Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa Poland
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Launch kontra testery firmowe.

Aleksander_01 18 Kwi 2009 20:08 5691 20
  • #1 18 Kwi 2009 20:08
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Witam.
    Mam launch'a, przy niektórych markach (VAG, MB, BMW, PEUGEOT) jest napisane że mają identyczne możliwości jak scanery firmowe.
    Co scaner firmowy np VAG'a może więcej od launch'a ?

    0 20
  • Texa Poland
  • #2 18 Kwi 2009 20:30
    janusz2008
    Poziom 33  

    Słyszałeś coś takiego ,, prawie- a robi wielką różnice,,

    0
  • #3 18 Kwi 2009 20:34
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Wiedzialem że będą glupie odpowiedzi, jeśli wiesz to napisz konkretnie CO przewyższa scaner nad launch'em.

    0
  • #4 18 Kwi 2009 23:07
    firdy
    Poziom 21  

    W lanchu nie ma kodowania II czyli nie zrobisz kalibracji czujnika skrętu w wv po 2003 roku, kodowania długiego ,przy testowaniu pomp na grupie 004 nie opóźnia jej,brak wykresówki tdi,brak opisów przy adaptacjach,blokach pomiarowych i podpowiedzi,nie podpisane grupy, Wywala głupie błedy przy fiacie i peugocie czasami,wiesza czasami sterowniki w francuzach .kodowanie elementów jak w peuocie planecie,znakomicie robi nowe japońce,volvo,z koreańcami daje rade lepiej niż kts, Fiat 3 pin porażka opel nowy też nic specjalnego ale robi PSG 16 po canie (texa poracha) ,ford tak sobie ale ma kodowanie wtrysków w mondeo,focus,z fordem ameryka lepiej niż wds(bardziej przejrzyście).A na koniec BMW ostatnio robiłem e60 uwaga na airbag niestety testuje tylko moduł główny nie testuje pomocniczych, poracha,lepiej wypada stara inpa. Kłopoty z dieslem w citroenie.
    Pozdrawiam

    0
  • Texa Poland
  • Pomocny post
    #5 19 Kwi 2009 11:05
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 19 Kwi 2009 11:33
    tos64sy
    Poziom 15  

    Mam w posiadaniu Launcha i jakoś jestem z niego zadowolony,normalną rzeczą jest to że nie zrobi w 100% tego co typowy program serwisowy do konkretnej marki.Z resztą chcąc robić wszystko trzeba mieć na prawdę bardzo dużo sprzętu,poza tym dajmy trochę zarobić serwisom.Dodam że trafiło do mnie auto MITSUBISHI PAJERO GDI 3,5 V6 w limitowanej wersji rajdowej i tester ST-6000 miał pobić Launcha i lipa.

    0
  • #7 19 Kwi 2009 13:02
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    elektrit napisał:
    Jak nie ma? Wszystko robi, a jeżeli dodam, że kasuje crasha w VW...
    W fordach programuje szprycki..


    No i to jest ladna odpowiedź.
    Chodzi mi tylko o VAS kontra launch.

    0
  • #8 19 Kwi 2009 13:20
    cardiag
    Poziom 30  

    no to minusem masz to ze zaden blok nie opisany i w zasadzie jak nie masz w głowie czy na karteczce to lipa.

    a gadanie ze peugeot/citroen ładnie idzie to nieprawda, nie raz miałem stersa chocby z glupimy poduchami. Wymiękł ostatnio przy Colt '05/06 z airbagami.

    0
  • #9 19 Kwi 2009 13:38
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    cardiag napisał:
    no to minusem masz to ze zaden blok nie opisany i w zasadzie jak nie masz w głowie czy na karteczce to lipa.

    .


    Tak, to można potraktować jako duży minus, jednak możliwości się nie zmieniają. Na początku kartka a potem to już w głowie - przecież masz podane jednostki po prawej i bez kartki można domyśleć się o co biega.

    0
  • #10 19 Kwi 2009 22:47
    firdy
    Poziom 21  

    Kasuje crash ale nie we wszystkich sterownikach VW tylko 3,5,8. Ostatnio tak mi usunął crasha że sterownik umarł (vw5) zobacz dokładnie elektrit nie ma kodowania 2 czyli nie zalogujesz się do sterowników ate żeby głupi czujnik kąta skrętu skalibrować sprawdzałem sam mam vaga i vasa. Jak już pisałem nie można sprawdzić oraz ustawić pomp VP44 bo niby pisze że opóźnia zapłon a robi lipe. Kupiłem launcha do wynalazków i jak na razie nie zawiodłem się robiłem ostatnio 6 hond ze stanów 2008r i byłem w szoku pełna adaptacja poduszek kodowanie kluczy nawet ciśnienie i temperature opon sprawdza i wyświetla w volvo xc90 wszystkie sterowniki łącznie z tylnym dyfrem taka chińska zabawka. No i wada na koniec mam wersje TOP i kolorowy wyświetlacz to pomyłka przy słonecznej pogodzie nic nie widać.

    0
  • #11 19 Kwi 2009 22:52
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 19 Kwi 2009 23:22
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 20 Kwi 2009 16:02
    yaaro
    Poziom 33  

    Powiem jedno LAUNCH jest wart swojej ceny – czasami dobija że aż ręce opadają ale czasami zaskakuje pozytywnie.
    Każdy kto go używa to powie ze to były dobrze wydane pieniądze.

    0
  • #15 20 Kwi 2009 21:39
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 21 Kwi 2009 00:28
    fil2006
    Poziom 27  

    nie znam tego Launcha ,jesli chodzi o vasa to jest on wykorzystany w 100% tylko przez serwis,połączenie online wymaga umowy ,vas też ma słabe punkty .

    Dodano po 3 [minuty]:

    Więc po co was ma takie funkcje jak kodowanie kluczy online ? wszędzie w krajach wozwiniętych cena roboczogodziny w serwisie jest ustalona np. 90 e kosztuje w dublinie ,kodowanie kluczy trwa 10 minut wiecej czasu zabiera wjazd samochodem na warsztat i otwarcie zlecenia niż ta robota,kasują za pół godziny czyli klient płaci 45 e

    Dodano po 2 [minuty]:

    oczywiscie jest pełny monitoring dorobienia klucza ,nazwisko pracownika czy raczej firmy bo tam nie ma tak jak w Polsce jakichś diagnostów od kluczy ,każdy to robi z mechanikow a raczej technikow bo tam są technicy od samochodów którzy zmieniają softwery ,kodują klucze ,wymieniają silniki skrzynie ,sprzęgła ,karty pracy są losowe nikt nie wybiera jak tutaj.

    Dodano po 4 [minuty]:

    więc głownie chodzi o czas wykonywania prac ,zmian sterowników silnika ,liczników innych sterownikow ,mase jest teraz problemow z oprogramowaniami w samochodach są to błedy programów może i programistów ,więc vasem trwa to naprawde szybko i bez problemów (mowa o vasie z angielskim oprogramowaniem)

    Dodano po 4 [minuty]:

    do tego są informacje związane z technical solution np.jakiś bład w silniku nie wiadomo jaki vas kieruje do elsy i w serwerze elsy jest podane jak na talerzu co zrobić bez rozbieranie niepotrzebnego auta.99 % problemów audi i vw jest podane jak na talerzu w angli w niemczech ,chłopcy 20 letni naprawiają takie auta z kartek i nie ma się z czego smiac

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jesli mozna powiedzieć coś złego o vasie to chyba tylko w Posce .
    1 zbyt wiele błęów w Polskojęzycznym oprogramowaniu.
    2 brak mozliwosci długiego kodowania tylko online .
    i teraz kupił facet auto w niemczech na rynek niemiecki ,nie wymagają tylnich świateł dziennych ,Polska WYMAGA SERWIS nie przekoduje bornetsa bo online nie pozwoli auto na rynek niemiecki jest przypisane w serwerze i koniec nie da sie to samo z autami z usa itp.

    Dodano po 6 [minuty]:

    więc w miare rozwoju naszego kraju ,warsztaty będą się specjalizowały w wybranych markach i będą używały serwisowych testerów bo czas zacznie kosztować ,po co walczyć z czyms 4 dni albo tydzień jak mozna to zdiagnozowac w 3 godziny.
    Pozdro

    0
  • #17 03 Lip 2009 02:03
    DANUŚ
    Poziom 12  

    moim zdaniem dobre zakończenie. Przyznam koledze rację. W sumie ma to sens i uważam podobnie jak kolega że do tego to wszystko zmierza.

    0
  • #18 03 Lip 2009 02:49
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 03 Lip 2009 08:16
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Kol owik , kol fil2006 ma racje bo faktycznie szukamy oszczedności tam gdzie nie potrzeba .
    Z drugiej strony serwisy autoryzowane to państwo w państwie i często wypinaja sie ...... na klijenta bo i tak do nich przyjedzie.
    Też mam launcha i jest w miare przejżysty, ale do wv wolę "kabelek", nie mówiąc o czytaniu EDC, czy dwka rozruchowa w AGR.

    0
  • #20 03 Lip 2009 10:28
    Kagetora
    Poziom 16  

    Od jakiegoś czasu pracuję lunchem x431, potwierdzam spostrzeżenia dotyczące "przejrzystości" w grupie VW, możliwości w fordzie itp...
    Ze swojej strony najczęściej borykam się z japońcami, genialna praca z toyotą, nissanem, mituwisi. Wielokrotnie trafiają ludzie odesłani z kwitkiem z jednego z największych Warszawskich Servis'ów toyoty. Najczęściej okazuje się że swoim genialnym fabrycznym sprzętem odczytali kody i ...to na tyle, dalej radosna twórczość i podmiana komponentów układu.
    I tu rodzi się pytanie podstawowe: Sprzęt czy ludzie?

    A tak dla rozluźnienia to często dźwięczy mi w uszach powiedzonko że:
    ....Dobry skrzypek i na futerale zagra...

    0
  • #21 03 Lip 2009 11:20
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Tak .. sprzęt kupisz ale pracownikom to juz nie łaska płacić.
    To jest motto wielu serwisów samochodowych toteż jest jak jest , ludzie po kursach z ulicy , znajomi znajomych, byli fejsiarze, fascynaci .
    Jak nie masz swojego kąta to zapomnij o dobrej zapłacie.

    0