Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana łożysk ARISTON ALD 100 EX

koyo 14 Kwi 2009 03:54 6353 23
  • #1 14 Kwi 2009 03:54
    koyo
    Poziom 11  

    Witam.
    Mam nadzieję, że diagnoza prawidłowa - hałas przy wirowaniu.
    Czy jest możliwy demontaż krzyżaka w pozycji stojącej pralki, bez wyjmowania całego bębna z pralki?
    Do 2 śrub dostęp od góry pozostałe 6 będzie problem... no i te torxy.
    Z góry dziekuję za podpowiedzi.

    Wymiana łożysk ARISTON ALD 100 EX

    1 23
  • ambtechnic
  • Pomocny post
    #2 14 Kwi 2009 07:01
    eeban
    Specjalista AGD

    Tak jest możliwy , kup dobre klucze .

    0
  • #3 14 Kwi 2009 12:28
    koyo
    Poziom 11  

    Dzięki za szybką odpowiedź (i do tego pozytywną... ufff!!!).
    Klucze Belzera: kątowy 90 st + z przegubem + z grzechotką i pare przedłużaczy. Torx chyba nr 40. Pożyczone.

    Czy patent ze zdejmowaniem krzyżaka (bić w śrubę wkręconą do oporu w wałek z zakontrowaną nakrętką) jest dobry???

    Jakie łożyska (czy mogą być z FŁT)?
    Jaki simmering (gdzie w Gdańsku kupić oryginalny lub dobrej jakości zamiennik)?

    *******************

    Wziąłem się za odkręcanie, a to badziewie ani drgnie! :x
    Chyba teraz rozumiem co miało znaczyć "dobre klucze"...
    Czy macie jakiś pomysł?
    Nie chciałbym ukręcić tych torksów.
    Stan 7-letniego, codziennie używanego ARISTONA jest jak prosto spod igły - zero rdzy, wszystko świeci się jak nowe! Te łożyska to pierwsza naprawa.

    0
  • #4 14 Kwi 2009 23:31
    koyo
    Poziom 11  

    Czy jest możliwe, że śruby zakręcane są na klej? Jakąś żywicę??? :?

    *********************************

    Problem rozwiązała półmetrowa "gaz-rurka", która skutecznie zwiększyła ramię siły. 8)

    Czy mógłby któryś z kolegów podać symbole łożysk i simmeringu???

    *********************************

    Na koniec dnia - porażka... Przy próbie odkręcenia śruby mocującej koło pasowe - klucz obrócił się w gnieździe śruby...
    Co dalej??? Rozwiercić śrubę??? :(

    Houston, we've had a problem...

    0
  • #5 15 Kwi 2009 07:27
    luk_jag
    Specjalista AGD

    Nie rozwiercaj bo uszkodzisz gwint. Miałem kiedyś podobny kłopot jak klient sam chciał sobie naprawić i śruby praktycznie nie było, kawałek żelaza spawarka i do przodu :-)
    Przecinakiem też nie kombinuj bo pęknie koło

    0
  • ambtechnic
  • #6 15 Kwi 2009 10:07
    koyo
    Poziom 11  

    Pomysł dobry, ale spawarki nie mam, trzebaby pralke zawieźć do jakiegoś warsztatu. :roll:
    A czy ta śruba nie jest wkręcana na klej? Ktoś z forum pisał, że przed odkręcaniem potraktował śruby palnikiem i wtedy poszło lekko.

    A gdyby pilnikiem spiłować boki łba i wtedy kluczem płaskim?

    *********************************************

    Czy ta śruba na pewno ma TORX T40 a nie np. T45???
    Śruby od krzyżaka odkręciły się bez problemu kluczem T40, mimo, że były mocno przykręcone.

    0
  • #7 15 Kwi 2009 17:30
    luk_jag
    Specjalista AGD

    Rozmiar jest ten sam co śruby na krzyżaku. Próbuj piłować. Oryginalnie jest na jakiś śwaks wkrecona i jak jest kiepski klucz to omknie i jest co masz. Powodzenia

    0
  • #8 15 Kwi 2009 19:34
    koyo
    Poziom 11  

    Cytat z Wikipedii:

    Torx - typ nacięcia klucza lub wkrętaka o kształcie charakterystycznej sześcioramiennej lub pięcioramiennej gwiazdy. Występuje w rozmiarach od T1 do T100.
    Pozwala na lepsze przenoszenie momentu obrotowego.

    No to mi przeniósł. :sm37: Do bani z tymi torksami...

    A co do tego kleju (żywicy?) - wypalać, walić młotkiem czy co? Jak sobie radzicie? Przecież nie jestem pierwszym, który odkręca koło pasowe, musi być jakiś patent.

    0
  • #9 15 Kwi 2009 20:06
    andrzej1959
    Specjalista AGD

    Witam.
    Podgrzej palnikiem.

    0
  • #10 15 Kwi 2009 20:39
    koyo
    Poziom 11  

    A tak mniej więcej do jakiej temperatury? Ponad 100 stopni?

    0
  • #11 15 Kwi 2009 20:57
    luk_jag
    Specjalista AGD

    Co wam da nagrzanie śruby jak nie ma jej jak złapać?
    Poproś kogoś z maleńką spawareczką i odkręcisz śrubkę w ułamek sekundy. Wszelkie inne metody mogą zakończyć się zepsuciem koła.

    0
  • #12 16 Kwi 2009 09:08
    koyo
    Poziom 11  

    Luk_jag: nie mam "znajomej" spawarki, ale pozostawiam tą opcję jako ostateczną, przy okazji spawania wypali się też klej (czy to przypadkiem nie LOCTITE 243???).

    Na forum rowerzystów znalazłem trzy patenty na ukręcone śruby:
    (1) nacięcie łba pod wkrętak płaski brzeszczotem lub "dremelem" czyli ręczną frezareczką tarczową, wkrętak złapać "żabką",
    (2) spiłowanie boków łba pod klucz płaski (co sam już wymyśliłem),
    (3) wklejenie końcówki torksa w przekręconą śrubę klejem typu Poxipol.

    "Dremela" nie mam, dostęp brzeszczotem lub pilnikiem trudny.
    Pozostaje patent nr 3.
    Dla osłabienia kleju potrzebuję podpowiedzi praktyków, jak mocno trzeba nagrzać śrubę. Mam palnik propan-butan (mam mieć :wink: ).

    *****************************************************

    Znalazłem coś o kleju...
    Jeżeli to LOCTITE 243 to należy go podgrzać do 250 stopni C i odkręcać na gorąco czyli kicha z tym wklejaniem. :cry:

    0
  • #13 16 Kwi 2009 21:26
    luk2613
    Poziom 12  

    Witam.
    Śrubę potraktuj młotkiem porządnie kilka razy, następnie szlifierką kątową przy użyciu cienkiej tarczy odpiłuj dwa boki śruby na płaski dobry klucz.
    Powodzenia.

    0
  • #14 16 Kwi 2009 21:50
    koyo
    Poziom 11  

    To chyba trzeba będzie tak:
    1. opukać śrubę
    2. wkleić torksa i spróbować odkręcić (na zerwanie kleju trzeba momentu siły 20 Nm)
    3. jeżeli się nie uda to klucz płaski i szlifierka kątowa (oby się nie "omskła", bo będzie lipa)
    4. w ostateczności spawarka.

    0
  • #15 16 Kwi 2009 23:24
    luk_jag
    Specjalista AGD

    Jak masz taki problem z tą śrubą to lepiej dzwoń po serwis bo dalej będzie dopiero dla Ciebie przeprawa.

    0
  • #16 16 Kwi 2009 23:53
    eeban
    Specjalista AGD

    eeban napisał:
    Tak jest możliwy , kup dobre klucze .


    Przecież ci pisałem :cry:

    0
  • #17 17 Kwi 2009 02:52
    koyo
    Poziom 11  

    luk_jag napisał:
    Jak masz taki problem z tą śrubą to lepiej dzwoń po serwis bo dalej będzie dopiero dla Ciebie przeprawa.

    "Gwardia umiera, ale nie poddaje się" (gen. Cambronne pod Waterloo :? ).

    eeban: Kupiłem dziś nasadkę T40 LUX PROFI (sprzedawca zapewniał, że marka jest dobra). Przy pierwszej próbie klucz w gnieździe śruby nie obrócił się. Jest szansa... Może ten poprzedni krzywo się ustawiał podczas nacisku i wyskakiwał? Śruba nie ma jednak zamiaru puścić. Ten cholerny klej. Jak sobie z tym radzą w serwisach?
    Żeby koło pasowe nie obracało się, przywiązałem je sznurkiem :ok: do obudowy pralki, ale nie mogę mocno przycisnąć, bo przy naciskaniu na klucz bęben ucieka. Trzeba będzie przywiązać jeszcze w drugim miejscu... I wtedy albo rybka, albo...

    0
  • #18 17 Kwi 2009 15:19
    luk2613
    Poziom 12  

    luk2613 napisał:
    Witam.
    Śrubę potraktuj młotkiem porządnie kilka razy.
    Powodzenia.

    Na ten klej to wystarczy.

    0
  • #19 17 Kwi 2009 16:04
    koyo
    Poziom 11  

    koyo napisał:
    To chyba trzeba będzie tak:
    1. opukać śrubę
    2. wkleić torksa i spróbować odkręcić (na zerwanie kleju trzeba momentu siły 20 Nm)
    3. jeżeli się nie uda to klucz płaski i szlifierka kątowa (oby się nie "omskła", bo będzie lipa)
    4. w ostateczności spawarka.

    Dzięki luk2613. Powyższy przepis z Twoim punktem pierwszym jak najbardziej aktualny, zmiena się tylko punkt drugi:

    2. spróbować odkręcić kupioną nasadką

    Jeżeli teraz się ukręci, to raczej nie ma co kombinować z wklejaniem tego torksa. Dziś zabieram sie za robotę.

    Ponieważ znowu widać światełko w tunelu, poproszę Was o numery łożysk i simmeringu.

    0
  • #20 04 Maj 2009 02:33
    koyo
    Poziom 11  

    Witam ponownie :)

    Krzyżak zdjęty, łożyska wybite. Śruby od krzyżaka i od koła pasowego były wklejone na czerwone "coś" (Loctite 271???).
    Łożysko wewnętrzne zardzewiałe i zapieczone, na wałku widać, że musiało się przez jakiś czas obracać :(

    Wymiana łożysk ARISTON ALD 100 EX

    Wałek w miejscu łożyska wewnętrznego jest lekko "przypalony". Czy trzeba go oczyścić b. drobnym papierem ściernym, czy raczej nie, żeby nie zmiejszać jego średnicy?

    Czy podczas wbijania krzyżaka na wałek - uderzać (przez jakąś tuleję) w wewnętrzny pierścień łożyska małego? Nawiasem, jak takie wbijanie wytrzyma łożysko wewnętrzne, gdzie siła przenosi się przez wieniec?

    I wreszcie - podczas wybijania za każdym uderzeniem było słychać opadanie kamienia. Jak ten kamień usunąć z osłony bębna? Czy w tym celu zdemontować grzałkę? Co z pozostałym przyklejonym kamieniem? Co zrobić, gdy okaże sie, że grzałka jest nie do zdemontowania, bo jest "przyklejona" kamieniem do obudowy?

    Z góry dziękuję za podpowiedzi.

    0
  • #21 04 Maj 2009 08:38
    nares
    Specjalista AGD

    koyo napisał:


    Wałek w miejscu łożyska wewnętrznego jest lekko "przypalony". Czy trzeba go oczyścić b. drobnym papierem ściernym, czy raczej nie, żeby nie zmiejszać jego średnicy?

    Wyczyść dokładnie tulejkę z brązu, po której pracuje simering. Wałka nie ruszaj, lecz jeżeli jest wyrobiony duży luz, to daremna Twoja robota.

    0
  • #22 04 Maj 2009 15:20
    koyo
    Poziom 11  

    Zmierzyłem średnicę wałka, jest 20,00 mm, powierzchnia gładka. Chyba jest szansa, że będzie OK.
    Na forum był jeszcze patent z punktowaniem wałka...

    A co zrobić z tym kamieniem? Da się go usunąć przez otwór grzałki?

    0
  • #23 05 Maj 2009 00:25
    koyo
    Poziom 11  

    Za łożyska, simmering i smar zapłaciłem 79 zł. Za sam smar w ilości jak na zdjęciu policzyli 15 zł. Podobno całkowicie odporny na wymycie i temperaturę...
    Trochę zdziwiło mnie miejsce nałożenia smaru, podobno ma chronić sprężynę przed korozją...

    Wymiana łożysk ARISTON ALD 100 EX

    Doradzili mi też, żeby nie usuwać kamienia. Nie demontować grzałki, bo można ją rozszczelnić.
    Po prostu złożyc pralkę i odkamienić chemicznie.

    Co o tym wszystkim myślicie???

    0
  • #24 09 Maj 2009 14:13
    koyo
    Poziom 11  

    koyo napisał:
    Co o tym wszystkim myślicie???

    No, powiedzmy, że żartowałem :wink:

    Zatem epilog:
    Wałek w miejscu wewnętrznego łożyska został napunktowany, krzyżak został wciśnięty na wałek przy pomocy długiej śruby, nakrętki, tulei, dużej podkładki i klucza oczkowego.
    Pozostał "tylko" problem z dużą ilością kamienia, który odpadł od bębna podczas zbijania krzyżaka.

    Temat zamykam.

    0