Witam serdecznie
Postanowiłem zasięgnąć Waszej opinii bo zawsze pomagaliście mi w każdej sprawie, która akurat mnie gnębiła.
Więc opiszę problem od początku.
Jakiś czas temu kupiłem samochód, o tym, że ma alarm dowiedziałem się później jak znalazłem pilot w schowku samochodu.
Jednak wydawało mi się, że albo pilot jest zepsuty albo baterie w nim się wyładowały bo alarm nie reagował na naciśnięcia guzika.
Ostatnio oddałem auto do mechanika w celu przeglądu i wymiany paru podzespołów, i po jakiejś godzinie dostałem telefon, że autko po odłączeniu akumulatora strasznie wyje.
Dowiozłem mechanikowi pilota ale ten nie działał.
Reasumując :
Wiem, że w pilocie zepsuł się przycisk który jest wlutowany w układ scalony, niestety sam go nie wymienię gdyż nie mam tak małej lutownicy.
Powiedzcie mi koledzy, czy jest możliwość dostrojenia nowego pilota do alarmu ?
I czy ewentualnie można naprawić stary pilot ?
Dziękuję z góry za pomoc.
Pozdrawiam
Tomek
Postanowiłem zasięgnąć Waszej opinii bo zawsze pomagaliście mi w każdej sprawie, która akurat mnie gnębiła.
Więc opiszę problem od początku.
Jakiś czas temu kupiłem samochód, o tym, że ma alarm dowiedziałem się później jak znalazłem pilot w schowku samochodu.
Jednak wydawało mi się, że albo pilot jest zepsuty albo baterie w nim się wyładowały bo alarm nie reagował na naciśnięcia guzika.
Ostatnio oddałem auto do mechanika w celu przeglądu i wymiany paru podzespołów, i po jakiejś godzinie dostałem telefon, że autko po odłączeniu akumulatora strasznie wyje.
Dowiozłem mechanikowi pilota ale ten nie działał.
Reasumując :
Wiem, że w pilocie zepsuł się przycisk który jest wlutowany w układ scalony, niestety sam go nie wymienię gdyż nie mam tak małej lutownicy.
Powiedzcie mi koledzy, czy jest możliwość dostrojenia nowego pilota do alarmu ?
I czy ewentualnie można naprawić stary pilot ?
Dziękuję z góry za pomoc.
Pozdrawiam
Tomek