logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

poprawność schematu, końcówka mocy, dobranie tranzystorów

pinkin 04 Kwi 2009 02:42 1862 9
  • #1 6372205
    pinkin
    Poziom 18  
    Cześć mam taką poważną sprawę dla fachowców. Otóż postanowiłem sobie zrobić wzmacniacz i po jakimś tam czasie prób, błędów, nauki itp. zrobiłem taki oto schemacik jak pokazuje w załączniku. Osobiście nie widziałem nigdy takiego schematu. Trafo na wyjściu daje tam (po wyprostowaniu) 7.5V i 55V. Nie jest to trafo symetryczny, a oznaczenia nie umiałem znaleźć gdy szukałem i tu powstał pierwszy problem gdy nie mogłem zrobić stałego zera dla większego napięcia(z mniejszym 7.5V jakoś dam rade wystabilizować). Na schemacie przedstawiłem jeden kanał konstrukcji i zaczynając od początku połączyłem wejście do opampa nie łącząc z niczym we wzmaku (dla bezpieczeństwa). Podłączam to do tl072, myśle że się będzie nadawać. Następnie pojawił mi się problem ponieważ nie widzę żeby ten opamp ciągnął jakikolwiek prąd, mimo że sygnał wychodzi aż do końcówki.
    Żeby sterować końcówką musze spinać jednocześnie jego +i- i w związku z tym wymyśliłem sposób z 2ma tranzystorami npn i pnp, gdzie napięcie przyłożyłem miedzy kolektory(sygnał wchodzi bazą, łączy emiterami, wychodzi bazą) i właśnie nie jestem pewien czy mi to będzie działać jak zaplanowałem... Na końcu głośnik(cewka o rezystancji 4ohm) ma być zasilany 4rema tranzystorami mocy (2dla normalnego i 2dla odwróconego sygnału). Myślałem o bd249c lub bd243b (i odpowiedniki pnp), co wy o tym myślicie? mają być zasilane jeszcze mniejszymi tranzystorami, jakie one mogą być żeby uzyskać dobrą barwę dźwięku itp? Nie wiem czy dobrze obliczyłem końcówkę mocy głośnik ma 64W 4Ω. Ta końcówka mocy tworzy mi najwięcej niepewności. Ogólnie boje się ten schemat zmontować, na pewno zauważycie tam jakieś błędy. Jeszcze mam kilka drobnych pytań o wartości rezystorów, czy prawidłowo połączyłem opampa, czy płynący prąd spoczynkowy (ten 66.2µA) będzie miał jakiś negatywny wpływ w praktyce i czy mam oddzielić lub złączyć zero sygnału z zerem 7.5V. Na 1 schemacie podałem stan spoczynkowy, na 2-gim pracę na 100hz, a na 3-cim stosunek sinusoidy wejścia do wyjścia. Z góry dziękuję za precyzyjną i fachową odpowiedź.

    poprawność schematu, końcówka mocy, dobranie tranzystorów

    poprawność schematu, końcówka mocy, dobranie tranzystorów

    poprawność schematu, końcówka mocy, dobranie tranzystorów
  • #2 6372250
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Musisz jeszcze "dużo 'popracować nad tym schematem, a wcześniej zobacz jak to robia inni....Schemat całowicie nieczytelny i zawiera mnóstwo błędów.
  • #3 6375360
    pinkin
    Poziom 18  
    Poprawiłem czytelność schematu. Jak wyżej pisze pierwszy schemat jest w stanie spoczynku, drugi przy przyłożeniu napięcia nieodwróconego na głośnik. Mimo wszystko odważyłbym się prosić o bardziej poważne potraktowanie sprawy. Jeżeli pan uważa że schemat zawiera błędy, prosiłbym żeby mi je pan wskazał. Z góry dziękuję
  • Pomocny post
    #4 6376951
    AnTech
    Poziom 31  
    Kolego pinkin nic nie poprawiłeś, schemat ideowy to uporządkowany rysunek pozwalajacy zorientować się w topologii układu.
    Twój rysunek przypomina rozsypankę złożoną z kolorowych kółek i kresek więc nie dziw się, że nie można go odczytać. Stopień wejściowy narysuj z lewej strony, a kolejne stopnie rysuj w kierunku prawej strony kartki. Wtedy można będzie się nieco zorientować w koncepcji układu.

    Dlaczego tranzystory nie mają oznaczeń?
    Dlaczego brakuje wielu elementów polaryzujących te tranzystory?
    Dlaczego głośnik narysowałeś jako zmienny rezystor?
    Dlaczego masa nie jest oznaczona powrzechnie przyjętym symbolem?
    Co to są te "bateryjki" o napięciu 200mV?
    Dlaczego potencjometr 50kΩ za wzmacniaczem operacyjnym jest włączony odwrotnie niż być powinien?
    Skąd wziąłeś ujemne napięcie 7V skoro, jak podałeś w tekście masz tylko jedno napięcie 7 V do dyspozycji?
    Prąd spoczynkowy równy 66,2 µA ? sensowny byłby 1000 razy większy.
    Te 4,70 V napięcia na głośniku (drugi rysunek) to napięcie stałe? Niedopuszczalne.
    itp, itd... już mi się nie chce dalej szukać.

    pinkin napisał:
    Na schemacie przedstawiłem jeden kanał konstrukcji i zaczynając od początku połączyłem wejście do jego ziemi (0) nie łącząc z niczym we wzmaku (dla bezpieczeństwa). Podłączam to do tl072, myśle że się będzie nadawać. Następnie pojawił mi się problem żeby uzyskać + na obu biegunach i zrobiłem 2 układy z 2ma tranzystorami(wchodzi bazą, łączy emiterami, wychodzi bazą) i właśnie nie jestem pewien czy mi to będzie działać jak zaplanowałem...

    Czyli jako pierwszy stopień wzmacniający użyłeś TL072 - może być.
    O jaki + i na czego biegunach chodzi? "wchodzi bazą, łączy emiterami, wychodzi bazą" co wchodzi i wychodzi bazą ? sygnał sterujący?

    Wybacz kolego, ale Twój tekst to zwykły bełkot, a nie język techniczny.
    Próbujesz coś zrobić, ale kompletenie nie rozumiesz o co chodzi w konstukcji wzmaczniaczy akustycznych. Mam wrażenie, że bawisz się tylko jakimś programem do symuacji układów elektronicznych.
    Jak już andrzej łukaszewicz napisał, zapoznaj się z tym co juz dawno zostało zaprojektowane, poznaj ogólne zasady konstrukcji i projektowania wzmacniaczy. Wykonaj i uruchom kilka-kilkanaście egzemplarzy wg róznych schematów, a dopiero później bierz się za świadome projektowanie.

    Pierwsze "koty za płoty".

    Właściwie wątek nadaje się do kosza.
  • #5 6378322
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 6411740
    pinkin
    Poziom 18  
    Troche mi się przykro zrobiło jak zobaczyłem że chcecie wywalić ten temat, staram się jak mogę przecież.
    Poprawiłem wszystko co mi pan "AnTech" napisał, mimo że nie jestem pewien czy o to panu chodziło ze spolaryzowaniem niektórych tranzystorów. Powiem że faktycznie używałem jakiegoś śmiesznego programiku, ale zmieniłem go na ewb5. Trochę mi zajęło poznawanie jego funkcjonowania, tylko nie potrafiłem podłączyć tam opampa tak żeby dawał moc z własnego zasilania. Próbowałem na wiele sposobów z wieloma źródłami napięcia i mocy i używając kilku schematów(np. przykładowego schematu producenta). Tym razem na "głośniku" postawiłem woltomierz do mierzenia napięcia przemiennego. Poprawiłem w poście moje niezrozumiałości i mam nadzieje zostać poważniej potraktowany. Program symulacyjny znalazłem znalazłem do zabawy, bo się bałem włączać układ za każdym razem i sprawdzać temperatury czy wszystko jest w porządku. Zrobiłem już kiedyś prosty jednostopniowy wzmacniacz do discmana w pudełku od piernika na 4.5V. Ze zniecierpliwieniem będę czekał na kolejnego posta. Pozdrawiam
  • Pomocny post
    #7 6412154
    AnTech
    Poziom 31  
    Kolego pinkin, nie traktuj naszych uwag jako przejaw niepoważnego traktowania. Każdy kiedyś zaczynał swoją przygodę z elektroniką i miał wiele problemów ze zrozumieniem istoty rzeczy.
    Uważam, że podszedłeś do zagadnienia budowy wzmacniaczy akustycznych od niewłaściwej strony. Aby projektować wzmacniacze trzeba najpierw dogłębnie wiedzieć jak one funkcjonują inaczej czeka Cię tylko rozczarowanie. Wykonanie jednego prostego układziku nie daje najmniejszych podstaw do prób zaprojektowania własnego układu. Powinieneś, jak już wcześniej wspomniałem, wykonać i uruchomić wiele układów na podstawie dostępnych schematów zaczynając od tych najprostrzych na jednym układzie scalonym mocy stopniowo przechodząc do bardziej złozonych, w całości na tranzystorach. Nic nie zastąpi doświadczenia "własnoręcznie" zdobytego. Musisz też zapoznać się z literaurą na temat układów elektronicznych, aby opanować choć trochę teoretyczne podstawy. W naszej dziedzinie "rzucanie się na głęboką wodę" nic nie daje, powoduje tylko zniechęcenie i flustrację. Nie tędy droga.
    Proponuję porzucić prace nad narysowanym przez Ciebie układem. Na prawdę nic z tego nie wyjdzie, szkoda czasu. Lepiej zabazować na tym co już inni wymyślili, a jak już zrozumiesz zasady działania poszczególnych obwodów wtedy przystąpisz do prób wykonania własnego projektu.
    Wy młodzi chcecie wszystko mieć od razu, na talerzu. Tak się nie da. Programów symulujących można używać wtedy gdy wiadomo dokładnie co mają symulować. Aby wiedzeć co mają symulować trzeba mieć podstawową wiedzę na temat działania układu, a tej na razie Ci brakuje.
    Bądź dobrej myśli i staraj się dochodzić do celu kolejnymi krokami.
    Powodzenia.
  • Pomocny post
    #8 6414049
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #9 6414081
    Dar.El
    Poziom 41  
    Witam
    Podstawowe pytanie to po co to robisz? Jeśli zadanie ze szkoły to trzeba przenieść do innego działu a jeżeli myślisz że stworzysz coś wyjątkowego, to może zacznij grać w totolotka, będziesz miał większą szansę. Najpierw zmontuj jakiś wzmacniacz i go uruchom, poznasz w ten sposób jego działanie i spróbuj w nim coś udoskonalić. Na początek mogę Ci zaproponować bardzo oryginalne rozwiązanie pewnego kolegi który jakiś czas temu zniknął z forum, może zajął się opatentowaniem tego schematu.
  • #10 7071866
    pinkin
    Poziom 18  
    Jestem w trakcie czytania 2-giego podręcznika podstaw elektroniki szkoły zawodowej. Dziękuję wam za poświęconą uwagę. Myśle że będę w stanie już sam sobie obliczyć większość rzeczy, mimo że będę pewnie miał pytania i wątpliwości. Zajmę się robieniem tego krok po kroku bez żadnych symulatorów jak mi panowie doradzacie. Mimo że zapewne pozmieniam cały schemat uważam że w tym też coś jest. A po co to robię? Robię to bo mnie to interesuje i przyda mi się do nagłośnienia. To dopiero początek, mam nadzieje że spotkamy się jeszcze na forum panowie. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
REKLAMA