Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przygazówa przed zgaszeniem traktora

tom8881 15 Kwi 2009 17:58 4005 25
  • #1 15 Kwi 2009 17:58
    tom8881
    Poziom 9  

    Witam, zauważyłem, że niektórzy kierowcy traktora przed zgaszeniem silnika robią jeszcze na koniec przygazówe i dopiero go gaszą. Czemu to ma służyć? Czy jest to tylko głupi nawyk?

    0 25
  • #2 15 Kwi 2009 18:04
    robokop
    Moderator Samochody

    Głupi nawyk z czasów gaźnikowych silników iskrowych stosowanych w ciężkim sprzęcie. W dieslach bez jakiegokolwiek logicznego uzasadnienia.

    Moderowany przez robokop:

    Przenoszę do "samochody technika"

    0
  • #3 15 Kwi 2009 18:29
    gromleon
    Poziom 32  

    No nie do końca głupi nawyk , sprawdziłem przed chwilą powoli zwolniłem gaz i silnik nie zgasł utrzymywał 400obr/min. Dźwignia na pompie oparła o ogranicznik! Pompa nowa. Silnik nie zgasł zgasł dopiero po przegazówce . W nowych ciągnikach to rzeczywiście nie ma zastosowania w starych i owszem.

    0
  • #4 15 Kwi 2009 18:46
    niutat
    Poziom 37  

    gromleon, lepiej sprawdź poziom oleju w pompie. :wink:

    0
  • #6 15 Kwi 2009 18:51
    URWIS1
    Poziom 11  

    Ja mam na to trochę inne wytłumaczenie, jeżeli chodzi o stare ciągniki, zaopatrzone w prądnice taki zabieg robi się po to żeby doładować akumulatory, gdyż prądnica w przeciwieństwie do alternatora trochę słabiej ładuje.

    0
  • #8 15 Kwi 2009 19:18
    niutat
    Poziom 37  

    Chodziło mi o to że czasem zapomina się o oleju w pompie i potem regulator się zacina(oczywiście niski poziom).

    0
  • #9 23 Kwi 2009 15:57
    jaroquest
    Poziom 11  

    niekiedy tak jest ze jak ktos ma juz dosc stary i nie serwisowany traktor to czasami mimo ze odetnie doplyw paliwa to on nie gasnie dopiero jak sie zrobi przegazowke i oddetnie paliwo to gasnie widzialem taki przypadek..albo raz chlop w c-360 musial 5 wbijac i udusic go zeby zgasl

    0
  • #11 24 Kwi 2009 17:04
    963852
    Poziom 12  

    W C-360 z ktorej mam okazej korzystac jest tak samo jak to zauwazyl @gromleon.
    Tez musze zrobic przegaz... a wiem ze pompa nowa (stara ukradli).

    0
  • #12 03 Maj 2009 12:54
    peugocik
    Poziom 9  

    Panowie mam C-360 od 7 lat i znam prawie każdą śrubkę w tym traktorze.Co do przygazówki o której mówicie to problem pojawia się gdy silnik jest rozgrzany albo pracuje długo na wolnych obrotach...próbowałem zmniejszyć mu obroty śrubą regulującą od powietrza ale czasami sa za małe wolne obroty i sam gaśnie :cry: przygazówka fakt może i głupi nawyk ale czasami jest uzasadniony pozdrawiam

    0
  • #13 03 Maj 2009 14:22
    gromleon
    Poziom 32  

    peugocik napisał:
    Panowie mam C-360 od 7 lat i znam prawie każdą śrubkę w tym traktorze.Co do przygazówki o której mówicie to problem pojawia się gdy silnik jest rozgrzany albo pracuje długo na wolnych obrotach...próbowałem zmniejszyć mu obroty śrubą regulującą od powietrza ale czasami sa za małe wolne obroty i sam gaśnie :cry: przygazówka fakt może i głupi nawyk ale czasami jest uzasadniony pozdrawiam

    Tak z ciekawości gdzie tam kolega wypatrzył śrubę regulacyjną od powietrza bo pierwszy raz o czymś takim słyszę?

    0
  • #14 03 Maj 2009 14:53
    peugocik
    Poziom 9  

    ...masz racje Gromleon.Przejęzyczyłem się z góry przepraszam...chodziło mi o śrubę do regulacji wolnych obrotów...

    0
  • #15 26 Maj 2009 21:05
    rpal
    Poziom 27  

    wg. mnie to nawyk z Ludowego Wojska Polskiego, gdzie było to nagminne np. w Uralach albo Ziłach ale były to benzyniaki które miały swoje chimery. Traktorzysta zapewne powoził takim pojazdem w latach młodości.

    0
  • #17 29 Maj 2009 22:07
    cichus
    Poziom 21  

    W takim razie masz złą pompę. Po przesunięciu listwy zębatej w pompie w położenie Stop silnik powinien się zatrzymać. Przygazówka może jedynie zaszkodzić a nie pomóc. Pompa podaje wtedy dawkę rozruchową a to powoduje powstawanie dużej ilości niespalonych cząstek paliwa - sadza która osiada na końcówkach rozpylaczy i powoduje ich przegrzewanie i zapiekanie.

    0
  • #18 30 Maj 2009 07:28
    gromleon
    Poziom 32  

    Pompa nówka na gwarancji ma dopiero 3 miesiące, pozatym na starej jest to samo , zresztą co wam będę tłumaczył jak widzę że większość nawet nie wie co to jest c-360 i tym podobne radzę się przejechać a potem wydawać takie opinie.

    0
  • #19 30 Maj 2009 09:45
    cichus
    Poziom 21  

    Gromleon i tu się mylisz ja akurat wiem co to jest c -360, c-330, MF-255 i wiele innych. Zajmuje się tym na codzień więc nie pisz ze nie wiem co to jest. Wyjeździłem nimi więcej niż zapewne Ty samochodem. Nie sugeruj również, że inni nie wiedzą co to jest.

    0
  • #20 30 Maj 2009 10:18
    gromleon
    Poziom 32  

    Ty też nie sugeruj że jeżdze tam mało! I chcesz mi powiedzieć że nigdy ci się nie zdarzyło że ciągnik typu c-360 po cofnięciu gazu do zera pracował dalej przez chwilę?
    Kolego to nie jest tylko moje spostrzeżenie ale też innych użytkowników tych sprzętów. Co nie znaczy że każdy model się tak zachowuje , no nie?!
    Mf to inna bajka !
    To że się czymś się zajmujesz nie jest równoznaczne z tym że się na tym znasz, więc to żaden argument.
    Ja mam takie spostrzeżenia i tyle i też mam doczynienia z tymi ciągnikami parę ładnych lat , sam je remontuje , sam przeglądam do ostatniej śrubki.

    P.S a co mi tam, mój przebieg samochodem to już około 400 tyś km może więcej

    0
  • #21 30 Maj 2009 21:10
    cichus
    Poziom 21  

    No fakt 400k km na pewno nie zrobiłem. Może się i nie znam na ciągnikach jak twierdzisz a przede wzystkim na silnikach mimo że robie ich remonty główne i bieżące. Ale najlepsze jest to że po złożeniu zaczynają się kręcić i kręcą się długo. Najfajniejszy silniczek który rozbierałem to był S-12U. Dlatego nie twierdz że nie znam się na tym oczym piszę.

    0
  • #22 30 Maj 2009 21:30
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark

    Mi się wydaje że raczej to będzie związane z układem smarowania. Robiąc przegazówke pompa podaje więcej oleju na panewki, cylindry itd. który tam zostaje po zgaszeniu, i w jakimś stopniu może to przedłużać ich życie(przy uruchamianiu jest lepiej nasmarowane).Co się tyczy gaszenia sam mam ostrówka(c-360) i gaśnie od razu bez przegazówki, nieważne czy zimny czy gorący.

    -1
  • #23 30 Maj 2009 22:31
    gucio233
    Poziom 11  

    A może wystarczy przyjrzeć się cięgłom łączącym pedał gazu i dźwignię ręcznego z pompą. U mnie w c330 takie zachowanie jest spowodowane luzami w tym układzie. Zauważyłem, że w niektórych ciągnikach zgubiła się sprężynka od pedału gazu. Ja u siebie unoszę nogą pedał gazu do góry i gaśnie

    0
  • #24 30 Maj 2009 23:26
    wytrych121
    Poziom 21  

    gucio233 napisał;A może wystarczy przyjrzeć się cięgłom łączącym pedał gazu i dźwignię ręcznego z pompą. U mnie w c330 takie zachowanie jest spowodowane luzami w tym układzie. Zauważyłem, że w niektórych ciągnikach zgubiła się sprężynka od pedału gazu. Ja u siebie unoszę nogą pedał gazu do góry i gaśnie

    Słuszna uwaga Panowie.Ja do tego jeszcze dodam,że jeżeli to co napisał ;gucio233;jest w porządku to należałoby się zastanowić nad sekcjami lub listwą w pompie i nie ważne czy pompa była naprawiana,silnik ma zgasnąć bez żadnych przygazówek.

    0
  • #25 05 Cze 2009 01:18
    bogo31
    Poziom 11  

    Spróbuj zdjąć cięgno gazu z pompy i wtedy zapalić przytrzymać ręką dzwignie w pompie a potem zgasić puszczając tę dzwignie jesli zgaśnie to ok jeśli nie to z pompą jest coś nie tak

    0
  • #26 05 Cze 2009 19:57
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Witam serdecznie. 30 lat temu jak miałem Trabanta to gasiłem go wyciągając ssanie. Oczywiście jak planowałem conajmniej kilkugodzinny postój. Zalewał się wtedy i jak odpalało się go to chwytał od pierwszego razu. Ale co to ma do diesli?

    0