Witam
Jestem posiadaczem Mondeo z 1998r. 2.0,130 KM, bennzyna+gaz, w którym to niedawno założyłem gaz. Od tamtej pory samochód osłabł i troszkę podszarpuje.Gaz oczywiście w sekwencji więc z tego co mi wiadomo autko nie powinno stracić mocy a jednak.... Wymieniłem sondę lambda, świece, przewody, filtr powietrza sprawdzony-jest OK a mimo to brakuje mu mocy. Miałem wcześniej autko z silnikiem 1.3, 55 KM i dlatego wydaje mi się że 2litrowy silnik+130KM powinno pracować inaczej niż jest to u mnie. Wyczytałem gdzieś jak powinny być podpięte przewody WN i zauważyłem iż u mnie są one prawdopodobnie zamienione (może w czasie instalowania gazu). Czy wie ktoś jak powinny one być prawidłowo podpięte na cewkę, tzn. w jakiej kolejności? Załóżmy że stoimy przodem do silnika i liczymy świece od lewej kolejno 1-2-3-4. Jak przewody WN z owych świec powinny wchodzić na cewkę,tzn. która świeca na który "numerek" na cewce?
Dodam jeszcze że po przekroczeniu około 3500 obrotów silnik zaczyna dość głośno pracować, tak jakby "warczeć". Może więc chodzi o katalizator lub tłumik końcowy?
Proszę o pomoc i z góry dzękuję
Pozdrawiam forumowiczów
Jestem posiadaczem Mondeo z 1998r. 2.0,130 KM, bennzyna+gaz, w którym to niedawno założyłem gaz. Od tamtej pory samochód osłabł i troszkę podszarpuje.Gaz oczywiście w sekwencji więc z tego co mi wiadomo autko nie powinno stracić mocy a jednak.... Wymieniłem sondę lambda, świece, przewody, filtr powietrza sprawdzony-jest OK a mimo to brakuje mu mocy. Miałem wcześniej autko z silnikiem 1.3, 55 KM i dlatego wydaje mi się że 2litrowy silnik+130KM powinno pracować inaczej niż jest to u mnie. Wyczytałem gdzieś jak powinny być podpięte przewody WN i zauważyłem iż u mnie są one prawdopodobnie zamienione (może w czasie instalowania gazu). Czy wie ktoś jak powinny one być prawidłowo podpięte na cewkę, tzn. w jakiej kolejności? Załóżmy że stoimy przodem do silnika i liczymy świece od lewej kolejno 1-2-3-4. Jak przewody WN z owych świec powinny wchodzić na cewkę,tzn. która świeca na który "numerek" na cewce?
Dodam jeszcze że po przekroczeniu około 3500 obrotów silnik zaczyna dość głośno pracować, tak jakby "warczeć". Może więc chodzi o katalizator lub tłumik końcowy?
Proszę o pomoc i z góry dzękuję
Pozdrawiam forumowiczów