Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aktywne obciazenie - sprawdzenie schematu

04 Kwi 2009 23:15 8862 10
  • Poziom 16  
    Witam!
    Bede w najblizszym czasie potrzebowal aktywne obciazenie, czyli w zasadzie zrodlo pradowe zdolne polknac z 2A pradu. Narysowalem wiec ponizszy schemat i prosilbym kolegow z doswiadczeniem o sprawdzenie, wytkniecie bledow i zaproponowanie poprawek.

    Aktywne obciazenie - sprawdzenie schematu

    Zasada dzialania jest prosta - do CON1 dolaczamy zasilanie, do CON2 wyjscie zasilacza, a do CON3 wentylator chlodzacy radiator tranzystora mocy. Napiecie z rezystora pomiarowego jest wzmacniane przez IC2A i porownywane z napieciem ze zrodla referencyjnego przez IC2B, ktory odpowiednio steruje tranzystorem mocy T2. T1 i T3 pomagaja szybko wysterowac T2. Oto i cala filozofia :).

    Z gory dziekuje za wszelkie konstruktywne uwagi.
  • PCBway
  • Poziom 42  
    Co do samej zasady działania - OK. Ale powinieneś sobie zdawać sprawę z tego, że te dwa wzmacniacze operacyjne w szeregu będą wprowadzały przesunięcie fazowe. A po dodaniu tego, co będzie dodawał MOSFET można się spodziewać wzbudzeń :(
  • PCBway
  • Poziom 16  
    Zdaje sobie z tego sprawe, ale wydawalo mi sie, ze kondensator 100pF do redukcji wzmocnienia zalatwi sprawe. Jakies sugestie jak temu zaradzic? Moze zamiast N-MOSFETa wsadzic NPN? Albo wykorzystac WO tylko do wzmacniania, a do porownania wzmacniacz roznicowy na 2xPNP? No by dwoch stopni, z ktorych jeden wzmacnia, a drugi porownuje, chyba sie nie uniknie...
  • Poziom 42  
    Zwiększyłbym wartość rezystora-czujnika prądu i zrezygnowałbym z jednego wzmacniacza.
  • Poziom 16  
    Nieee, to nie moze byc takie proste :). Zloze sobie obie wersje na plytce uniwersalnej i zobacze, czy bedzie dzwonic. A jakby byl taki wymog, zeby to bylo w stanie pracowac z jak najmniejszym spadkiem napiecia?
  • Poziom 42  
    Musiałbyś uściślić, co rozumiesz pod pojęciem "jak najmniejszy".
  • Poziom 16  
    Na moim schemacie minimalne napiecie na wyjsciu to 4.9V/23=0.21V na rezystorze pomiarowym plus powiedzmy pare dziesiatek mV na MOSie - tak wiec dajmy na to 0.3V.

    Edit:
    No patrzcie, ktos juz cos takiego przede mna wymyslil (i nawet kity sprzedaje) :). Schemat, nie liczac termostatu jest bardzo podobny.
  • Poziom 16  
    No wiec zbudowalem eksperymentalna wersje ukladu z mojego schematu. Zamiast LM358 wykorzystalem LM324, tranzystor mocy wstawilem BD139 (bez wtornikow emiterowych, z rezystorem bazowym 1k), a rezystory pomiarowe mialy wartosc 2x0R82. Uklad spisywal sie bardzo dobrze, utrzymywal stabilna i zgodna z oczekiwaniami wartosc pradu. Przy zmianach napiecia mierzonego zasilacza w zakresie 2,45-23V prad zmienial sie w zakresie 180-190mA. Nie zauwazylem niczego, co wskazywaloby na wzbudzanie. Byc moze wykorzystanie w N-MOSFETa mocy w docelowym ukladzie spowoduje jakies problemy, ale w razie czego mozna bez zmian wsadzic np. BD239, a i przerobke zaproponowana przez RoMana mozna latwo wykonac. Jak bede mial dluzsza chwile, to zaprojektuje plytke i sie podziele.

    Edit:
    Czy pomiar napiecia zmiennego multimetrem w roznych punktach ukladu moze byc pomocny, jesli chodzi o wskazywanie problemow ze wzbudzaniem? Niestety oscyloskopu nie mam...
  • Poziom 26  
    Pasowałaby jeszcze jakaś dioda równolegle z wyjściem jako zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem. Lepsza byłaby szeregowo jeśli dopuszczalny spadek napięcia na niej.
  • Poziom 16  
    Aktywne obciazenie - sprawdzenie schematuAktywne obciazenie - sprawdzenie schematuAktywne obciazenie - sprawdzenie schematuAktywne obciazenie - sprawdzenie schematu

    Zbudowalem juz jakis czas temu ostateczna wersje aktywnego obciazenia, ktorego schemat zostal troche zmieniony zgodnie ze wskazowkami bardziej doswiadczonego kolegi (dzieki Target). Przede wszystkim komparator zostal przeksztalcony w integrator. Niestety zgodnie z przepowiedniami RoMana uklad nawet wtedy sie wzbudzal. W koncu po zwiekszeniu stalych czasowych i zmniejszeniu wzmocnienia uklad z wartosciami ze schematu pracuje w pelni stabilnie, a zakres pochlanianych pradow mozna regulowac zmieniajac napiecie referencyjne (mozna by zmienic TL431 na LM385-1.2) i rezystory pomiarowe. Wykonalem troche pomiarow i wyglada na to, ze uklad ma bardzo porzadne charakterystyki przejsciowe i wyjsciowe. Jesli chodzi o wspomniane wyzej zabezpieczenie przed odwrotnym podlaczeniem, to mysle, ze wystarczy pasozytnicza dioda MOSFETa, chociaz chyba daloby sie wygospodarowac na plytce miejsce na dodatkowa diode.

    Ciekawi mnie, czy ten uklad z AVT nie ma problemow ze wzbudzaniem. W koncu nie ma w nim zadnych elementow ograniczajacyh pasmo, oprocz Darlingtona i tych samych mulastych WO :D.

    PS. Jak sa chetni na plytke, to sie podziele projektem z EAGLE'a.
  • Specjalista elektronik
    Podejrzewam, że ten z AVT też ma problemy ze wzbudzeniem. Jak chcesz, żeby nie było takich problemów,
    a spadek napięcia był mały, to jeden w.o. (pominąć IC2A), i na wejściu '+' IC2B dzielnik 1:22; to oznacza, że
    całe wzmocnienie napięciowe da w.o. - dla typowego w.o. jest to 200 000, co może dać błąd napięcia na
    oporniku pomiarowym z 10µV, a więc błąd prądu 0.1mA; znacznie większy błąd, również w twoim układzie,
    da napięcie niezrównoważenia w.o. - typowe jest 5mV, ICL7650 ma około 1µV - i wzmocnienie 50 000 000.
    Czyli ograniczeniem dokładności jest napięcie niezrównoważenia, nie wzmocnienie - i wystarczy 1 w.o.