Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

vitara nie wchodzi na obroty

05 Kwi 2009 00:31 6859 11
  • Poziom 9  
    Witam,mam od pewnego czasu wielki problem z moim samochodem,jest to Suzuki Vitara 1,6 8V 1992r na monowtrysku z MAP-sensorem. Problem jest tego typu,że przy gwałtownym dodaniu gazu zamiast przyspieszyć zapłon on go opóźnia,jak dodaję gazu delikatnie zapłon wraz ze wzrostem obrotów jest przyspieszany(aparat zapłonowy bez podciśnienia i bez przyspieszacza odśrodkowego). Sprawdzałem to lampą stroboskopową. Zastanawiałem się już czy nie wstawić aparatu zapłonowego z podciśnieniem,tylko nie wiem co komputer na to. Dzisiaj sprawdzałem MAP-sensor,wakuometr pokazywał zmiany ciśnienia i proporcjonalne zmiany napięcia. Samodiagnoza komputera nic nie wykazała. Proszę o wszelkie rady,mi już brakuje pomysłów.
    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Cytat:
    Problem jest tego typu,że przy gwałtownym dodaniu gazu zamiast przyspieszyć zapłon on go opóźnia...


    Coś mi się wydaje, że błędnie to zdiagnozowałeś.
    Poza tym nie piszesz jak zachowuje się samochód podczas jazdy.
    Jeśli wstawisz tam aparat z podciśnieniem to zarówno samo podciśnienie będzie regulowało kąt zapłonu jak i komputer więc chyba sam widzisz, że nic z tego...
  • Poziom 9  
    Samochód podczas jazdy po gwałtownym dodaniu gazu zwalnia,jak dodaję gazu delikatnie,jakoś przyspiesza,ale nie jest to to co było kiedyś. Na gazie jest dużo lepiej,ale zapłonu i tak nie przyspiesza prawidłowo,sprawdzane na postoju. Czuć spaliny tak jak by pracował za bogato. Świece,kable,kopułka i palec są wymienione na fabrycznie nowe.
  • Poziom 42  
    Opóźnienie zapłonu przy gwałtownym dodawaniu gazu jest prawidłowe
    Szukaj przyczyny gdzie indziej
  • Poziom 9  
    To co może być przyczyną takiego zachowania? Może lejący wtryskiwacz? Sprawdzałem ciśnienie paliwa i regulator,wszystko działa prawidłowo,filtr paliwa i powietrza też są nowe. Zaglądałem już chyba wszędzie,oprócz wtryskiwacza.
    Spalanie LPG wzrosło z 11L do 17L,zużycia Pb nie jestem w stanie określić,bo nie da się jeździć na tym paliwie
  • Poziom 9  
    Myślałem,że wtrysk leje i dzisiaj jechałem samochodem na gazie z wyłączoną pompą paliwa,a nie tylko wtryskiwaczem,niestety efekt jest ten sam.
  • Poziom 9  
    witam,dzisiaj sprawdziłem czy przypadkiem rozrząd nie przeskoczył,wszystko jest ok,klin na swoim miejscu i koła na znakach. Pomierzyłem przy okazji kompresję jest w przedziale od 11,5 do 13.5,to chyba też ok jak na 16 letnie auto. Panowie pomocy co jej może dolegać?
    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Witam zrobiłeś autko?? moje gg 8705819
    Odezwij się to pogadamy mam ten sam problem ale dotarłem do celu nie jest on na 100% pewny ale jestem blisko. Wiele już wymieniłem a zostało niewiele.
  • Poziom 18  
    Kolego jeśli masz tak że odpali i chodzi dobrze ale do 2.5 3 tyś obr/min a jak depniesz do się dławi ewentualnie chcesz jechać a auto dopada padaczka. Wyjmij pompę paliwa i wtedy sprawdź czy ma non stop ciśnienie czy tylko na początku. najlepiej zadzwoń do mnie i opisz swój przypadek tel to 695662518 lub gg 8705819. ja dziś zmieniłem pompę paliwa autko nie do poznania:D:D:D:D:D:D:D:D
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich poradziłem sobie z nieprawidłową pracą na benzynie,okazało się,że zbiornik paliwa był przerdzewiały od góry(co było ciężkie do zauważenia ze względu na instalację LPG) i do wnętrza dostawały się zanieczyszczenia,które zapychały filtr paliwa. Skończyło się wymianą filtra paliwa i zbiornika i auto jeżdziło normalnie.
    Teraz pojawił się nowy problem. Zmieniłem reduktor i elektronikę sterującą LPG na nową. Reduktor elpigaz,elektronika bingo-m. Jednocześnie zainstalowałem snorkel (chwyt powietrza wyprowadzony na dach). Samochód na benzynie jeździ poprawnie natomiast na LPG silnik na luzie pracuje normalnie,natomiast pod obciążeniem tylko do 2tyś obr. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Problem rozwiązany,okazało się że przewód gazowy,idący od butli do parownika był zmiaźdzony,wymieniłem na nowy i auto działa elegancko.