Witam! mam maly problem z naglosnieniem w moim maluszku, moze na poczatek napisze co wogole w niego wpakowalem:
Radio :Pioneer Deh 2020Mp
Głosniki: tyl-pioneer 13cm 2 szt zmontowane w dwoch malych polkach
Glosniki przod to jakies zwykle cykole
Wzmacniacz Pioneer jakis starszy model nawet nie wiem jaka ma moc (odkupilem od kumpla)
na tylnym siedzeniu obudowa typu bass reflexx wlasnej roboty narazie z glosnikiem alpharda LW1200 ale zamierzam zmienic bo ten nie grzmoci tak jak bym chcial
Dobra wiec moj problem polega na tym ze jak jestem na postoju sprzecik gra elegancko, jak odpale silnik i jade to tez jest pieknie, bas masuje w plecy ladnie ale czasem zlapie taka zawieche jakby sie wzmachol odlaczal albo cos, bo bas sie zmniejsza. sub gra ale z owiele mniejszym basem po chwili znow sie zalaczy i puka tak jak na poczatku. Nie wiem co to moze byc czy potrzebny jakis fitr przeciwzakluceniowy czy co?. szukam po necie ale nie moge nigdzie nic znalezc na ten temat Jak ktos wie co to moze byc to prosze o pomoc co moge zrobic zeby takich zawieszek nie lapal
Radio :Pioneer Deh 2020Mp
Głosniki: tyl-pioneer 13cm 2 szt zmontowane w dwoch malych polkach
Glosniki przod to jakies zwykle cykole
Wzmacniacz Pioneer jakis starszy model nawet nie wiem jaka ma moc (odkupilem od kumpla)
na tylnym siedzeniu obudowa typu bass reflexx wlasnej roboty narazie z glosnikiem alpharda LW1200 ale zamierzam zmienic bo ten nie grzmoci tak jak bym chcial
Dobra wiec moj problem polega na tym ze jak jestem na postoju sprzecik gra elegancko, jak odpale silnik i jade to tez jest pieknie, bas masuje w plecy ladnie ale czasem zlapie taka zawieche jakby sie wzmachol odlaczal albo cos, bo bas sie zmniejsza. sub gra ale z owiele mniejszym basem po chwili znow sie zalaczy i puka tak jak na poczatku. Nie wiem co to moze byc czy potrzebny jakis fitr przeciwzakluceniowy czy co?. szukam po necie ale nie moge nigdzie nic znalezc na ten temat Jak ktos wie co to moze byc to prosze o pomoc co moge zrobic zeby takich zawieszek nie lapal