Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód kopie prądem

09 Kwi 2009 20:15 74839 61
  • Użytkownik obserwowany
    Mam taki problem mianowicie jak wysiadam z samochodu i jestem w ubraniu to po dotknięciu drzwi przeskakuje iskra ok 2cm , bez ubrania nie próbowałem , koralików na siedzenie nie lubię, ma ktoś jakiś patent na to.
    Jak wysiadam i najpierw dotkne drzwi a puźniej sie podniose z siedzenia to jest ok ale sie zapominam i szybko drzwi z iskrą mi o tym przypominaja.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Można założyź pasek antyelektrostatyczny. Ale jego skuteczność jest różna.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Masz dobre przewodzenie, nie wszyscy tak mają. Gumowy pasek z miedzią z tyłu auta do ziemi może pomoże. Jakiś kondensator ma upływ.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    http://***
    http://***
    tu masz przykłady takich pasków ale słyszałem też ze to przez proszek do prania:):)

    Moderowany przez robokop:

    Ostrzeżenie - ile razy można powtarzać zasady odnośnie wklejania linków krótkotrwałych?

  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik obserwowany
    Ale nie musze stac na ziemi wystarczy że stoje na progu a 4 litery mam podniesione z siedzenia i bach- wyładowanie.
    Nieważne czy gajerek ,koszula, wełniany swetr czy roboczy ferszal.
    Może skóra mi produkuje coś oprócz potu? | :(
    W zimie sie to nie działo.
    Jak słonko zaświeciło mnie autko popieściło.
    Jak dotknę bramy czy innych metali to też nie kopie.
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    KERS Ci nawala ;-)

    A tak na poważnie: auto, jak i ubrania elektryzują się. Miałem to samo i pasek pomógł. Co prawda w 100% nie wyeliminował zjawiska, ale zdecydowanie je osłabił. Ważne - dobry kontakt z karoserią.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    No i masz, a jak mnie kopało to pomogła wymiana szczęk hamulcowych {wymiana była zamierzona ale efekt już nie}.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Serio. Szczęki były wytarte i konieczna była wymiana. Po tej operacji już ani razu nie doznałem przykrego porażenia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Problem może dotyczyć tarcia. Coś jak głaskanie kota. Słyszałem teorię o tarciu suchego powietrza o karoserię w czasie jazdy. My też się ocieramy kierując. A te klocki... hm...też trą. Może wszystkiego po trochu. A swoją drogą - temat - rzeka się zaczął...
  • Użytkownik obserwowany
    Jak zboże przenosi się przenosnikiem powietrznym w rurach PCV to iskra może miec długoś ok 0,5 metra , i włosy same sie jeżą kto widział ten wie.
  • Poziom 32  
    witam, rada jedyna siedzenie a raczej poszycie uziemnić do karoserii, maske tez połączyc z reszta karoserii dodatkowym przewodem, powodzenia
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik obserwowany
    Laguna II ........ mmm. Widze ze nie ja tylko mam ten problem ,
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Witam

    A moim skromnym zdaniem przyczyna nie leży w samochodzie lecz w ubraniu ,jak to ktoś wyzej napisal, bo żeby nastapil przeskok iskry wcale nie trzeba dotykać się samochodu wystarczy dotknąć powiedzmy dzwi garazu, lub innego metalu, a nasze części ubrania często z włókien sztucznych podczas ruchu się elektryzują i gromadzą energie ktorą oddajemy dotykając metalu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik obserwowany
    Problem czesciowo rozwiazany wystarczy ustawiac auto tyłem do słońca.Bo jak słonko przypali w fotele to iskra lepsza niz z cewki zapłonowej.
  • Poziom 26  
    Witam!

    Z problemem "kopania" przez samochód w słoneczne dni spotykam się od lat. Jedyną skuteczną metodą (moim zdaniem) jest nawyk chwytania najpierw za ramę drzwi, a później stawianie nogi na ziemi - wtedy efekt "kopania" nie jest odczuwalny. Należy po prostu wyrobić ten nawyk (z wiekiem sam przyjdzie :cry: )
    Inne metody (paski przewodzące znane już w latach 70-tych, Coccolino) itp. jak zauważyli przedmówcy - należą do półśrodków, a z tych dobrze sprawdzają się tylko półprzewodniki. :D

    Pozdrawiam

    Jan
  • Poziom 36  
    Zastanówmy się co jest przyczyną kopania a rozwiązanie z czasem może przyjdzie. Moim zdaniem jeśli winne było by ubranie, a jest taka opcja, to pasek połączony z ziemią powinien spotęgować nieprzyjemny efekt tak jak dotknięcie kranu, kaloryfera czy też dystrybutora jak to napisał jaworskiauto. Jeśli natomiast to samochód jest naładowany poprzez tarcie powietrza, klocków czy czegokolwiek to wtedy pasek skutecznie powinien to rozładować.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Niezły pomysł, zawsze najpierw wysadzać pasażera, niech on rozładuje a ty sie popatrz z szyderczym uśmieszkiem
  • Moderator Samochody
    Mnie nigdy żaden samochód nie kopnął(nie licząc układu zapłonowego), ale chyba nigdy też laguną nie jeździłem.
  • Poziom 33  
    Bardzo ciekawy temat, proponuje użytkownikom aut marki Reno jeździć nago w metalowych gaciach.
    A tak serio to proponuje uziemić do nadwozia klamkę wewnętrzną od otwierania drzwi. Najlepszym jak myślę paskiem antystatycznym umieszczanym pod autem jest przewód masowy łączący silnik z nadwoziem od poczciwego malucha.
  • Użytkownik usunął konto