Witam:!:Kupiłem niedawno kolumny Tonsil Zeus za naprawde okazyjne pieniądze. Mam je podłączone do wzmacniacza Pioneer A-501R, 550 W poboru. Zastosowałem kable 2*4 mm. Przy ustwieniu basu prawie na maxa, przy włączonym podbiciu i dość dużej gośności słychać dudnienie. Tak jak by Zeusy miały "dosyć". Wiem, że to śmieszne, bo większość ma je podpięte po końcówki mocy DAPa, katują je znacznie większą mocą niż z mojego Pionka i dają sobie nieźle rade. Mam pytanie do użytkowników w/w kolumn. Czym to jest spowodowane:?: Za słaby wzmacniacz:?: Głośniki wysokotonowe przy głośnym wokalu tak dziwnie "pierdzą". Przez 3 lata użytkuje altusy 110 i w porównaniu do Zeusów dźwięk jest bardziej wyraźny. Wiem że Zeusy nie mają głośników średniotonowych, ale troche mnie te wysokie tony martwią Czy Zeusy maja taką naturę
Czy może coś z wysokimi jest nie tak:?: Nie słuchałem wcześniej estradówek, więc nie wiem i pytam:D Nie są to nowe kolumny, ale stan wizualny oceniam na 5-, ale nie wiem jak sprawa wygląda w środku.