Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

126p gasnie na wolnych obrotach

seattdi 18 Apr 2009 22:29 2351 5
  • #1
    seattdi
    Level 12  
    witam,mam problem z maluszkeim otoz jak go rano zapalam na ssaniu to chodzi ok ale jak tylko mu wylaczne ssanie to odrazu gasnie,wtedy musze go znowu odpalac na ssaniu i po ponownym wylaczeniu ssania zas gasnie,gdzie szukac przyczyny?
  • #2
    balonika3
    Level 37  
    Nie było tego już wcześniej?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Widzę, że było i były porady. Więc czego kolega jeszcze oczekuje?
  • #3
    malez4
    Level 23  
    Dysza biegu jałowego, zatkana,uszkodzony elektrozawór lub brak napięcia zasilającego -koniec.
  • #4
    Sztomel
    Level 35  
    zdemontuj gaźnik i sprawdź uszczelkę pod nim oraz podstawkę pod nim na ewentualność jej pęknięcia - ewidentnie dostaje lewe powietrze.
  • #5
    BRYS_
    Level 22  
    Najczęściej elektroniczna dysza wolnych obrotów uszkodzona/zatkana lub brak na niej napięcia zaraz po włączeniu zapłonu.Zdemontuj gażnik,wymyj go w benzynie,przedmuchaj sprężonym powietrzem.Mile widziane nowe uszczelki pod "sercem" i pod gażnikiem.("serce"-bakelitowe cudo między gażnikiem a głowicą,robiące za izolację termiczną I doskonale zniekształcającą podstawę gaznika :-) )jeśli "serce" ma rysy/zniekształcenia/pęknięcia wymień je na nowe.Podobne objawy miałem przy:uszkodzonym pływaku,złej przerwie na stykach przerywacza(tutaj maluszek kochał eksperymenty,książkowe ustawienie to nie wszystko :-) )uszkodzony kondensator przy aparacie zapłonowym,po za tym wina świec zapłonowych,przewodów wysokiego napięcia,uszkodzonej cewce zapłonowej,czasem szwankuje przewód oporowy między cewką zapłonową a "plusem po kluczyku",dochodzi do tego prawidłowe ustawienie zaworów.Podobny objaw widziałem gdy facet zamontował zaraz przed gażnikiem plastikowy filtr paliwa"strzałką do tyłu"maluszek palił tylko na ssawce i jechał max 40 km/h :-)...
    generalnie stawiam na zatkany gażnik..maluszek jaki był taki był..ale dało się "toto odpalać bez ciągłego ssania" :-)
  • #6
    Sztomel
    Level 35  
    a ja napiszę, że czytając posty o gasnącym "bez ssania" PF126p na tym forum, to jeszcze nikt z zakładających temat nawet się nie pofatygował aby odpisać co było przyczyną więc po co my się tu produkujemy (teraz sobie zadaję to pytanie) skoro system zasilania w tych samochodach jest tak skomplikowany, że pewnie jeszcze nikt nie doszedł przyczyny tej usterki, poczekajmy lepiej na jakiś extraterrestrial w tym temacie.