Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mercedes e500 - zakładać prins czy polską?

tomek9k 10 Lis 2009 02:19 15212 35
  • #31 10 Lis 2009 02:19
    jackpotek777
    Poziom 12  

    Alternatywą do Prinsa jest Omegas Landi Renzo. 2 reduktory IG1 i listwy MED +odpowiednie, dedykowane oprogramowanie. Przy tym silniku nie wydajność paliwowa systemu jest problemem, a kompensacja temperaturowa reduktorów. Gdy następuje flow, przyśpieszamy i utrzymujemy wysokie obroty przy dużej prędkości, następuje zarwanie (dokładnie zarwanie!) temperatury, co oznacza, że nasze wszystkie ustawienia przestały działać.... gdy temperatura spada, mieszanka się nienaturalnie wzbogaca, co powoduje kłopoty z pracą silnika, nadmiernym spalaniem ect. Jeżeli temperatura spada o 2-3 st c na sekundę i mamy już wielki problem.... Tak wygląda zarwanie, szczególnie w sekwencjach. Szczególnie w mercedesach. Silnik w e500 ma proste korekcje paliwowe i jeżeli potrafimy odpowiednio wyregulować instalację, aby spełniała oczekiwania ECU sterującego silnikiem, nie musimy sie obawiać o niestabilną pracę silnika. Sztuką jest, aby jeżdżąc na gazie nie martwić się o to, że górne granice obrotów przy dużym obciążeniu pokonujemy na benzynie, a gdy wracamy do delikatnej jazdy ponownie włącza się gaz. Niewiele instalacji radzi sobie z duzymi obciążeniami bez poparcia fizyką, czyli odpowiednimi reduktorami, wtryskami, podłączeniami..... ect. Sztuką jest przejechanie wszystkich zakresów obrotów, na wszystkich biegach, przy wszystkich prędkościach na gazie. Sztuką też jest zrobienie takiej instalacji, która przy tych parametrach nie straci więcej niż 2-3% mocy. W E500 jeden reduktor, chociażby był największy i do największej ilości koni - nie poradzi sobie na niemieckiej autostradzie gdy pedał gazu przez dłuższy czas wciśnięty jest do dna. Nie wytrzyma temperaturowo. Przy wyborze instalacji szczególnie ważny jest też zakres pracy wtryskiwaczy. Jeżeli silniki posiadają stosunkowo niskie czasy wtrysków na wolnych obrotach, a wysokie przy obciążeniach, brak dokładnej regulacji w dolnym i górnym zakresie uniemozliwi bezproblemową jazdę. Tutaj bezkonkurencyjne jest Landi Renzo, które już kilka lat temu pobiło Prinsa w tej konkurencji (liniowość pracy). Cena Landi Renzo powinna być niższa o około 1000-1200 zł od inst Prins. NIe chodzi nam przecież o porównanie czy coś pojedzie czy nie pojedzie. Pojedzie niemalże na wszystkim. Chodzi o to JAK będzie jeździć i ile będzie spalać, co możemy stwierdzić tylko metodą porównawczą. Chętnie przetestuje E500 posiadającą instalację Prins, na swój koszt, na hamowni, montując (domontowując) Omegas Landi Renzo w celach porównawczych (mocy, wydajności, spalania, ect) w pełnym zakresie pracy. Kiedyś wykonywałem takie testy na zlecenie ITS. Teraz chyba brakuje im juz środków.... ;) Większość testów (E320, C200KOMP, B5 1,8T.....) do tej pory była na korzyść Landi Renzo. Omegas w E500 sprawuje się znakomicie. Prins zapewne też, ale na dwóch reduktorach. O BRC nawet sie nie wypowiadam.... Ale gdzie jest ta wisienka na torcie? ;) nie wiem. Może ktoś się skusi. Zapraszam serdecznie.

  • #32 13 Lis 2009 19:49
    slodky
    Poziom 18  

    roboform550 napisał:
    Taki domowy test :
    miałem w aucie brc seq 24:
    wtryski pomarańczowe red genius 1200 autko jeździło dobrze zarówno na BP jak i na LPG osiągało max prędkość czyli coś delikatnie ponad 200 km/h umówmy się że 200
    założyłem:
    stag4
    matrix hd344
    dysze 2.7
    reduktor został brc
    i podobny test jak wyżej z zaznaczona opcją wyłącz przy pierwszym

    autko jechało max 180 km/h (i to z trudem) ciśnienie wtedy ok 0.67 bara wtryski zapętlone od ok 5000 obr/min
    Wniosek?
    tam jechało 200 tutaj 180 skąd ta różnica się brała?
    bo podlewało sobie BP czyli instalacja nie wyrabiała dokładnie reduktor.
    Jeszcze coś wytłumaczyć łopatologicznie?

    Myślę kolego że powinieneś przestać pić wynalazki. Z twojej śmiesznej teorii nic nie wynika oprócz tego że kompletne BRC jechało lepiej niż składak z reduktorem BRC i tyle. W drugim przypadku winę za obcięcie osiągów mogł odgrywać każdy z elementów. Dodatkowo dla twojej wiadomości to żadna instalacja BRC nie podpiera się benzyną podczas jazdy na gazie oprócz Directa ale to wtrysk gazu przeznaczony do silników z bezpośrednim wtryskiem paliwa i tam jest konieczne aby co któryś cykl spalania schładzać wtryski benzynowe.

  • #33 13 Lis 2009 20:48
    marcin.z
    Poziom 11  

    Proponował bym brc p&d.Dwa reduktory 1500,dwa elektrozawory,do zbiornika plastikową rurkę[będzie taniej i prościej niż dwie miedziane 8]A co do podpierania instalacji brc benzyną to jakieś głupoty.Ponieważ jesteś z Krakowa to proponuje jechać do Czakramu do Tarnowa .Wcale nie tak daleko a ludzie znają się na robocie.

  • #34 10 Sty 2010 11:03
    gufi24
    Poziom 9  

    Może kolega co zaczął ten temat napisze na czym stanęło i jak to jeździ?? Jakie były napotkane przez montera problemy i ile cala impreza zagazowania kosztowała? :)

  • #35 11 Cze 2010 20:00
    wicium
    Poziom 9  

    Ja do swojego założyłem BRC i chodzi rewelacyjnie Mam 200Ps Symbolu parownika nie pamiętam ale jest czarny prostokątny i spokojnie obsługuje a wtryski mam pomarańczowe czyli środkowy wymiar i też dają radę .Jeżdżę dwa lata i 0 problemu a koszt instalacji wyniósł mnie na czterech cylindrach 2600zł.Podam nr tel.do warsztatu gdzie zakładałem 501407891.Założony profesjonalnie do tego jeszc ze mi zatankowali pełną butlę 60l i dali w prezencie przejściówkę do tankowania na Niemcy.Super warsztat polecam.Pozdrawiam

  • #36 22 Sie 2010 23:33
    caveman2009
    Poziom 13  

    slodky napisał:
    roboform550 napisał:
    Taki domowy test :
    miałem w aucie brc seq 24:
    wtryski pomarańczowe red genius 1200 autko jeździło dobrze zarówno na BP jak i na LPG osiągało max prędkość czyli coś delikatnie ponad 200 km/h umówmy się że 200
    założyłem:
    stag4
    matrix hd344
    dysze 2.7
    reduktor został brc
    i podobny test jak wyżej z zaznaczona opcją wyłącz przy pierwszym

    autko jechało max 180 km/h (i to z trudem) ciśnienie wtedy ok 0.67 bara wtryski zapętlone od ok 5000 obr/min
    Wniosek?
    tam jechało 200 tutaj 180 skąd ta różnica się brała?
    bo podlewało sobie BP czyli instalacja nie wyrabiała dokładnie reduktor.
    Jeszcze coś wytłumaczyć łopatologicznie?

    Myślę kolego że powinieneś przestać pić wynalazki. Z twojej śmiesznej teorii nic nie wynika oprócz tego że kompletne BRC jechało lepiej niż składak z reduktorem BRC i tyle. W drugim przypadku winę za obcięcie osiągów mogł odgrywać każdy z elementów. Dodatkowo dla twojej wiadomości to żadna instalacja BRC nie podpiera się benzyną podczas jazdy na gazie oprócz Directa ale to wtrysk gazu przeznaczony do silników z bezpośrednim wtryskiem paliwa i tam jest konieczne aby co któryś cykl spalania schładzać wtryski benzynowe.


    Popieram
    Kolega roboform550 powinien przestac pic, kirac, jarac i co tam jeszcze robi;)
    Wszyscy mi mowili zeby nie kupowac BRC bo drogie i podpiera sie benzyna, kupilem zamontowalem SAM! i przy okazji zrobilem 500km przez Niemcy ze srednia predkoscia 185km/h, ogolnie staralem sie trzymac 200, nie mialem problemow ze spadkiem mocy w zadnym zakresie obrotow, parownik nie zamarzal. Dodam ze po przelaczeniu na gaz odpialem wtyczki wtryskiwaczy benzynowych.
    Sekwencja pije benzyne przy odpalaniu i jezeli kolego przesiadles sie z GEN I gdzie odpalales z gazu, ubytek benzyny jest dla Ciebie spory. Z moich obserwacji a zrobilem juz 200tys na BRC wymieniajac tylko filtry co 10tys zuzycie paliwa przy odpalaniu 2.0l silnika turbo i grzaniu do 35st.C dwa razy dziennie wciaga 75l benzyny w czasie ok 5-6miesiacy(wraz z zima wtedy grzeje do 45st.C).

    Do kolegi ktory rozpoczal temat mam kilka swoich rad:
    1. Instalacja LPG sekwencyjna jest droga(czytalem wczesniej o 3000euro hahahha jakis zart! kolego czy ty wiesz jak mozna sie wyszalec za 3000euro???), awaryjna, trzeba ja czesto obslugiwac co rowniez kosztuje, no i oczywiscie bez benzyny sie nie obejdzie a na grzanie tez "troszeczke" potrzeba w przypadku Twojego auta.
    2. Nic oczywiscie nie zastapi benzynki w zakresie od 5-7tys obrotow, ale w manualu!!!
    3. Juz jakis czas temu pojawily sie na rynku silniki diesla jak np. 3litry z hakiem czy nawet 4 w grupie VAG lub 3L w BMW przy czym tym ostatnim mialem okazje sie przejechac w wersji 535D sport bi-turbo i bylem bardzo zaskoczony osiagami a jeszcze bardziej tym ze te 3litry przy jezdzie 160kmh wzielo tylko 7l ropy/100km, kolega normalnie jezdzi tak do 110km/h i autko bierze mu max 6-6.3l/100km, dodam ze ciagnie dolem bardzo mocno, wiec porownywalnie do mojego scoobie to byla jazda albo raczej przelot czyms o osiagach promu kosmicznego, 270koni w dieslu daje duzo wrazen zwlaszcza na starcie, no ale...
    Decyzja nalezy do Ciebie.