Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolektor słoneczny - ciąg dalszy

schredder 19 Kwi 2009 13:26 48288 95
  • Kolektor słoneczny - ciąg dalszy


    Witam ponownie po dłuższej przerwie.

    Jako, że sezon znowu się zaczyna, chciałbym przedstawić rozbudowaną wersję mojego kolektora słonecznego.
    Najlepszą farbą jest podkład pod lakier samochodowy. Jest to prawdziwy czarny mat. W porównaniu ze zwykłą czarną podkładową, którą pomalowany był pierwszy segment, widać wyraźną różnicę, jeśli chodzi o temperaturę.
    Teraz na dachu znajdują się dwa segmenty zawierające po dwa panele każdy długość paneli to 180 cm. W piwnicy zastosowałem 2 bojlery 140 i 160 litrów. Jeden został oryginalny, od CO, natomiast drugi to Junkers od instalacji gazowej z gotowa już wężownicą, wyrwany za śmieszne 50 zł. Obydwa bojlery są połączone razem dwoma rurami. Więc woda nagrzana solarem w dolnym bojlerze, grawitacyjnie przepływa do górnego bojlera. Zimna woda doprowadzona jest do dolnego zbiornika, natomiast odbiór ciepłej następuje z górnego. Układ solarny zalany jest PETRYGO (36 litrów). Na obecna chwile woda podgrzewa się w bojlerach do ok. 25-30 stopni. Układ jest jeszcze w fazie Beta testów, Zauważyłem natomiast, że jeżeli podgrzewałem bezpośrednio wodę użytkową, następowało to szybciej.
    Być może spowodowane jest to tym, iż w miałem jeden bojler a więc o połowę mniej wody do podgrzania i próby robiłem w sierpniu.
    Zobaczymy, co będzie dalej.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    schredder
    Poziom 12  
    Offline 
    schredder napisał 96 postów o ocenie 134, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Niechanowo. Jest z nami od 2008 roku.
  • Fabryka prądu
  • #2
    dominon
    Poziom 18  
    Mam takie dość nietypowe pytanie. Z tego co widzę (jeśli sie mylę proszę poprawić), kolektory stoją na dachu ale raczej nie domku jednorodzinnego tylko jakiejś kamienicy. Czy na to są potrzebne jakieś pozwolenia, jak wygląda kwestia administracyjna ??
  • #3
    qba3
    Poziom 12  
    Witam nie wiem czy dobrze widzę ale kolektor chyba składa sie z kaloryferów centralnego ogrzewania jak myślę są one stalowe nie lepiej by było ale pewnie i drożnej wykonać wężownice z rurek miedzianych? i jeszcze pytanie jaka pompa jest zastosowany czy obywa się bez niej
  • #4
    gromleon
    Poziom 33  
    qba3 napisał:
    Witam nie wiem czy dobrze widzę ale kolektor chyba składa sie z kaloryferów centralnego ogrzewania jak myślę są one stalowe nie lepiej by było ale pewnie i drożnej wykonać wężownice z rurek miedzianych? i jeszcze pytanie jaka pompa jest zastosowany czy obywa się bez niej


    Trochę to dziwne pytanie zważywszy że wykonie z miedzi jest droższe i w dodatku bardziej skomplikowane (czernienie chemiczne), plus trudności w połaczęniu rurek itd. A tu mamy przykład prostego kolektora za małe pieniądze , do budowy którego zostały wykorzystane kaloryfery.
  • Fabryka prądu
  • #5
    Mithrandir159
    Poziom 13  
    a jakie koszty pan poniósł
  • #6
    norbert-tymon
    Poziom 10  
    qba3 napisał:
    Witam nie wiem czy dobrze widzę ale kolektor chyba składa sie z kaloryferów centralnego ogrzewania jak myślę są one stalowe nie lepiej by było ale pewnie i drożnej wykonać wężownice z rurek miedzianych? i jeszcze pytanie jaka pompa jest zastosowany czy obywa się bez niej


    Drogi kolego zapewne cały cykl odbywa się bez użycia pompy dzięki zjawisku fizycznemu zawanemu KONWEKCJĄ CIEPLNĄ (lecz mogę się mylić)
  • #7
    gromleon
    Poziom 33  
    norbert-tymon napisał:
    qba3 napisał:
    Witam nie wiem czy dobrze widzę ale kolektor chyba składa sie z kaloryferów centralnego ogrzewania jak myślę są one stalowe nie lepiej by było ale pewnie i drożnej wykonać wężownice z rurek miedzianych? i jeszcze pytanie jaka pompa jest zastosowany czy obywa się bez niej


    Drogi kolego zapewne cały cykl odbywa się bez użycia pompy dzięki zjawisku fizycznemu zawanemu KONWEKCJĄ CIEPLNĄ (lecz mogę się mylić)


    Bez pompy nie da rady gdyż źródło ciepła jest wyżej niż odbiorniki a jak wiadomo z fizyki....
  • #8
    Arkos22
    Poziom 11  
    miedziane rurki bez problemu połączysz używając odpowiednich złącz (uszczelnieniem jest mosiężna beczułka zagniatana na miedzi podczas skręcania) nie wiem jak to się nazywa, ale są takie elementy dostępne. można też do miedzi złącze przylutować. :) pozdro
  • #9
    gromleon
    Poziom 33  
    A w jaki sposób zrobisz czarną miedź, jedynym sposobem wartym uwagi jest czernienie chemiczne żadna farba się nie sprawdzi na miedzi. Więc tak jak to wykonał autor uważam za najtańszy i najlepszy sposób na własny kolektor w warunkach "domowych".
  • #10
    SylwekK
    Poziom 30  
    Takie kolektory to świetna sprawa. Mój ojciec zrobił sobie z kaloryferów - łączna powierzchnia około 2,5-3m2 z bezpośrednim (przepływowym) podgrzewaniem wody. W sezonie letnim ma wystarczająco ciepłą wodę, żeby się rodzina wychlapała. U siebie natomiast zastosowałem dwa kolektory (łącznie 4m2) na dachu (dom jednorodzinny) popularnej w Polsce firmy (ze względu na reklamę świadomie nie piszę jakiej). Obieg zamknięty, jako ciecz transportująca ciepło - ergolid (około 20litrów) - wytrzymuje do około -35stopni C więc na zimę nie muszę bać że zamarznie, a na wiosnę przy ładnym słoneczku od razu zaczyna działać. Bojler z dwoma wężownicami. Zamówiłem do zwykłego za około 350zł dodatkową wężownicę co mnie kosztowało dodatkowe 50 zł. Do tego zwykłą pompa CO, a wszystkim steruje oryginalny sterownik różnicowy. Druga wężownica jest połączona ze standardową instalacją CO.
    W tym roku dokładnie 1 kwietnia (było bardzo słonecznie) miałem pierwsze poważne grzanie. Woda w bojlerze (120l) zagrzała się do 48stopni co bez problemu wystarcza do kąpieli pod prysznicem 3 osób (na tylu sprawdzone :D ). W miesiącach letnich max temperaturę miałem w tamtym roku 63 stopnie. Kolektory grzeją na początku i końcu sezonu od około 10 rano do 15, w lato nawet do 17. Ciepła woda na kompiel jest już zaraz po godz. 12...
    Koszt całości (w 2007) to około 3200zł (to nie pomyłka, bo każdy myśli że musiałem wydać dużo więcej) co jest niczym w porównaniu z luzem psychicznym jaki mam kiedy musimy gdzieś rodzinką wyjechać czy zostać dłużej na imprezie. Odpada codzienne rozpalanie pieca na ciepłą wodę (drewno jest tańsze niż elektryczność, a alternatywy w postaci gazu nie mam). W tamtym roku grzałem "ręcznie" wodę chyba z 10 razy na 4 miesiące(!) w lato wystarczy 1,5 do 2h dobrego słońca po południu żeby się później swobodnie wyprysznicować.
    Jedyny problem to to, że po skończeniu grzania (jak słoneczko się schowa) woda wychładza się o około 1stopień na godzinę.
    Uff. Trochę sie rozpisałem ale to dlatego, że polecam i namawiam każdego na taki ekologiczny grzejnik - naprawdę warto.
    Aha, byłem pierwszy (z taką instalacją) w moim małym miasteczku, a po sąsiędzku jest trzy kolejne budowy - już miałem wycieczki i masę pytań... hydraulikę już inwestorzy przygotowali pod kolektory :D
  • #11
    viniek
    Poziom 10  
    Woda się wychładza jezeli jest sterownik różnicowy to tak nie powinno być bo jezeli woda na kolektore ma mniejszą temperaturę niz w bojlerze to pompka powninna nie pracować nochyba ze sterownik działa na zasadzie termostatu
  • #12
    ProeXtreme
    Poziom 12  
    SylwekK napisał:

    Jedyny problem to to, że po skończeniu grzania (jak słoneczko się schowa) woda wychładza się o około 1stopień na godzinę.

    Domyślam się, że pompka jest wyłączana na noc? Jakbyś zastosował jakiś elektrozawór (bo wątpię, że chciałoby Ci się latać dwa razy dziennie otwierać i zamykać obieg zwykłym zaworem :P), uniemożliwiający ruch wody, zamykający obieg cieczy tylko na noc? Mogłoby to zmniejszyć niepożądane straty temperatury wody :D
    Pozdrawiam
  • #13
    qba3
    Poziom 12  
    a możecie mi wytłumaczyć dlaczego miedzi nie można np pomalować tak jak te kaloryfery??
  • #15
    barszcz17
    Poziom 14  
    Tak, będzie zapobiegać. Tylko ciekawe jak będzie wyglądała trwałość takiego koca. Z czasem pewnie skoroduje...
  • #16
    SylwekK
    Poziom 30  
    viniek napisał:
    Woda się wychładza jezeli jest sterownik różnicowy to tak nie powinno być bo jezeli woda na kolektore ma mniejszą temperaturę niz w bojlerze to pompka powninna nie pracować nochyba ze sterownik działa na zasadzie termostatu


    Sterownik różnicowy działa znakomicie! Poza tym mam jeszcze zawór jednokierunkowy żeby mi piec CO nie grzał kolektorów w zimie.
    Woda się wychładza przez wężownice, które działają poprostu jak spory radiator (4 grube rury). Myślałem żeby wstawić odcinki dobrego gumowego węża przy połączeniu bojlera z całym układem. Wtedy na pewno miałbym jakiś zysk, bo sama woda tak łatwo jak rury ciepła nie odda.
  • #17
    grumar1
    Poziom 12  
    Miedź można malować natryskowo po jej odtłuszczeniu i przetarciu drobnoziarnistym pamierem ściernym, wszystko sie trzyma idealnie. Zamiast jakiś kocy gaśniczych lepiej zastosować wełnę mnieralną - rozwiązanie tańcze i lepsze.
  • #19
    maszkotek
    Poziom 16  
    To nie jest koc gaśniczy tylko folia która odbija promieniowanie podczerwone, koszt najwyżej jakieś 5 złotych za metr kwadrat. Nie uważam że jest to lepsze od wełny i że miałoby ją zastąpić, ale może w połączeniu z nią mogłoby zwiększyć wydajność kolektora. Rzecz w tym jak długo folia wytrzyma w takich warunkach.

    edit: Zresztą mogłaby być zwykła folia aluminiowa do paroizolacji 2pln/m2, taka powinna być wytrzymała, ale wydaje mi się że skuteczniejsza jest pozłacana folia, podobna do tej na satelitach telekomunikacyjnych (może to taka sama?).

    shido5, "jakieś samoróby" to nie brzmi miło :| zwłaszcza w dziale DIY.
  • #20
    shido5
    Poziom 14  
    no to i ja sie może włączę do tematu. sam osobiście montuje układy ogrzewania słonecznego takie oryginalne a nie jakieś samoróby. koszt całego układu z dwoma oknami bojlerem i elektroniką kosztuje około 7 do 8tys zł. bojler z dwoma wężownicami 200l a co do elektroniki to jest w zestawie pompa sterownik pompy przepływomierz i jeżeli temp.. na kolektorze jest niższa niż w zasobniku to pompa stoi (to chyba logiczne). w zasobniku są dwie wezownice, jedna do solaru a druga do pieca piec zazwyczaj podpina się do górnej wezownicy a kolektor do nizszej. u siebie w mieście zamontowałem juz takich sporo i to już parę lat temu. do tej pory ludzie nie skarżą się na problemy. a co do własnoręcznie robionych to z miedzi było by najlepsze ale żeby nie lutować rurek. układy solarne zalewa sie płynem nie tylko dlatego żeby w zimie nie zamarzło ale też dlatego ze płyn ma wyższa temp.. wrzenia i w razie braku prądu w lecie pompa stoi a w oknie temp.. może sięgać nawet 200st. wiec jak już robić z miedzi takie okno to polecał bym rurkę fi:12 w kłębku miękką. i wtedy można ją dopasować i ułożyć coś na wygląd podłogówki. przymocować pod spodem dać wełnę całość pokryć szybą ale taką gróbszą. żeby nie pękła. rurke można pomalować tylko jak długo to wytrzyma.
  • #21
    zendar
    Poziom 16  
    Zwykła cienka folia transportowa do mebli tapicerowanych włożona do kolektora za kaloryfer a przed wełnę wytrzymała cały rok bez oznak zużycia.
  • #22
    SylwekK
    Poziom 30  
    shido5 napisał:
    ...w zasobniku są dwie wezownice, jedna do solaru a druga do pieca piec zazwyczaj podpina się do górnej wezownicy a kolektor do nizszej...


    A ja u siebie mam równolegle identyczne wężownice ale ustawione pionowo. Czy to z pieca czy z solarki woda ogrzewana jest identycznie i wg mnie bardziej równomiernie. Dzisiaj np. uzyskałem z dwóch okienek na boilerze 120l 52stopnie przy pełnym słoneczku (w cieniu około 13-15 stopni) - jak na razie w tym roku rekord :D (w 2008 było max 63stopnie)
  • #23
    kilgoor
    Poziom 9  
    gdzie można kupić taki grzejnik co jest wykorzystany w konstrukcji?
  • #24
    Mithrandir159
    Poziom 13  
    do tej konstrukcji jak na zdjeciach widac są dwa panele grzejnikowe, profile do wyspawania ramy, zbiornik wyrównawczy (może byc z gaśnicy), rurki, folia transportowa ,wełna mineralna ,pompa (moze byc taka jak do ogrzewania CO ) ,zbiorniki na wode z wężownicą ,płyn lub woda do układu, czarna matowa farba, i to chyba tyle a gdzie można dostać takie grzejniki to za bardzo nie wiem trzeba sie popytać w sklepach albo po sąsiedzku lub na jakis stronach internetowych
  • #25
    necavi
    Poziom 17  
    Interesuje mnie optymalny kąt nachylenia paneli. Dodam, że nie mam możliwości ustawienia ich na dachu, lecz w ogrodzie przed domem.

    @ dziękuję nano
  • #26
    nanoTECHNO
    Poziom 14  
    necavi napisał:
    Interesuje mnie optymalny kąt nachylenia paneli. Dodam, że nie mam możliwości ustawienia ich na dachu, lecz w ogrodzie przed domem.


    Kalkulator położenia słońca : http://darekk.com/solar-position-calculator

    Dla czasu letniego "Daylight Saving Time" zmieniamy na Yes. Dzięki kalkulatorowi określiłem optymalne miejsce dla swoich kolektorów.
    Pozdrawiam
  • #27
    Tarnus
    Poziom 20  
    schredder napisał:
    Układ solarny zalany jest PETRYGO (36 litrów). Na obecna chwile woda podgrzewa się w bojlerach do ok. 25-30 stopni. Układ jest jeszcze w fazie Beta testów, Zauważyłem natomiast, że jeżeli podgrzewałem bezpośrednio wodę użytkową, następowało to szybciej.
    Być może spowodowane jest to tym, iż w miałem jeden bojler a więc o połowę mniej wody do podgrzania i próby robiłem w sierpniu.
    Zobaczymy, co będzie dalej.


    36 litrów to naprawdę sporo a więc spora bezwładność no i sprawność spada. Mam nadzieję że jest to wina głównie pojemnych paneli grzejnikowych a nie przewymiarowanych rur. Uzyskałeś 25-30 stopni. To bardzo mało. Na czymś takim powinieneś uzyskać spoko przynajmniej 40-50 stopni. Być może masz ustawiony za duży przepływ ?
    Wspomniałeś że grzejąc wodę miałes większe uzyski. Jest tak dlatego bo ciepło właściwe wody jest wyższe niż płynu petrygo. Więc przy petrygo powinienieś koniecznie zmniejszyć wielkość przepływu bo ma mniejszą zdolność przyjmowania ciepła- dłużej go trzeba grzac aby ogrzać ale i tez dłużej oddaje ciepło w wymienniku w zbiorniku. Im większe stężenie płynu petrygo tym niższe ciepło właściwe i wymagany mniejszy przepływ.

    Jeszcze jedno. Petrygo to glikol etylenowy i jest trujący. Do instalacji solarnej powinieneś dla własnego bezpieczeństwa zastosować glikol propylenowy po którym co najwyżej sraczki dostaniesz:)


    Marek

    Dodano po 33 [minuty]:

    shido5 napisał:
    układy solarne zalewa sie płynem nie tylko dlatego żeby w zimie nie zamarzło ale też dlatego ze płyn ma wyższa temp.. wrzenia i w razie braku prądu w lecie pompa stoi a w oknie temp.. może sięgać nawet 200st. wiec jak już robić z miedzi takie okno to polecał bym rurkę fi:12 w kłębku miękką. i wtedy można ją dopasować i ułożyć coś na wygląd podłogówki. przymocować pod spodem dać wełnę całość pokryć szybą ale taką gróbszą. żeby nie pękła. rurke można pomalować tylko jak długo to wytrzyma.


    Temperatura stagnacji fabrycznych Kolektorów PŁASKICH zawiera się od 140° dla kiepskich do 240 stopni tych dobrych.
    Jak ktoś sam zrobi kolektor to może uzyska jakieś 160-190°. Owszem środek kolektora wykonać albo wężownica z jednego kawałka a jak już coś lutować to tylko na twardo. Ale połączenia poza kolektorem spoko można lutować lutem SN97CU3 bo tam juz takich temperatur nie będzie. Lut do miedzi SN97CU3 ma temperaturę topnienia 230°.
    Szyba za gruba to spore tłumienie promieniowania. Producenci stosują hartowane szyby o zredukowanej zawartości tlenków o grubości 3-4mm.
    Porównaj właściwości szyby 3 a 4 mm. Widać spore róznice.
    Każdy solar powinien być zaopatrzony z dobry UPS na wypadek zaniku napięcia i w skuteczne zabezpieczenie w postaci naczynia przeponowego zdolnego pomieścić całą zawartość glikolu oraz zaworu bezpieczeństwa.

    Ja też mam solary fabryczne 5,4m² i zbiornik 300l z dwoma wężownicami kocioł gazowy / solar. Grupa pompowa poskładana własnoręcznie cały montaż także własnoręczny. Od początku kwietnia praktycznie kocioł jest wyłączony z prądu. Wczoraj temperatura na zbiorniku dół 71° góra 83°
    Od końca sierpnia 2008 do dnia wczorajszego uzyskałem ponad 2600kWh
    czyli zaoszczędziłem około 260m³ gazu praktycznie przez sezon zimowy. Dodatkowy zysk to zejście do niższej grupy gazowej poniżej 1200m³ rocznie dzięki czemu opłaty stałe za gaz zmniejszyły się z około 50 do 20 zł miesiąc. Przerobiona pralka do prania dostaje 30° ze swojego regulatora tródrogowego a do płukania zimną. Zmywarka tak jak wszystkie krany w domu dostaje stałe 55° z termostatycznego regulatora tródrogowego - wiadomo bezpieczeństwo musi być. Dzięki temu kolejna oszczędność tym razem na prądzie do prania (co prawda bardzo niewielka) i mycia naczyń (tu już naprawdę sporo bo każde mycie to około 12l wody i zmywarka zawsze sobie tą wodę podgrzewa czy to mycie czy płukanie końcowe - wyparzanie)

    Całośc po dofinansowaniu z gminy kosztowała mnie nieco ponad 4.5 tys zł.

    Marek

    Dodano po 14 [minuty]:

    necavi napisał:
    Interesuje mnie optymalny kąt nachylenia paneli. Dodam, że nie mam możliwości ustawienia ich na dachu, lecz w ogrodzie przed domem.

    @ dziękuję nano


    To nawet lepiej. Ja mam w ogrodzie. https://obrazki.elektroda.pl/100_1221162404.jpg Precyzyjne i dowolne ustawienie kolektora. U mnie akurat na południe, kąt podniesienia 50° - dla okresów przejsciowych bo w lecie i tak za duzo ciepła. W zimie przed wyjściem do pracy jak trzeba było to miotłą w parę minut ściągałem śnieg i w ten sposób kolektor pracował a nie tylko się chwalił że jest.
    Nawet w pochmurny zimowy dzień miałem wstępnie podgrzaną wodę do 20°

    Marek
  • #28
    pgoral
    Poziom 26  
    No to nieźle. W sumie masz cały rok podgrzewaną. Jakie masz przeciętne miesięczne zużycie ciepłej wody (tej 55 stopni) wody w zimę i lato?
  • #29
    Tarnus
    Poziom 20  
    pgoral napisał:
    No to nieźle. W sumie masz cały rok podgrzewaną. Jakie masz przeciętne miesięczne zużycie ciepłej wody (tej 55 stopni) wody w zimę i lato?


    Ostatni rachunek za wodę 28m³ za okres od 26.11.2008 do 17.02.2009 a więc około 9,33m³/miesiąc rodzina 4 osoby. W lecie zawsze więcej bo czasem kwiatki podlewam no i człowiek się poci w ogródku przy pracach bardziej to i czasem 2x na dzień się kąpie, chociaż w zimie z kolei częściej do wanny się wchodzi niz tylko przysznic żeby się wygrzać.
    Ale ile przypada na to ciepłej :| Szacuję że od 100 do 300l na dobę zależnie od dnia czyli jakieś 5-6m³ miesięcznie.

    Marek
  • #30
    timo66
    Poziom 23  
    Witam
    Jak na własne dzieło to tylko pogratulować , przy lepszej izolacji myślę że wydajność by wzrosła :D

    Osobiście posiadam dwa kolektory próżniowe - razem 60 rur .Instalacja zalana glikolem . Plusem tych kolektorów jest to że działają już wtedy gdy niema słońca a jest promieniowanie - tak że w niezbyt pochmurny dzień spokojnie można osiągnąć 60° [ temperatura wychodząca ]
    Instalacje mam zrobioną w systemie buforowym + bojler [ 800l +120 ].
    W obecnej chwili woda w bojlerze ma 76st ,bufor 65st. Gdy braknie wody w bojlerze załącza sie pompka i dogrzewa bojler . Kociołek jest podłączony w instalacje bufora , tak że rozpalam w piecu i pale na 80-90% - maksymalny zysk , pełne spalanie paliwa tak ze jak się pali prawie wcale nie widać dymu - opał węgiel .

    Pełna automatyka + UPS zabezpieczenie instalacji na około 10H.

    dodam jeszcze że maksymalną temperature jaką osiągnołem na kolektorach to 186° - czerwieć woda nagrzana do 95° - automatyka wyłączy obieg



    ps: obecnie ładuje z moca 3KW :D