce montażu kaloryfera faktycznie nie za dobre, ale sposób montażu głowicy termostatycznej to totalne nieporozumienie - zero ergonomii :evil:

    P.S. Podejrzewam, że w bloku w którym to znalazłem w każdym mieszkaniu w kuchni jest tak zamontowany kaloryfer, ciekawe czy zawór z głowicą również :twisted:

  • #1016 14 Lip 2013 13:19
    PAWEŁ74
    Poziom 27  

    Moim zdaniem sytuacja z postu #1012 nie do końca musi świadczyć o braku fachowości instalatora. Wygląda na to że to absurdy PRL-u usytuowały ten kaloryfer w takim miejscu, później wymogi spółdzielni nakazały montaż głowic termostatycznych, a prawidłowe, zgodne ze sztuką jej zamontowanie wiązałoby się z zbyt daleko posuniętymi zmianami instalacji CO. Jeśli nie było możliwości przerobienia instalacji to głowica w tym miejscu jest najlepszym rozwiązaniem. Gdyby głowicę zamątować u góry kaloryfera, w tym przypadku, mierzyłaby temperaturę w najgorętszym miejscu tego pomieszczenia.
    Myślę że to nie wina instalatora tylko ogólna sytuacja w spółdzielniach mieszkaniowych... gdyby mu powiedzieli że ma to zrobić tak jak należy w zgodzie ze wszelkimi zasadami to by to zrobił ...


    Chociaż gdyby zawór z głowicą termostatyczną zamontować przy trójniku na pionach to byłoby chyba lepiej :D

  • #1017 14 Lip 2013 14:06
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Właściwie to jedynym prawidłowym rozwiązaniem byłoby przeniesienie tego kaloryfera do dolnej części pomieszczenia, gdyż tak umieszczony jak na zdjęciu, będzie powodował taką sytuację, że pod sufitem jest Arabia Saudyjska a na wysokości stóp - Arktyka. Wymaga to jednak większego nakładu pracy. Obejdzie się nawet bez spawacza, gdyż instalacja jest tam skręcana (co w przypadku centralnego ogrzewania jest rzadkością - powinna być jednak spawana).

  • #1018 14 Lip 2013 14:14
    saskia
    Poziom 38  

    W PRL-u nie wazne bylo gdzie jest kaloryfer, jesli byl u gory to i tak ogrzewal wnetrze budynku, bo ogrzewanie bylo jako budynku a nie poszczegolnych mieszkan. :-) :-)
    Czasami to byl to rodzaj ogrzewania podlogowego :-) grzejniki z dolu ogrzewaly podloge pietro wyzej. :-) :-)
    To tylko teraz kazdy liczy kazda kalorie dostarczona do mieszkania. :-)

  • Pomocny post
    #1019 14 Lip 2013 21:40
    Trabi
    Poziom 36  

    Ostatnio znów trafiłem na ciekawe podłączenie spłuczki w kibelku w jakiejś przyulicznej knajpce. Dodam, że rurka która dochodzi z lewej strony, przechodziła przez ścianą za moimi plecami i podłączona była do trójnika z zasilania zlewu w wodę. Gdzie szły pozostałe rurki - nie mam pojęcia. Ale to wykonanie mi się "podobało" ;)

    Radosna twórczość instalatorów

    Ech.... domorośli instalatorzy...

  • #1020 20 Lip 2013 19:00
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    mammut napisał:
    Ogrzewacz przepływowy 11kW schowany w szafce - to było ok.


    Ogrzewacz w szafce, ja u znajomego z wizytą, i poszedłem za potrzebą, odkręcam kurek nad umywalką i zastanawiam się nad tym czemu "junkersa" nie widać, w/g tego co mi się wydawało na tym osiedlu C.W.U. centralnej nie ma...
    Nagle głośne "łup" i nad muszlą otwierają się drzwiczki, bo się w szafce odpalił PG-6 z opóźnionym zapłonem. Gospodyni wyjaśnia - "my ta szafkę zamykamy tylko jak goście przychodzą" a piecyk taki narowisty ostatnio...