Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalWork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny - ciąg dalszy

schredder 21 Kwi 2009 16:53 48402 95
  • #31
    Marcelek1976
    Poziom 9  
    Proszę o schemat kolektora słonecznego podobno najlepiej zrobić i rurki miedzianej przekrój 10mm długość 12metrów wygiętej jak do ogrzewania podłogowego może ktoś podpowie dziekuje
  • MetalWork
  • #32
    wujcio24
    Poziom 13  
    Też się przymierzam do budowy takiej konstrukcji tylko mnie zastanawia jedna rzecz o ile lepszy jest czarny tlenek miedzi od takiej farby . Zastanawia mnie czy równie opłacalne nie byłoby nałożyć tlenek miedzi jakimś rozpuszczalnikiem (zamiast czernić miedź) tak jak to było już na tym forum rozpatrywane w temacie o baterii słonecznej z foto czułego tlenku miedzi (I) , który jak dla mnie otrzymać nie stanowi zbyt dużego problemu.
  • #33
    Tarnus
    Poziom 20  
    timo66 napisał:
    Witam
    dodam jeszcze że maksymalną temperature jaką osiągnołem na kolektorach to 186° - czerwieć woda nagrzana do 95° - automatyka wyłączy obieg

    ps: obecnie ładuje z moca 3KW :D


    Nie podniecaj się, zwykłe płaskie też grzeją w pochmurny dzień i jak jest tak jak piszesz słabe chmurki to do 40-50 spoko.
    Temperatura 186° przy wyłączonej automatyce ? Czyli podałeś temperaturę stagnacji a jeśli to jest 186° to cieniutko.
    I jeszcze jedno. Prawidłowo dobrana instalacja nie przegrzewa zbiornika i nie powoduje konieczności wyłączania obiegu. Glikol powyżej 130 stopni zaczyna żelować i nieodwracalnie zapycha osadem rury.


    Popatrz tu na zdjęcie zrobione dzisiaj o godzinie 16:43
    Temperatura na kolektorze właśnie zaczęła spadać bo słońce zaczęło się chować za lasem i po parunastu minutach układ się już wyłączył.
    Kolektor słoneczny - ciąg dalszy
    Kolektor to temperatura na kolektorze
    Zasobnik to temperatura na powrocie wężownicy ze zbiornika.
    Czujnik 3 to temperatura w dolnej części zbiornika 10 cm nad wyjściem powrotu

    a tu masz temp w górnej części w zbiorniku o tej samej godzinie:
    Kolektor słoneczny - ciąg dalszy

    A tu masz zdjęcia zrobione w pochmurny zimowy dzień 31 stycznia
    Kolektor słoneczny - ciąg dalszy
    Kolektor słoneczny - ciąg dalszy
    Jak widzisz kolektory płaskie wcale nie są takie złe jak to twierdzą sprzedawcy 3x droższych próżniowych.

    Instalacja 3x kolektory płaskie oraz 300l zbiornik austria email z dwoma wężownicami + pełna automatyka.


    Marek
  • #34
    nanoTECHNO
    Poziom 14  
    Tarnus widze że masz podaną moc na wyświetlaczu. Jakie moce uzyskujesz w słoneczny dzień obecnie ?
  • #35
    timo66
    Poziom 23  
    Tarnus nie mam zamiaru się kłócić , ale jak by nie było to w zimę nie muszę wychodzić na dach i zgarniać śniegu , obojętna jest mi temperatura otoczenia - o dziwo przy mrozie -20 na kolektorach może być 55st . W lato może i niema dużej różnicy lub po prostu jej brak . Te 186stopni było w tedy jak 920l wody zostało zagrzanych do 95stopni , bez dodatkowego dogrzewacza - jakoś się dało , i twierdzenie źle zrobiona instalacja jest nie namiejscu

    nie będziesz mi zabraniał podniecania bo sobie mogę , Ty się lepiej nie gotuj bo wyparujesz :)

    i jeszcze jedno Ci powiem BIEDNY KUPUJE TYLKO RAZ


    Co do mocy to tego typu liczniki są zależne od temperatury przychodzącej , wychodzącej i szybkości przepływu cieczy , tak np. przy przepływie 5l /min i różnicy temperatury około 10st będzie pokazywał 3KW
  • MetalWork
  • #36
    Tarnus
    Poziom 20  
    timo66 napisał:

    Te 186stopni było w tedy jak 920l wody zostało zagrzanych do 95stopni , bez dodatkowego dogrzewacza - jakoś się dało , i twierdzenie źle zrobiona instalacja jest nie namiejscu


    Jasne że źle zrobiona bo nie powinno dochodzic do sytuacji nagrzania całego zbiornika. Zawsze musi być rezerwa. Albo w postaci większego zbiornika albo dogrzewania basenu nadmiarem mocy. Właśnie projekt basenu trafił do architektury i czekam na uprawomocnienie. Mnie nie potrzeba więcej niż 300l wrzącej wody bo dom nie ponsjonat, mieszkają 4 osoby a z basenu z ciepłą wodą będzie frajda że hej.

    timo66 napisał:

    Co do mocy to tego typu liczniki są zależne od temperatury przychodzącej , wychodzącej i szybkości przepływu cieczy , tak np. przy przepływie 5l /min i różnicy temperatury około 10st będzie pokazywał 3KW


    Nie wiem po co to napisałeś. To a nawet więcej my tu bardzo dobrze wiemy i rozumiemy:)
    A czy masz świadomość ustawionych u siebie parametrów, wiesz ile wynosi ciepło właściwe czynnika w twojej instalacji ?
    Wczoraj o 16 miałeś 3kW. Piszesz że masz 60 rur a więc jakieś 5m2 powierzchni absorbera. To by mogło być mniej więcej w południe max 5kW bo w Polsce mamy średnio 1000W/m2
    Aby rozgrzać 920l wody z 10° do np. 70° potrzebujemy około 64kW
    Twoje solary działają też w nocy przy świetle księżyca chyba, bo nijak nie da się uzyskać z 5m2 64kWh dziennie. A co dopiero rozgrzac do 92stopni.
    Albo nikt z wody nie korzysta i się kumuluje z dnia na dzień albo ściemniasz.
    Zrobię ci fotkę u mnie o 16 to sie zdziwisz ale będzie też 3kW a może i więcej. Do rozgrzania zbiornika 300l z 10° do 70 potrzebuję około 21 kWh a to z powierzchni absorberów 5,4m2 u mnie jak najbardziej realne.

    ...

    Marek
  • #37
    xuzi
    Poziom 13  
    Tarnus,

    Jak możesz to napisz jakiej firmy masz kolektory ( jeśli nie chesz robić kryptoreklamy to na prv ) ?

    Zastanawiam się jeszcze po co UPS skoro podczas braku zasilania całość zładu jest w stanie przejąć naczynie ?


    R.
  • #38
    Tarnus
    Poziom 20  
    xuzi napisał:
    Tarnus,

    Zastanawiam się jeszcze po co UPS skoro podczas braku zasilania całość zładu jest w stanie przejąć naczynie ?
    R.

    Owszem wymagane jest naczynie wzbiorcze o pojemności całego układu ale do takich sytuacji nie należy dopuszczać. bo można bezpowrotnie uszkodzić kolektor. Po pierwsze glikol jak już będzie bliski parowania żeluje, zapycha rury i trudno jest ten syf wypłukać. Może się okazać że zapcha się kolektor na amen np. w kolektorze płaskim w układzie harfowym zatka się jedna czy kilka rurek i ich nie odetkasz nawet pod ciśnieniem bo woda będzie płynąć pozostałymi rurkami.
    Jak więc widzisz w pierwszej kolejności UPS.
    U mnie chodzi od kilku tygodni Smart UPS1400i z dwoma zewnętrznymi akumulatorami 34Ah. UPS daje pełny sinus na wyjściu. UPS przerobiłem softem (łatwe banalnie) na tak duży akumulator. Niestety w trybie podtrzymania bierze prawie 25W (miesięcznie koszt 10zł) i zimie był zastapiony małym back ups500CS który w trybie czuwania pobierał już tylko 3W na podtrzymanie akumulatora.
    Teraz po głowie chodzi mi zakup panela fotovoltaicznego 60-70W i zrezygnować z zasilania prądem z gniazdka elektrycznego wogóle.
    Przecież gdy słońce świeci i ogrzewa kolektor może równie dobrze zasilać pompkę 20W oraz sterownik 2W.
    Używanie więc prądu z gniazda jako awaryjnego albo przy niedostatecznym nasłonecznieniu bo sprawność fotovoltaicznych jest niewielka:)

    Marek
  • #39
    xuzi
    Poziom 13  
    Cytat:
    Owszem wymagane jest naczynie wzbiorcze o pojemności całego układu ale do takich sytuacji nie należy dopuszczać. bo można bezpowrotnie uszkodzić kolektor. Po pierwsze glikol jak już będzie bliski parowania żeluje, zapycha rury i trudno jest ten syf wypłukać. Może się okazać że zapcha się kolektor na amen np. w kolektorze płaskim w układzie harfowym zatka się jedna czy kilka rurek i ich nie odetkasz nawet pod ciśnieniem bo woda będzie płynąć pozostałymi rurkami.
    Jak więc widzisz w pierwszej kolejności UPS.


    Nie wiem jak masz spiętą automatyk ę ale wydaję mi się, że pompa obiegowa nie jest dostatecznym zabezpieczeniem układu przed przegrzaniem układu. Ponieważ jeżeli na zasobniku będzie za wysoka temperatura sterownik powinien wyłączyć pompę obiegową by nie doprowadzić do zagotowania zasobnika. Czyli tak naprawdę tylko dobranie odpowiedniej pojemności zasobnika do zainstalowanej powierzchni kolektorów (zwymiarowane na nie więcej niż 60 % zapotrzebowania dobowego na ciepłą wodę ), zastosowanie naczynia schładzającego i naczynia przeponowego pozwoli na zabezpieczenie układu przed przegrzaniem.

    Tak się zastanawiam jeszcze mając na uwadze twoją wypowiedź konieczności stosowania UPS jako zabezpieczenia co z układami pracującymi grawitacyjnie ? Na zdjęciu twoich kolektorów widać ze stoją na ziemi czyli teoretycznie jeśli miał byś możliwość zainstalowania zasobnika powyżej kolektorów układ mógł by pracować bez wykorzystania energii elektrycznej .
  • #40
    A-Mail
    Poziom 22  
    A co by się stało gdyy zamiast kaloryferów panelowych zastosować rurkę PEX pomalowana na czarno.
    wyliczyłem że w takim solarze 2x2m bedzie bez problemu można zmieścić 200 rurki fi16 daje nam to powierzchnię ok 10 m^2 przy 4 m^2 gdy mamy kaloryfery.
    Do jakiej temperatury jest w stanie nagrzać się pwietrze w takiej skrzyni solara?
  • #41
    Tarnus
    Poziom 20  
    xuzi napisał:

    Czyli tak naprawdę tylko dobranie odpowiedniej pojemności zasobnika do zainstalowanej powierzchni kolektorów (zwymiarowane na nie więcej niż 60 % zapotrzebowania dobowego na ciepłą wodę ), zastosowanie naczynia schładzającego i naczynia przeponowego pozwoli na zabezpieczenie układu przed przegrzaniem.

    Jasne że masz rację o tym pisałem już wcześniej, układ musi mieć nieco przewymiarowany zbiornik.
    UPS jest na wypadek zaniku prądu Nic więcej. A gdy zawiedzie UPS a słońce nadal "jarzy" wtedy "wchodzi do akcji" naczynie przeponowe i gromadzi nadmiar glikolu wypchany jego oparami w kolektorze.
    Napisałeś że "zastosowanie naczynia schładzającego i naczynia przeponowego pozwoli na zabezpieczenie układu przed przegrzaniem"
    Nie zabezpiecza przed przegrzaniem układu ale tylko zagotowaniem wody w zbiorniku. Kolektor i najbliższe rury już bedą przegrzane, dojdzie do wzrostu ciśnienia bo glikol się zagotuje i wypcha glikol. Takie sytuacje należy umieścić w scenariuszu ale w zakładce "działanie awaryjne" bo jak już napisałem można zapchać cienkie rurki kolektora bezpowrotnie.


    xuzi napisał:

    Tak się zastanawiam jeszcze mając na uwadze twoją wypowiedź konieczności stosowania UPS jako zabezpieczenia co z układami pracującymi grawitacyjnie ? Na zdjęciu twoich kolektorów widać ze stoją na ziemi czyli teoretycznie jeśli miał byś możliwość zainstalowania zasobnika powyżej kolektorów układ mógł by pracować bez wykorzystania energii elektrycznej .


    Niestety ale opory są za duże i grawitacyjne to by się ciągle tylko gotowało a w zimie stało w miejscu.
    Druga sprawa w układzie zastosowałem zawór zwrotny klapowy bo w nocy grawitacyjnie wytracałem ciepło w stronę kolektora no i ten zawór to też spory opór. No i trzecia sterownik moduluje płynnie obroty pompy w zakresie 40-100% tak aby uzyskiwać jak najlepsze uzyski energetyczne. Przy okazji oblicza moc, robi statystyki posiada funkcję schładzania rewersyjnego - gdy jadę na wczasy mogę ją włączyć i w nocy układ pracuje oddając spowrotem ciepło do kolektora aż do uzyskania zadanej temperatury w zbiorniku np. 40°. Są jeszcze takie różne zabezpieczenia typu przeciw zamarzaniu gdy zastosujemy gliokol o małym stężeniu. W sumie 13 programów począwszy od prostego układu z solarami, poprzez sterowanie pracą wschód zachód, aż po układ sprzężony z wymiennikiem do basenu.
    Tak więc grawitacyjnie odpada :)

    Marek
  • #42
    xuzi
    Poziom 13  
    Tarnus napisał:
    Cytat:
    Napisałeś że "zastosowanie naczynia schładzającego i naczynia przeponowego pozwoli na zabezpieczenie układu przed przegrzaniem"
    Nie zabezpiecza przed przegrzaniem układu ale tylko zagotowaniem wody w zbiorniku. Kolektor i najbliższe rury już bedą przegrzane, dojdzie do wzrostu ciśnienia bo glikol się zagotuje i wypcha glikol. Takie sytuacje należy umieścić w scenariuszu ale w zakładce "działanie awaryjne" bo jak już napisałem można zapchać cienkie rurki kolektora bezpowrotnie.



    Masz racje. Nie wyraziłem się precyzyjnie. Naczynie schładzające i naczynie wzbiorcze nie zabezpieczy przed przegrzaniem układu a zabezpieczają przed jego skutkami. Niestety nie mogę się zgodzić z tym, że zabezpieczą one zasobnik przed zagotowaniem w nim wody. Po pierwsze są to oddzielone układy hydraulicznie poprzez wężownice w zasobniku. Po drugie za bezpieczeństwo zasobnika odpowiada sterownik. Ponieważ to on powinien wyłączyć pompę już przy temperaturze w zasobniku 95C w zasobniku. A wtedy jak to ująłeś jeśli będzie „jarzyć” w takiej temperaturze ups nic nie pomoże gdyż nie będzie pozwolenia na prace od sterownika.

    Kwestii przegrzania glikolu i możliwości „zatkania” kolektora nie neguje. Natomiast uważam, że ups bez odpowiednio zwymiarowanych i dobranych poszczególnych elementów nie jest w stanie zabezpieczyć kolektorów.

    R.
  • #43
    timo66
    Poziom 23  
    Dziecko , nie masz bladego pojęcia jak jest zbudowany kolektor próżniowy , tak jak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem - wiec nie wiem czy zrozumiesz coś z podanych materiałów :arrow: TU i Tu :arrow:

    i jeszcze jedno , w gwoli wyjaśnienia - woda się zagrzała bo był "przestój " 2 dni i była wyłączona funkcja schładzania . Ja podaje wartości które obserwuję , a nie które sobie wyliczę [ z danych pewnie tych z przed 10 lat , kiedy to twierdzono że w polsce solary nie będą działać ] ,aha i jak sobie zmniejszę przepływ to wedle licznika będzie ładował z mocą i 10KW , ale poco ?


    ps:poczytałem twoje posty i już nic nie musisz mi wyjaśniać i tłumaczyć
  • #44
    Tarnus
    Poziom 20  
    timo66 napisał:
    Dziecko , nie masz bladego pojęcia jak jest zbudowany kolektor próżniowy , tak jak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem - wiec nie wiem czy zrozumiesz coś z podanych materiałów :arrow: TU i Tu :arrow:

    i jeszcze jedno , w gwoli wyjaśnienia - woda się zagrzała bo był "przestój " 2 dni i była wyłączona funkcja schładzania . Ja podaje wartości które obserwuję , a nie które sobie wyliczę [ z danych pewnie tych z przed 10 lat , kiedy to twierdzono że w polsce solary nie będą działać ] ,aha i jak sobie zmniejszę przepływ to wedle licznika będzie ładował z mocą i 10KW , ale poco ?


    Nie ośmieszaj się.
    Tak się składa że podałeś link do strony importera chinskich rur 58mm których nawet importer nie chce ujawnic numeru SPF o jakim sie chwali.
    O kolektorach próżniowych dziecino (jestem starszy napewno) wiem więcej niż się tobie zdaje i postarałem się przeanalizować materiały dostępne tu http://www.solarenergy.ch/spf.php?radio=on&cflat=on&land=&search_field=hewalex a nie u importera któremu chodzi tylko sprzedaż.
    Wysil się, znajdz na stronie którą podałem swoje kolektory i przytocz mi ich parametry. Pośmiejemy się trochę :)

    Marek
  • #45
    Tarnus
    Poziom 20  
    timo66 napisał:

    Ja podaje wartości które obserwuję , a nie które sobie wyliczę [ z danych pewnie tych z przed 10 lat , kiedy to twierdzono że w polsce solary nie będą działać ] ,aha i jak sobie zmniejszę przepływ to wedle licznika będzie ładował z mocą i 10KW , ale poco ?


    No to jesteś w błędzie bo zmniejszając przepływ musisz wprowadzić nową wartość przepływu do sterownika żeby sterownik wiedział jak obliczać moc a po wprowadzeniu nowej wartośći nie będzie 10kW.
    A ty spowodowałeś tylko tyle że sterownik zarejestrował nowe wyższe temperatury zasilania i powrotu ale nadal myśli że to dotyczy poprzeniego przepływu i stąd nagle euforia jest 10kW
    W ten sposób udowodniłeś że owszem obserwujesz wartości- wskazania jakie zadał ci instalator podczas uruchamiania ale nie wiesz które na co wpływają. Ja natomiast w przeciwieństwie do ciebie jestem w stanie obliczyć je sam i odpowiednio sterownik skonfigurować bo prawa fizyki obowiązują tylko jedne. A ty je chcesz naciągać i opowadniać bajki że z absorbera 5m² możesz nawet 10kW wyciągnać ale po co...
    Już mi się nie chce odpowiadać na kolejne posty na forum jeżeli chcesz się czegoś dowiedzieć to zapraszam na priv.

    Marek
  • #46
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Mam takie pytanko czy jakby zrobił próżniowy kolektor z grzejnika czernionego, to jaką powierzchnie musiał by posiadać żeby ogrzał 120 l wody dziennie do 70'C.
  • #47
    pgoral
    Poziom 26  
    Ja mam pytanko czy by zainstalować takie kolektory potrzeba jakichś zgód z Urzędu Miasta czy coś?
  • #48
    timo66
    Poziom 23  
    pgoral napisał:
    Ja mam pytanko czy by zainstalować takie kolektory potrzeba jakichś zgód z Urzędu Miasta czy coś?


    nie nie trzeba
    romoo napisał:

    Mam takie pytanko czy jakby zrobił próżniowy kolektor z grzejnika czernionego


    ciężko zrobić płaskie naczynie z próżnia w środku

    Tarnus napisał:
    No to jesteś w błędzie bo zmniejszając przepływ musisz wprowadzić nową wartość przepływu do sterownika żeby sterownik wiedział jak obliczać moc a po wprowadzeniu nowej wartośći nie będzie 10kW.
    A ty spowodowałeś tylko tyle że sterownik zarejestrował nowe wyższe temperatury zasilania i powrotu ale nadal myśli że to dotyczy poprzeniego przepływu i stąd nagle euforia jest 10kW


    może i przesadziłem ale chciałem ci pokazać ze te liczniki nie są takie doskonałe

    Tarnus napisał:
    O kolektorach próżniowych dziecino (jestem starszy napewno) wiem więcej niż się tobie zdaje


    ta takie bajki opowiadasz

    tarnus napisał:
    Glikol powyżej 130 stopni zaczyna żelować i nieodwracalnie zapycha osadem rury.


    co się zapcha :?:
    jak automatyka wyłączy obieg?
    i co będziesz twierdził ze może rurki popękają :?:

    tarnus napisał:
    Wysil się, znajdź na stronie którą podałem swoje kolektory i przytocz mi ich parametry

    masz popsuta czarodziejską kule

    materiały są poglądowe jak to działa , a nie kto co ma
    i są po polsku - tak by każdy mógł poczytać



    pofatygowałem się i oglądnąłem stronkę i nic co bym już wiedział tam nie znalazłem , poza tym same formularz - chyba pomyliłeś linki
  • #49
    Argos_ss
    Poziom 12  
    czy by zainstalować takie kolektory potrzeba jakichś zgód z Urzędu Miasta czy coś?

    ****************************

    możesz montować urządzenia w obrysie i do trzech metrów wysokości na budynku i z zachowaniem nośności ciężaru urządzenia, siły umocowania(wiatr), niezasłaniania ciągu kominów, estetyki elewacji i otoczenia, p-poż itp
  • #50
    pgoral
    Poziom 26  
    A jak bym chciał nie na dachu, ale tak jak tu już pokazano obok domu - by w zimę móc je odśnieżyć i też ciepło uzyskać?
  • #51
    Tarnus
    Poziom 20  
    timo66 napisał:

    może i przesadziłem ale chciałem ci pokazać ze te liczniki nie są takie doskonałe


    Nie rób z siebie błazna. Nic nie chciałeś pokazać bo dopiero ja ci to wyjaśniłem i już mądrego strugasz.

    timo66 napisał:

    i co będziesz twierdził ze może rurki popękają :?:


    Masz dziwny tok rozumowania. W jaki niby sposób może pęknąć rura miedzianą? Że niby od osadu? Skąd taki genialny wyprysk umysłowy ?

    timo66 napisał:

    "Wysil się, znajdź na stronie którą podałem swoje kolektory i przytocz mi ich parametry"
    masz popsuta czarodziejską kule


    Widzę że jednak nie chcesz podać bo się boisz prawdy Widocznie ściemnianie to twoja domena bo jesteś sprzedawcą.
    W zamian wysiliłeś się napisać cos o czarodziejskiej kuli.
    Tu ci wklejam już raz poruszany temat celem wyjaśnień bo tez był już jeden taki co namawiał do kupowania prózniowych.

    "A ja już wiem jakie to są kolektory bo zadzwoniłem gdzie trzeba.

    Twoje kolektory to chinszczyzna 58mm coś takiego jak tu: http://www.solarenergy.ch/factsheets/scf1026de.pdf
    albu tu 18 rurowy : http://www.solarenergy.ch/factsheets/scf846de.pdf
    albo tu znowu 30 rurowy: http://www.solarenergy.ch/factsheets/scf911de.pdf
    I parę innych jeszcze tam znajdziesz

    Są to rury sprowadzane z Chin i sprzedawane przez kilku "producentów". Zapytaj w insbudzie o numer certyfikatu SPF to się zdziwisz. Mnie nie chcieli dać

    A tu dla porównania masz Hewalexa który jest dość popularny w Polsce
    http://www.solarenergy.ch/factsheets/scf825de.pdf i bez łaski uzyskasz informację na temat produktu i jego certyfikatów.

    Jak widzisz na potrzeby ciepłej wody użytkowej w Szwajcarskim Instytucie SPF z 1m2 absorbera Hewalexa uzyskano 520kWh rocznie a z twojej chinszczyzny w najlepszym przypadku 543kWh. przy czym zauważ że dla 18 rurowego a więc zbliżonej powierzchni absorbera do Hewalexa już wynik był cieniuuutkiii i wyniósł już tylko 466kWh/m2


    Absorber hewalexa to 1,8m2 a twój 2,4m2.
    Hewalexa kupisz za 1200 zł a twoje za około 3000zł
    Rocznie z 3 hewalexów które kosztują razem 3600zł uzyskamy 2800kWh a z 3 twoich 3900kWh ale za cenę 9000zł !
    To wolałbym już zrobić instalację z 7 hewalexów (6552kWh rocznie !) za cenę 8400zł
    A bajki o wyższości próżniowych w zimie włóż między książki.
    Awaryjność próżniowych (pękaja niestety) i o tym że jak je śnieg zasypie albo oblodzi szron to ich nie odczyścisz tak łatwo jak płaskich a to dodatkowe straty. Zobacz zdjęcia kolektorów próżniowych zrobione w słoneczny zimowy dzień. Zdjęcia umieszczone są tu na forum.
    https://obrazki.elektroda.pl/49_1239264641.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/47_1239264784.jpg
    Na tym pierwszym widać nawet uszkodzoną rurę a sądząc po cieniu kolektora na ścianie zdjęcie zrobione po południu więc przez cały dzień nic nie zagrzał! "


    timo66 napisał:

    materiały są poglądowe jak to działa , a nie kto co ma
    i są po polsku - tak by każdy mógł poczytać


    materiały do jakich się odnosisz to zwykła propaganda. Bo to ze Słońce świeci to każdy wie. Ale mało kto z potencjalnych klientów wie ile tej energii jest naprawdę do uzyskania. Według twojej strony, w letni dzień, samej tylko energii rozproszonej (a gdzie bezpośrednia?) dochodzi prawie 6000MJ czyli ponad 1600W ! Ale gdzie? Chyba w Afryce?
    Do tego jeszcze promieniowanie bezpośrednie ponad 3000MJ ! To już mamy prawie 2,5kW !
    Na http://pl.wikipedia.org/wiki/Energia_s%C5%82oneczna masz dokładnie wyjaśnione ile energii dociera do ziemi po przejściu przez atmosferę oraz ile na terenie Polski. Napisane jak byk stoi że w słoneczny dzień w Polsce dociera około 1000W. Jeżeli twierdzisz inaczej to proszę cię napisz do autora na wikipedia że jest głupi i nie ma racji :)
    Na twojej stronie piszą że w pochmurny dzień prózniowe osiągają 40° a płaskie nie pracują!
    Podałem wcześniej fotkę z dnia 31 stycznia na której widać zachmurzenie jakie panowało oraz drugą fotkę ze sterownika na którym było widać wyraźnie że kolektor rozgrzał się do 33 stopni. Nie w letni pochmurny dzień ale w środku zimy !
    Tak samo totalną bzdurą jest to co napisali że przy -10° w słoneczny dzień płaskie w ogóle nie pracują a próżniowy będzie ładował 60-70°. Proszę zwróć uwagę na słowo "będzie ładował" A więc chodzi tu prawdopodobnie o temperaturę kolektora a nie uzyskaną w zbiorniku. A to spora różnica. Gwoli wyjaśnienia w słoneczny zimowy dzień przy -10 płaski kolektor jest w stanie się rozgrzać do 40-50 stopni. Więc dlaczego kłamstwo że nie pracują w ogóle ?
    Kolejne kłamstwo: napisali że prózniowy średniorocznie ma wyższą sprawność o 60% od płaskiego.
    Śpieszę wyjaśnić że kolektor rurowy jaki prawdopodobnie ty posiadasz (albo tym handlujesz) został przebadany w instytucie SPF do którego z dumą odnosi się twoja strona. Wynik badań masz zacytowane wyżej w tym tekście. Wynik badań jest taki a nie inny i wskazuje że nie 60% ale może 10%-15%. A może by coś o kosztach wspomnieli uczciwie? Bo to już prawie 300% drożej !

    I jeszcze jedno kłamstwo z twojej strony. Zacytuję.

    "Co my tu mamy jeszcze. Aaa na stronie: http://www.insbud.net/pl/instalacje_solarne/id_78.html twierdzą że konstrukcja ich kolektora jest OK bo rurka w środku i zakorkowana i w ogóle ach ech. A ja widzę że tego typu rura którą oni wskazali jako zły wyrób, potrafi sobie radzić lepiej niż to czym oni handlują. Ooo tu to widać: http://www.solarenergy.ch/factsheets/scf1055de.pdf "

    timo66 napisał:

    pofatygowałem się i oglądnąłem stronkę i nic co bym już wiedział tam nie znalazłem , poza tym same formularz - chyba pomyliłeś linki


    Wygląda na to, że żadnego z dostępnych tam języków nie znasz.
    Tam się nie ogląda ale czyta. Masz w kilku językach mnóstwo wyników badań dziesiątek kolektorów i materiałów do nich użytych oraz opis metodologii badań w tym instytucie.

    Gratuluje wiedzy zdobytej na stronie którą nam tu przytoczyłeś jako źródło cennych informacji poglądowych co i jak działa. Ojej !

    Mam tylko nadzieję że niewielu tu czytających potencjalnych nabywców kolektorów da się nabrać na te twoje wiadomości.
    Sam najpierw z euforią piszesz że temperatura osiągnęła 186 stopni a zbiornik miałe 92 stopnie. W miarę wyjaśnień zauważyłeś że nie masz do czynienia z laikami w temacie wycofałeś sie rakiem i dopisałeś że to były dwa dni że 186 to kolektor miał wyłączony obieg itepe. Następnie z dumą napisałeś o 3 kW i że w każdej chwili możesz mieć 10kW ale po co. I znowu wyjasnienia i znowy ci głupio i piszesz że niby coś wiesz.

    Błazenada. Idź sprzedawaj swoje produkty na jarmarku a nie na poważnym forum.


    Marek

    Dodano po 7 [minuty]:

    pgoral napisał:
    A jak bym chciał nie na dachu, ale tak jak tu już pokazano obok domu - by w zimę móc je odśnieżyć i też ciepło uzyskać?


    Prawo budowlane:
    Pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na:
    ...
    montażu wolno stojących kolektorów słonecznych.


    Marek

    Dodano po 27 [minuty]:

    timo66 napisał:

    Co do mocy to tego typu liczniki są zależne od temperatury przychodzącej , wychodzącej i szybkości przepływu cieczy , tak np. przy przepływie 5l /min i różnicy temperatury około 10st będzie pokazywał 3KW


    Aaa już wczoraj chciałem cię o cos zapytać wieczorem ale nie zdążyłęm.
    Tak się skłąda że 3kW to będzie zakładając że ciepło właściwe glikolu wynosi dokładnie 1.0. Czy wiesz ile wynosi ciepło własciwe twojego glikolu w instalacji?

    Marek
  • #52
    timo66
    Poziom 23  
    Nic nie mam wspólnego z tą firmą , jak i niczym nie handluje


    mi starczą trzy czynniki by sobie założyć rurki

    izolacja, [ próżnia- przy 90st rurka ma odczuwalna temperaturę 15-18st] miedz też nie jest w tej polskiej tandecie
    "bezawaryjność " pójdzie jedna rurka - kolektor dalej działa
    i wiatr - nie mam południowego dachu i 14,5m² dla wiatru nie stanowi takiej "przeszkody" jak panele

    a i jeszcze jedno rura jak rura zawsze patrzy do słońca

    co do zdjęć - jak gościu założył sobie blaszki i zostawił na zimę to teraz ma jak ma - gdyby nie miał blaszek to cień był by paskowany



    ależ oczywiście co chińskie to ba 80% jest z chin wyprodukowanej dla tej /tamtej firmy produktów pochodzi z chin- częściej czytaj etykietki ,a nie przeglądaj poważne fora


    podziękował
  • #53
    xuzi
    Poziom 13  
    timo66

    Niestety, ale mylisz się. Niestety kolektory próżniowe nie odmrażają się tak szybko jak płaskie. Dzieje się tak z tego powodu, że mają znikome straty do otoczenia a płaski takie straty posiada. I tak naprawdę, czym lepiej wykonany kolektor próżniowy ( z prawdziwą próżnią a nie tylko z próżnią w nazwie) tym później powinien się odmrozić, odszronić.

    R.
  • #54
    pgoral
    Poziom 26  
    Dzięki Tarnus :) To muszę mocno przemyśleć sprawę. Byłaby spora oszczędność energii na lato, gdy akurat najwięcej wody trzeba :)

    Jeszcze pytanie czy byłaby możliwość udostępnienia przez Ciebie schematu i wsadu do procesora od tego sterownika? Jest naprawdę rewelacyjny z tego co widzę.

    Pozdrawiam :)
  • #55
    sztorm
    Poziom 13  
    Witam...
    Przesledźiłem temat od początku i mam pytanie odnośnie kolektora próżniowego. Co sądzicie o konstrukcji "hybrydzie" kolekrtora płaskiego z próżniowym. Polegałoby to na zbudowaniu szczelnej ramy w którą włożono by kolektor płaski np z grzejnika i odessaniu z niej powietrza. Czy sądzicie że ew. zysk energetyczny wart byłby nakładu pracy na wykonanie takiej ramy ?

    Co do pozwoleń to jak kolega wyżej wspomniał nie są wymagane pozwolenia od organu administracji architektoniczno - budowlanej. W przypadku montażu kolektórów w ogródku z tego obowiązku zwalnia nas zapis art. 29 ust 2 pkt 16 ustawy Prawo Budowlane, natomiast co do montażu kolektrów słonecznych na dachach lub w innych miejscach budynków, można podpasować się pod zapisy art 29 ust 2 pkt 15 w związku z art 30 ust 1 pkt 3 litera b ustawy Prawo budowlane (kolektor niewątpliwie można nazwać urządzeniem), które to wcale nie zakazują wyjścia poza obrys budynku. Tu szczególnym przypadkiem jest sytuacja kiedy to budynek stoi na granicy nieruchomości a ew. wyjście poza obrys budynku było by także wyjściem poza granice nieruchomości. Ustawa tego nie zakazuje, jednak w takim przypadku narażamy się na ew. roszczenia właściciela nieruchomości (z tytułu naruszenia własności) na którą weszliśmy z kolektorem.

    Pozdrawiam
  • #56
    Tarnus
    Poziom 20  
    timo66 napisał:

    izolacja, [ próżnia- przy 90st rurka ma odczuwalna temperaturę 15-18st] miedz też nie jest w tej polskiej tandecie

    I dlatego w zimie szron z rur nie schodzi bo wewnątrz rury maks 60-70 a powierzchnia -5° i kolektor jak widać na zdjęciach nie działa.

    timo66 napisał:

    "bezawaryjność " pójdzie jedna rurka - kolektor dalej działa


    Znowu slogan nadużywający wyraz "bezawaryjność". Jak pójdzie jedna rurka to znaczy że nie jest to bezawaryjność tylko awaria - uszkodzenie rury. Spada sprawność, pójdzie nastepna i nastepna a ty będziesz czekał z wymianą bo kolektor jakośc przecież jeszcze działa.
    Tymczasem koszt jednej rury to około 150-200zł i wystarczy jedna pęknięta rura w zimie aby zniweczyć 10-15% zysk kolektora prózniowego.
    Ile masz gwarancji no swój wynalazek? 2lata ? Może 3?
    Płaskie mają 10 lat gwarancji. I zanim się zdecydowałem na kolektory wogóle, bywałem u osób w Austrii i Polsce które mają sprawne 15-letnie kolektory płaskie. Po takim czasie u ciebie wymienisz 50-60% rur

    timo66 napisał:

    i wiatr - nie mam południowego dachu i 14,5m² dla wiatru nie stanowi takiej "przeszkody" jak panele


    Widziałeś albo słyszałeś ty kiedyś żeby komus prawidłowo zamontowane panele odfrunęły z wiatrem ? Bo ja nie.
    Więc w czym problem. Jak są na dachu to i tak stanowią tą samą powierzchnię co dach a wolnostojące w ogrodzie też nie zauwazyłem żeby podrywały się do lotu a dmuchało na jesień mocno.

    timo66 napisał:

    a i jeszcze jedno rura jak rura zawsze patrzy do słońca

    A płaski to co? Plecami się do słońca montuje ?
    Przy dużym kącie padania rura rurę częściowo zasłania a więc też w zasadzie tylko czołowa część absorbera pracuje a reszta zacieniona go wychładza niestety.
    Czy zauważyłeś na SPF że chińskie wynalazki z okrągłym absorberem w rurze mają niższy uzysk energetyczny niz te które maja płaski absorber w takiej samej rurze ?
    Porównaj to http://www.solarenergy.ch/factsheets/scf909de.pdf
    i to http://www.solarenergy.ch/factsheets/scf849de.pdf

    I co? Zmiękła ci rura ?



    timo66 napisał:

    co do zdjęć - jak gościu założył sobie blaszki i zostawił na zimę to teraz ma jak ma - gdyby nie miał blaszek to cień był by paskowany

    Blaszki w niczym nie zaszkodziły gdyby tak było, śnieg na kolektorze byłby równomierny a jak widzisz boki rur są bez śniegu i widać to wyraźnie na drugim zdjęciu. Śnieg widać tylko na rurach i gdyby blach nie było to także by na tych rurach zalegał.


    timo66 napisał:

    ależ oczywiście co chińskie to ba 80% jest z chin wyprodukowanej dla tej /tamtej firmy produktów pochodzi z chin- częściej czytaj etykietki ,a nie przeglądaj poważne fora

    Musisz się w końcu nauczyć że prawa fizyki to nie chińska gumka w majtkach którą importer naciąga i i szuka jeleni twierdząc że ma lepszą dłuższą gumkę.
    A to że nawet gumka w markowych majtkach jest chińska wie każde dziecko. Chodzi o to aby sprzedać uczciwie przedstawiając swój produkt.

    Marek

    Dodano po 24 [minuty]:

    sztorm napisał:
    Witam...
    Co sądzicie o konstrukcji "hybrydzie" kolekrtora płaskiego z próżniowym. Polegałoby to na zbudowaniu szczelnej ramy w którą włożono by kolektor płaski np z grzejnika i odessaniu z niej powietrza. Czy sądzicie że ew. zysk energetyczny wart byłby nakładu pracy na wykonanie takiej ramy ?

    Takie coś?
    http://www.ekozet.pl/sklep/product_info.php?cPath=86&products_id=3553
    nawet nie koniecznie głęboka próżnia ale przynajmniej częściowa lub zastąpienie jakimś gazem szlachtnym.
    Temat już poruszałem. Nie wiem czy jest możliwe wykonanie czegoś takiego i jak to będzie działać. Po pewnych przemyśleniach i poprawkach do pomysłu mam nadal zamiar wykonać takie coś o powierzchni 1m² ale narazie mam inne rzeczy na głowie i zeszło na plan drugi z może i trzeci :)
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic893197-30.html

    Dodano po 23 [minuty]:

    pgoral napisał:

    Jeszcze pytanie czy byłaby możliwość udostępnienia przez Ciebie schematu i wsadu do procesora od tego sterownika? Jest naprawdę rewelacyjny z tego co widzę.

    Niestety sterownik to fabryka.
    Ale muszę powiedzieć że mam już wyrobione pojęcie o algorytmie działania i nawet więcej funkcjonalnym i inteligentiejszym niż w fabrycznych. Mam kilka ciekawych pomysłów których nie widzę w fabrycznych urządzeniach a znalazłyby zastosowanie w sterowniku.
    Sporo już pisałem różnego softu na starsze 80c51 oraz późniejsze atmele. Napisanie programu na jakąś współczesną atmegę teoretycznie nie sprawi żadnego problemu a nawet ułatwi sprawę bo dzisiejsze procki "potrafią wszystko" no i nie potrzeba jakiś specjalnych programatorów. Widzisz tylko mam ostatnio notoryczny brak czasu.
    Mój warsztat elektroniczny zarasta kurzem ale w końcu kiedyś odrobię się...mam nadzieję.

    Marek
  • #57
    pgoral
    Poziom 26  
    A to może opisz algorytm działania? Ja raczej stosowałbym własny sterownik. Raz, że taniej i więcej frajdy, dwa, że jest to bardzo elastyczne rozwiązanie.

    A co sądzisz o napełnieniu instalacji pierwotnej (kolektor, rurki i wężownica) zwykłą wodą i zrobienie upuszczającego zaworu bezpieczeństwa oraz naczynia wzbiorczego?
    Oczywiście przed przymrozkami tzreba by spuszczać i na wiosnę napełniać znowu - więc zimą by stał nieużywany. Ale wtedy też byłby na dachu - bo i tak nie trzeba by go odśnieżać?

    Czy to kompletnie idiotyczny pomysł - czy jest w nim jakiś sens?
  • #58
    Tarnus
    Poziom 20  
    pgoral napisał:
    A to może opisz algorytm działania? Ja raczej stosowałbym własny sterownik. Raz, że taniej i więcej frajdy, dwa, że jest to bardzo elastyczne rozwiązanie.

    Oczywiście że frajda, tyle że ja miałem okazję kupic mój tylko za 450zł dlatego mam fabryczny.
    Muszę mieć trochę czasu bo wszystko w głowie i na papier albo w komputer przenieść to troche zejdzie.

    pgoral napisał:

    A co sądzisz o napełnieniu instalacji pierwotnej (kolektor, rurki i wężownica) zwykłą wodą i zrobienie upuszczającego zaworu bezpieczeństwa oraz naczynia wzbiorczego?
    Oczywiście przed przymrozkami tzreba by spuszczać i na wiosnę napełniać znowu - więc zimą by stał nieużywany. Ale wtedy też byłby na dachu - bo i tak nie trzeba by go odśnieżać?

    Nie ważne czy zalejesz glikolem czy wodą. Zawsze musisz zastosować naczynie wzbiorcze oraz zawór bezpieczeństwa bo inaczej zrobisz sobie bombę.
    Co do odśnieżania na dachu. Kolektor płaski z racji większych strat na wypromieniowaniu ma jednak tą zaletę że jeszcze do -5° i niewielkie opady śniegu usuniesz, wystarczy włączyć ręcznie obieg na kilka kilkanaście minut i z podgrzanej od spodu szyby śnieg się zsuwa.

    Ja bym nie próbował budować kolektorów na wodę chyba że do domku letniskowego. W okresie przejściowym oraz w zimie jakby nie było jednak sporo ciepła można uzyskać.
    20l glikolu propylenowego 49% (do -35°) kosztuje 180 zł, a 39% (-25°) kupisz już za 150zł.
    W mojej instalacji mieści się około 13-14 litrów. Wiadomo że do samoróbek z paneli grzejnikowych wejdzie więcej.

    Marek
  • #59
    sztorm
    Poziom 13  
    Tarnus prześledziłem wskazany wątek jednak twoja konstrukcja wydaje się być dosyć skomplikowana, aczkolwiek zawiera wiele przemyślanych elementów, o zastosowaniu których sam myślałem. Konstrukcja samej szczelnej ramy wydaje mi się nie być problemem, za to szczelne połączenie rama - szkło może przysporzyć kłopotów. Nie liczyłbym tu na trwałe klejenie silikonami, ze względu na pracę materiału prędzej czy później takie połączenie się rozklei. Kluczem do poprawnego połączenia tych elementów jest zaprojektowanie odpowiedniej uszczelki, która sama by się uszczelniała :) pod wpływem różnicy ciśnień (powietrze próbujące wedrzeć się do środka ramy, dociska uszczelkę powodując uszczelnienie układu). Materiałem na uszczelkę może być zwykły klej do szyb samochodowych, problemem jest kształt. Przymierzam się do wykonania narazie samej testowej ramy w celu sprawdzenia jak bardzo można obniżyć w niej ciśnienie i jak długo można takowe utrzymać. Jednak poprawne jej zbudowanie w warunkach domowych jest dosyć czasochłonne a czasu mi brakuje. Stąd moje pytanie odnośnie sensu takiego rozwiązania. Czekam na wyniki twojej konstrukcji testowej.

    Pozdrawiam...
  • #60
    tarnowski
    Poziom 22  
    :arrow: Tarnus

    Sporo racji masz ,ale chcesz czy nie kolektory płaskie odchodzą do lamusa.
    Przyczyn jest wiele zarówno po stronie technologii produkcji ,wykorzystywanych materiałów ,logistyki produkcji , transportu i montażu.

    Kolektor płaski wbrew pozorom jest dość skomplikowanym technologicznie i materiałochłonnym urządzeniem (oczywiście jeśli potraktować go poważnie ) i właściwie w tej formie wyciśnieto z niego wszystko co można.
    Jego stosunkowo niska cena wynika właśnie z obecności próżniowych konkurentów ,jak i obecności na rynku dużej ilości używek z zachodniej Europy ,a także stosowanej tam polityki dopłat.

    Kolektor próżniowy jest dopiero we wstępnej fazie rozwoju zarówno technologii produkcji samego zestawu próżniowego jak i stosowanych filtrów absorbcyjnych.
    Już teraz ma dużo zalet , a dodatkowo jeszcze spory potencjał podniesienia sprawności.

    Właściwie jeżeli chodzi o szanse na wspomaganie centralnego ogrzewania w naszym klimacie to brak dla niego alternatywy.

    Teraz co do ceny i jakości .
    moim zdaniem to tylko chciwość....

    Mieszkam na Mauritiusie, gdzie na każdej nawet najbiedniejszej chałupie stoi solar (zdziwisz się !) próżniowy....

    Obecny koszt rury w hurcie to RS 250 ,czyli około 25 PLN .

    Pewnie że jest to tak nielubiana przez Ciebie chińszczyzna ,ale przy tej cenie żaden płaski nie wytrzymał i poprostu zniknęły z rynku .....

    Problemy o których piszesz ,z rozmrażaniem w zimie,pękanie itp , to problemy czysto technologiczne
    ,tyle że dla chińskich producentów europejski rynek i nasza strefa klimatyczna jeżeli chodzi o kolektory, to jest pryszcz.

    Masowego klijenta mają w takich krajach jak mój obecny.

    Pozdrawiam
    Darek
    PS
    Mógłbyś swoje racje komunikować trochę grzeczniej?
    Łatwiej by się czytało...
    D.