Jest to mój pierwszy post na forum - Witam wszystkich:)
Mam problem z moim Polo 91r, 1.3, mono-wtrysk
Otóż w różnych okolicznościach, raczej na rozgrzanym aucie (najczęściej niestety, gdy stoję w korku), dzieją się dziwne rzeczy:
Zaczynają dziwnie strzelać (chyba jakieś zwarcie) przekaźniki (sztuk dwie) przy sterowniku (bosch motronic). A teraz NAJWAŻNIEJSZE - strzelaniu temu towarzyszy wchodzenie na wysokie obroty oraz samoistne wciskanie się pedału gazu. Zeby temu zapobiec muszę "puknąć" pedał gazu, na chwile przestaje, a potem dalej to samo. Po jakimś czasie przestaje strzelać w ogole i jest spokój. Wczoraj wymieniłem te przekazniki na nowe, myśląc, że to pomoże. Niestety dziś dzieje się to samo.
Czy ktoś z Was ma pomysł co dalej począć?
Chciałem przeprowadzić diagnostykę przez złącze diagnostyczne, natomiast też nie za bardzo wiem jak to zrobić (mostkowanie itd, niestety jak na razie dla mnie czarna magia), choć chciałbym się nauczyć
.
Z góry dzięki za ewentualną pomoc:)!
Pozdrawiam
Mam problem z moim Polo 91r, 1.3, mono-wtrysk
Otóż w różnych okolicznościach, raczej na rozgrzanym aucie (najczęściej niestety, gdy stoję w korku), dzieją się dziwne rzeczy:
Zaczynają dziwnie strzelać (chyba jakieś zwarcie) przekaźniki (sztuk dwie) przy sterowniku (bosch motronic). A teraz NAJWAŻNIEJSZE - strzelaniu temu towarzyszy wchodzenie na wysokie obroty oraz samoistne wciskanie się pedału gazu. Zeby temu zapobiec muszę "puknąć" pedał gazu, na chwile przestaje, a potem dalej to samo. Po jakimś czasie przestaje strzelać w ogole i jest spokój. Wczoraj wymieniłem te przekazniki na nowe, myśląc, że to pomoże. Niestety dziś dzieje się to samo.
Czy ktoś z Was ma pomysł co dalej począć?
Chciałem przeprowadzić diagnostykę przez złącze diagnostyczne, natomiast też nie za bardzo wiem jak to zrobić (mostkowanie itd, niestety jak na razie dla mnie czarna magia), choć chciałbym się nauczyć
Z góry dzięki za ewentualną pomoc:)!
Pozdrawiam