Nie będę przytaczał dla każdego ale podam ci przykłady, czyli np zapytałeś o forda .
np. FORD = blacha katastrofa - wszystkie modele (np. odpadający lakier z ocynku, fabrycznie niedomalowane błotniki w fusionach, o focusach lepiej nie wspominać), niektóre przykre rozwiązania w zawieszeniu, na plus - dużo/tanie zamienników blacharskich
np. RENAULT = blacha katastrofa (w szczególności z czym miałem do czynienia clio I,19,megane, laguna, laguna 2), silniki (zwłaszcza clio/megane - mała tragedia głowic)/elektryka katastrofa
np. DAEWOO = blacha katastrofa,trwałość katastrofa,elektryka katastrofa (samoczynne rozkodowania immo., częste usterki przyrządów)
np. KIA = patrz daewoo, choć w nowszych rocznikach blacha wydaje się być nieco lepsza
np. MERCEDES = blacha do d**y (zwłaszcza przeżyłem szok naprawiając droższe modele tzn. od E klasy w górę, rdza dosłownie wszędzie), usterkowość moim zdaniem znacznie powyżej przeciętnej, ceny części. Stare modele aż do 124 były solidniejsze ale to cię raczej nie interesuje, bo teraz to już stare wraki.
Jeszcze się można na HYUNDAIA naciąć - ogólnie auta nie takie złe, ale ceny cześci kosmiczne i bardzo mało lub wcale zamienników zwłaszcza blacharskich.
Polecam wziąć pod rozwagę ceny cześci (dostępność zamienników), bo nikt tego nie planuje (zazwyczaj), ale wiadomo auta się psują i miewają kolizje i wypadałoby nie wyjść z tego z pustym portfelem.