Witam, otóż biorę się za budowę mojego audio w moim własnym samochodzie.
Po pierwsze samochodzik jest stopniowo wygłuszany i wyciszany. Taśmą dekarską (tania i spełnia swoje zadanie) a także filcem (deska rozdzielcza i tylne zabudowania nadkoli itp.)
-Jednostka główna to jak na razie Pioneer DEH-2900MPB, na początek musi wystarczyć w miedzy czasie zostanie zmienione na coś bardziej zaawansowanego nie koniecznie z mp3 tak jak teraz.
-Głośniki przód to Helix DB 62.1 z dystansami, jak dotąd zasilane z radyjka.
Jednak na przełomie maja/czerwca chce wzbogacić ów zestaw o wzmacniacz przedniego zestawu i subwoofer z monoblokiem.
Chce trochę poeksperymentować przed wakacjami i zakupić coś niekoniecznie markowego jednak jakościowo i mocowo wyróżniającego się wśród tych producentów:
- Głośnik basowy Audion 12 cali model 1912 moc rzekomo 900 watt w RMS, ponoć prawdopodobna. Z tego co czytałem "głośniczek" za te pieniądze jest bardzo dobry. I strasznie mam ochotę ten wynalazek przetestować.
- Wzmacniacz Peiying PY-2H30R bądź tańszy brat PY-B2H76R jednak wnętrzności właściwie te same i moc w RMS 500 watt w 4 ohm.
Wzmacniacz dysponuje parametrami zbliżonymi do Carpower HPB 1502 a jest znacznie tańszy, myślałem także o wzmacniaczu Peiying 1K76D jednak ten na przyszłość ponieważ oferuje stabilność do 1 ohm i znacznie większą moc który i tak jak na razie będzie mi zbędna, wydaje mi się że niecałe 500 RMS i tak dobrze rozbuja tego Audiona?
- Kondensator 1 Farad wystarczy, coś się wybierze przed kupnem całości, do tego oczywiście kabelki zasilające kupione na metry.
- Wzmacniacz na przód się nie zastanawiałem, myślę że coś z starszych używek poszukam na allegro, sam wiem że takie wzmacniacze wydają z siebie całkiem przyjemne brzmienie, nic nowego kupić nie planuje. Ale na wszelkie sugestie jestem otwarty.
I teraz moje pytanie kolejne czy jeżeli w bagażniku będę wozić subwoofer (wzmacniacz) o mocy 500 watt, czy jeżeli zasilę przód wzmacniaczem 50 watt w RMS Helixy to bass w bagażniku nie będzie całkowicie zagłuszać przedniego zestawu? Czy może przód w miedzy czasie także wymienić na mocniejsze PB bądź Hertz np: ESK 165 ? I zasilić to czymś mocniejszym ?
Wiem że sprzęt jest nieco budżetowy, jednak myślę że przy odpowiednim spasowaniu wszystkiego zagra to ładnie i mocno, tym bardziej po wymianie radia.
Samochód to Ford Escort w kombi.
Pozdrawiam i czekam na wszelkiego rodzaju sugestie i odpowiedzi.
Po pierwsze samochodzik jest stopniowo wygłuszany i wyciszany. Taśmą dekarską (tania i spełnia swoje zadanie) a także filcem (deska rozdzielcza i tylne zabudowania nadkoli itp.)
-Jednostka główna to jak na razie Pioneer DEH-2900MPB, na początek musi wystarczyć w miedzy czasie zostanie zmienione na coś bardziej zaawansowanego nie koniecznie z mp3 tak jak teraz.
-Głośniki przód to Helix DB 62.1 z dystansami, jak dotąd zasilane z radyjka.
Jednak na przełomie maja/czerwca chce wzbogacić ów zestaw o wzmacniacz przedniego zestawu i subwoofer z monoblokiem.
Chce trochę poeksperymentować przed wakacjami i zakupić coś niekoniecznie markowego jednak jakościowo i mocowo wyróżniającego się wśród tych producentów:
- Głośnik basowy Audion 12 cali model 1912 moc rzekomo 900 watt w RMS, ponoć prawdopodobna. Z tego co czytałem "głośniczek" za te pieniądze jest bardzo dobry. I strasznie mam ochotę ten wynalazek przetestować.
- Wzmacniacz Peiying PY-2H30R bądź tańszy brat PY-B2H76R jednak wnętrzności właściwie te same i moc w RMS 500 watt w 4 ohm.
Wzmacniacz dysponuje parametrami zbliżonymi do Carpower HPB 1502 a jest znacznie tańszy, myślałem także o wzmacniaczu Peiying 1K76D jednak ten na przyszłość ponieważ oferuje stabilność do 1 ohm i znacznie większą moc który i tak jak na razie będzie mi zbędna, wydaje mi się że niecałe 500 RMS i tak dobrze rozbuja tego Audiona?
- Kondensator 1 Farad wystarczy, coś się wybierze przed kupnem całości, do tego oczywiście kabelki zasilające kupione na metry.
- Wzmacniacz na przód się nie zastanawiałem, myślę że coś z starszych używek poszukam na allegro, sam wiem że takie wzmacniacze wydają z siebie całkiem przyjemne brzmienie, nic nowego kupić nie planuje. Ale na wszelkie sugestie jestem otwarty.
I teraz moje pytanie kolejne czy jeżeli w bagażniku będę wozić subwoofer (wzmacniacz) o mocy 500 watt, czy jeżeli zasilę przód wzmacniaczem 50 watt w RMS Helixy to bass w bagażniku nie będzie całkowicie zagłuszać przedniego zestawu? Czy może przód w miedzy czasie także wymienić na mocniejsze PB bądź Hertz np: ESK 165 ? I zasilić to czymś mocniejszym ?
Wiem że sprzęt jest nieco budżetowy, jednak myślę że przy odpowiednim spasowaniu wszystkiego zagra to ładnie i mocno, tym bardziej po wymianie radia.
Samochód to Ford Escort w kombi.
Pozdrawiam i czekam na wszelkiego rodzaju sugestie i odpowiedzi.