Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Utrudniony rozruch pilarki zasilanej z generatora

andyk` 06 Kwi 2009 11:58 1703 5
  • #1 06 Kwi 2009 11:58
    andyk`
    Poziom 10  

    Witam
    Mam problem z nową pilarką Pansam - Dedra/silnik 2,2kW/ Dedra 2,2 , zasilaną generatorem: Einhel3250, który w/g danych ma moc szczytową 5,1kW/7KM , moc ciągła 2600W, moc szczytowa 2800W.
    Problem w tym ze prawdopodobnie nowa pilarka potrzebuje sporo więcej energii do rozruchu, w wyniku czego automatyczny wyłącznik generatora wyskakuje. Próbuje rozpędzić tarcze, no i po 2 sekundach wyskakuje zabezpieczenie :(
    Generator sam, w sobie potrafi ciągnąc nawet 2900W, bo sumarycznie sprawdzałem dwa urządzenia pracujące, - generator mocno drży, ale automatyczny bezpiecznik antyprzeciążeniowy nie wyskakiwał.
    Czy można wstawić do silnika jakiś kondensator rozruchowy, albo inną sposobną kombinację, aby pilarka ruszyła na moim agregacie ?

    Proszę o pomoc

    Andy

    0 5
  • #2 06 Kwi 2009 13:22
    sp5wcx
    Poziom 33  

    A może by tak na czas rozruchu "zmostkować" zabezpieczenie i sprawdzić czy silnik nie zgaśnie (trochę ryzykowne)? Jak zgaśnie, to znakiem tego nawet silnik agregatu jest za słaby, nie tylko generator.
    Poza tym moc silnika w tej pilarce (zresztą każdego silnika elektrycznego) podawana jest jako moc mechaniczna na jego wale, a nie elektryczna pobierana z sieci. Tak więc uwzględniając jego sprawność, moc pobierana z sieci będzie większa.
    Ale wracając do tematu - zaobserwowałem że tego typu agregaty wręcz idealnie współpracują z elektronarzędziami z silnikami szczotkowymi. Problem zaczyna się gdy podłączamy klasyczny silnik indukcyjny. Niestety, prąd rozruchowy silnika indukcyjnego jest znacznie większy niż komutatorowego. I stąd to wyrzucanie zabezpieczenia.

    0
  • #3 06 Kwi 2009 14:10
    andyk`
    Poziom 10  

    Trochę to ryzykowne to mostkowanie, bo i moze sie okazac , że nie skorzystam wówczas ani z pilarki, ani nie będę miał w ogóle prądu, ani gwarancji :(
    No ale jeżeli załóżmy bierze się minimum wartość podwójną urządzenia zasilającego, czyli w tym wypadku 4,4 kW , - to i tak mam zapas -0,6kW mocy z agregatu, dodam, że mocy szczytowej S2 jest 5,1kW. Jescze raz zapytam: co mi da zmiana kondensatora rozruchowego na wiekszy ( zakładam ze tak w ogóle jakis jest )
    Abstarchując, zapytam jeszcze czy cos da jeszcze tzw "dotarcie pilarki" zwykłem sieciowym zasileniu ?


    Andy

    0
  • #5 06 Kwi 2009 14:38
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 06 Kwi 2009 15:15
    Marcin8051
    Poziom 19  

    Ja bym spróbował z opornikiem szeregowym zwieranym po np 30s. Opornik trochę obniży pobór prądu na początek a maszyna powinna wystartować bo to nie ciężki rozruch. Na początek żeby wiele nie robić to proponuje załączyć maszynę poprzez długi przedłużacz który zastąpi opornik jeśli maszyna wystartuje to wtedy trzeba zrobić układ z opornikiem i stycznikiem/przełącznikiem który będzie zwierał opornik po wystartowaniu.

    0