dydorobert napisał: tam nie ma modułu tylko rozdzielacz podciśnienia, chyba spadł lub przedziurawił się wężyk
Przestudiowałem trochę książkę Morawskiego i tam jest napisane (str. 432), że przyciskiem (wyłącznikiem przyciskowym recyrkulacji) steruje się zawór siłownika odchylający (powinno chyba być "odchylającego") pokrywę odsłaniającą wlot powietrza do nagrzewnicy z zewnątrz lub z wnętrza kabiny. Jak rozumiem pokrywy są uchylane/zamykane przez siłowniki pneumatyczne a żeby uruchomić siłownik czy grupę siłowników trzeba najpierw uruchomić odpowiedni zawór. I teraz pytanie jest takie - w jaki sposób przycisk recyrkulacji uruchamia ten zawór, wątpię żeby to się odbywało w sposób pneumatyczny czy tym bardziej mechaniczny. Przycisk musi uruchamiać zawór za pomocą jakiegoś elektromagnesu tym bardziej, że na przycisku jest dioda, która cały czas się świeci. Jestem przekonany niemal na 100%, że w moim przypadku to jest jakiś problem z elektryką a ma to związek z pewnym zdarzeniem, o którym nawet nie chcę tu pisać.