Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kontrolka oleju miga podczas jazdy w golfie 3 1.9D 93r

09 Kwi 2009 12:19 13014 23
  • Poziom 9  
    Witam! Mam problem z kontrolka oleju i alarmem z nią związanym. Ostatnio wybrałem się w trasę 460km "w tą i z powrotem" no i po przejechaniu 60km zaświeciła mi się kontrolka i zaczął dobiegać męczący dźwięk. Zatrzymałem sie, zgasiłem silnik i po kilku min znowu ruszyłem (poziom oleju był i jest w porządku,po wymianie przejechane 4000km od grudnia 2008).Problem powtórzył się znowu,myślałem że chodzi o obroty silnika(że za wysokie więc starałem się nie przekraczać 2100),niestety to nic nie dało. W końcu ustało na jakieś 150km po czym znów się zaczęło,ale w momencie po wychamowaniu kiedy obroty spadały do 1700-2000 z 3500 i ponwnie zaczynałem przyśpieszać. W jeździe po mieście nic takiego się nie działo,tydz wcześniej pokonałem taką samą trasę tj.460km i również było bez problemów. W zimie miałem takiego problemy gdy nie rozgrzałem dobrze silnika i obroty dochodziły do 3000.Chociaż przed wymianą oleju nic takiego się nie działo,może mi go za dużo nalali,był jeszcze wymieniany rozrząd. Jakieś propozycje co to może być??Jak to nareperować,za tydz mam do przejechania 1500km w obie strony więc nie chciałbym jakiegoś nie miłego incydentu:(( Z góry dzięki za odpowiedzi i pomoc!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    albo małe ciśnienie w układzie smarowania albo czujnik nad filtrem oleju do wymiany
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Czyli najlepiej to ignorować??:)Po prostu nie chcę się naciąć na coś niemiłego w długiej trasie,bo laweta będzie droższa niż potencjalna naprawa problemu:)
    Po świętach będę miał dwa dni wolne przed samym wyjazdem,więc zamierzam coś pogrzebać,tyle że potrzebuję trochę wskazówek,bo mechanikiem nie jestem tylko z zamiłowania i ciekawości mnie ciągnie:)
  • Moderator Samochody
    Nie można ignorować, trzeba wkręcić mechaniczny manometr w miejsce czujnika i zmierzyć ciśnienie oleju. Żeby sprawdzić czy problem tkwi w zegarach wystarczy zdjąć kabelek z białego czujnika i zewrzeć z masą, jak się uspokoi, to wina czujnika lub ciśnienia, jak nie to deski
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    wszyscy fajnie piszecie, ale pomijacie to, że kolega wspomina o nieprzyjemnym dźwięku towarzyszącym zapaleniu sie kontrolki smarowania. To raczej nie w desce ani w liczniku (chyba że jakiś robal;) Prawdopodobnie szlag trafia pompę olejową. A ujawnia się to po wymianie oleju, bo nowy olej ciężej przepompować. Miałem takie przypadki w golfie i w escorcie. Oj, nie jedź daleko - zatrzesz silnik, jeżeli już czasem któraś panewka nie złapała...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    No tego nie pisał. Ale lepiej sprawdzić wszystko. Nieprawdaż? :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Spróbuj zlokalizować skąd dochodzi niepokojący dźwięk i jakiego jest rodzaju.(stuk głuchy, metaliczny itp.) Czy występuje na zimnym czy rozgrzanym silniku. Polecam jak najszybciej przeprowadzić diagnostykę silnika.
  • Poziom 9  
    Chodziło mi o dźwięk z buzera,przepraszam że tego nie sprecyzowałem jaśniej. Jeśli chodzi o sama pracę silnika to raczej w porządku,nawet ostatnio jechał ze mną kumpel i był pod wrażeniem że diesel a tak cicho chodzi,jak benzyniak.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Tak więc przejechałem 320km i dostrzegłem,że kontrolka zapala się po przejechaniu ok 30km(czyli tak jak by po zagrzaniu silnika) i przy obrotach silnika 2000-2100 na 4 biegu, po redukcji z 5 przy którym obroty dochodziły do 4000.Gdy tylko przekroczył obrotomierz 2100-2200 nieprzyjemny dźwięk i kontrolka znikały.Czy to wskazuje na deskę,czy coś innego??Pozdrawiam i życzę miłych i spokojnych świąt Wielkiej Nocy!!!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Miałem podobną sytuację w Passacie TDI( po miesiącu od kupna auta) i faktycznie dźwięk tzw."buzera" jest nie do zniesienia. W moim przypadku powodem tego dźwięku i migania kontrolki od oleju był gwałtowny ubytek oleju z silnika. Okazało się, że ktoś wcześniej nie podwiesił na uchwytach rurki metalowej służącej do doprowadzenia oleju do turbiny, która wskutek drgań silnika pękła. Dodaję, że na dystansie ok. 16 km poprzez pękniętą ww. rurkę wyciekło z silnika łącznie ok. 10 l oleju. Dobrze, że CPN miałem na trasie i dwukrotnie mogłem nabyć olej, ale co przeżyłem to tylko ja wiem. Miałem szczęście, że nie zatarłem silnika lub turbiny mimo, iż pewną trasę przebyłem z tym dźwiękiem. Dzielę się tą informacją, aby wyczulić użytkowników aut z turbiną, na właściwe zabezpieczenie ww. przewodu.
  • Poziom 14  
    Witam
    mam ten sam problem w swoim silniku rocznik 94. jesli problem jest rozwiazany to chetnie sie dowiem co bylo przyczyną

    pozdrrawiam
  • Moderator Samochody
    Np zjechane do zera pierścienie ślizgowe w alternatorze, deska bierz sobie impulsy z zacisku W, przy braku ładowania też będzie piszczeć, dodatkowo nie działa obrotomierz
  • Poziom 20  
    Witam posiadam golfa3 1.9d

    w zeszłym roku miałem do wymiany: czujnik ciśnienia oleju, z tego względu iż przeciekał, zakupiłem nowy za 20zł po około3 rozległo się pikania "pi pi pi PI PI PI", gdy redukowałem gaz pikanie ustawało, przejrzałem wszystko, kable, stacyjke, swiatła, na końcu sprawdziłem czujnik, włożyłem stary przeciekający i pikanie ustało.
    pozdrawiam adam
  • Poziom 14  
    synthhhh napisał:
    Witam posiadam golfa3 1.9d

    w zeszłym roku miałem do wymiany: czujnik ciśnienia oleju, z tego względu iż przeciekał, zakupiłem nowy za 20zł po około3 rozległo się pikania "pi pi pi PI PI PI", gdy redukowałem gaz pikanie ustawało, przejrzałem wszystko, kable, stacyjke, swiatła, na końcu sprawdziłem czujnik, włożyłem stary przeciekający i pikanie ustało.
    pozdrawiam adam


    Ja wymienilem czujnik ok 3 miesiace temu. Przejechalem ok 2tys km i nic sie nie dzialo dopiero teraz zaczęła kontrolka mrugać no i ten pisk. Sprawdzilem ciśnienie oleju i jest OK. Zauważylem tez ze po przejechaniu ok 20 km z predkościa 120, 130 km/h przy zwalnianiu do 80km/h (ok 2000 obr/min) zaczyna piszczec. niestety nikt nie jest w staniee mi powiedziec co jest przyczyną...:(((

    pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Witam ponownie.
    U mnie było tak samo, ok opisze. Startuje, przejeżdżam kilka km z prędkością od 70-120km/h, w okolicy 120 pojawił się pisk, zredukowałem predkość do 80km/h pisk ustał, dodałem gazu 110km/h pisk się pojawił, dodałem jeszcze gazu 140km/pisk ustał.
    Czasami piszczało przy prędkościach 30-60km/h.

    Dla pewności wymieniłem kable od czujników, BTW ja też miałem nowy czujnik firmy (no name made by china) wytrzymał 5tys km... aktualnie mam włożony stary przeciekający z logiem "vw" i zero pisku/kontrolki itp dziwactw...

    btw. były dni ze w ogóle nie piszczało a były i takie że na postoju dodając gaz piszczało... troche chaotycznie napisane ale ciepło mi ;D
    pozdrawiam adam
  • Poziom 14  
    sprawdze jeszcze ile stoi czujnik w salonie VW. Jesli bedzie w miare rozsadnej cenie to zaryzykuje jego wymiane. Bo juz w sumie nie raz sie przekonalem ze nie warto oszczedzac na zamiennikach...

    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Witam
    Wymienilem czyjnik na zakupiony w salonie VW. Cena ok 50pln i narazie po przejechaniu 1200km wszystko gra - ani razu nie pisnął. Powoli dochodze do wniosku ze nie warto kupowac tanich zamiennikow za 15pln.

    pozdrawiam