Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie mocnego sprzętu CA

_SiarA_ 28 Kwi 2009 12:42 5803 57
  • #31 28 Kwi 2009 12:42
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    _SiarA_ napisał:
    Narysowałem przewody 50mm2 bo nie byłem pewny czy te 22 by wystarczyły..

    W zupełności wystarczy w szczególności z dodatkowym akumulatorem.
    _SiarA_ napisał:
    Co będzie jeśli zostawiłbym ten drugi kondensator jednak? chodzi o to że zabudowane mam już te kondziory.. Czy zapas pojemności będzie w czymś przeszkadzał? w sumie dobrałem "książkowo" 1f na 500rms.

    Nic się nie stanie, możesz zostawić jeśli masz. Napisałem tylko, że jeśli byłby to dodatkowy zakup według mnie byłby niepotrzebny.
    _SiarA_ napisał:
    Jeszcze jedna kwestia czy lepiej przewody masowe do wzmaków poprowadzić już ode tego drugiego akumulatora czy podpiąć się pod karoserie jak na rys?

    Bardzo dobre pytanie i postaram się odpowiedzieć z uzasadnieniem.
    Ja ciągnął bym masowe bezpośrednio z akumulatora CarAudio gdyż wszystkie moje dotychczasowe wypowiedzi tyczyły się pracy instalacji przy pracującym silniku (to alternator był źródłem napięcia). Podczas pomiarów zgodnie z regulaminem silnik ma być wyłączony więc stosowanie na tak krótkiej odległości dodatkowych połączeń przez masę ze źródłem zasilanie nie jest wskazane.
    _SiarA_ napisał:
    I ostatnia rzecz czy dublując przewody zabezpieczyć je bezpiecznikami 2x80(100)A czy połączyć je do jednego gniazda i dac np 200A?

    Dwa oddzielne gdyż ten bezpiecznik chroni przewód. Inna sprawa to to czy bezpieczników nie powinno się dać i przy drugim akumulatorze (to jest też źródło energii). Ponieważ, tak jak pisałem wcześniej nie robiłem dotąd takich instalacji prosił bym o wypowiedź w tej kwestii innych osób.

  • Sklep HeluKabel
  • #32 28 Kwi 2009 13:23
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Dodatkowe bezpieczniki do drugiego akumulatora też będę musiał zastosować ponieważ w regulaminie napisane jest :"Nie są wymagane żadne bezpieczniki, jeżeli długość przewodu zasilającego pomiędzy dwoma akumulatorami lub pomiędzy
    akumulatorem i odbiornikiem (np. wzmacniaczem) wynosi nie więcej niż 30cm."

    Ja też w ciągu tych kilku lat nie budowałem tak mocnego zestawu pod kątem zawodów stąd tyle moich pytań.
    A co do wygrania zawodów to nie liczę na to choć uważam że klocki z których cały system u mnie się składa są już dosyć wysokiej jakości..

  • #33 13 Maj 2009 19:34
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Problemów ciąg dalszy...
    Jako że klamka zapadła odnośnie drugiego aku, pojechałem po niego do renomowanej firmy Car Audio (Essa w Rzeszowie) i po rozmowie z panem który tam pracuje pojawiły się wątpliwości. Od pytania do pytania przedstawiłem problem, objaśniłem system i to jak to jest połączone oraz to jak chce podłączyć i Pan zasugerował mi coś innego. Mianowicie zapytał "a bardzo już piszczy?" Ja odpowiedziałem że bardzo niewiele bo faktycznie tak było, że gdy wzmak suba był włączony pojawiało się bardzo cichutkie piszczenie w głośnikach. Natomiast nie było tego w ogole nigdy wczesniej gdy nie był odpalony bo testowałem przez rozłączenie remote- problem znikał.
    No i wtedy powstała sugestia: Jeżeli chce zrobić dobre audio to pociągnąć plusy i minusy od akumulatora wtedy problem zniknie a bardzo prawdopodobne, że problem ze słabym zasilaniem zostanie w ten sposób rozwiązany bez kupna akumulatora dodatkowego.
    Zakupiłem więc przedody Dietz 50mm2 po 5m na + i na - a tamte przewody 22mm2 wykorzystałem jako + i - do tego drugiego słabszego wzmaka. W efekcie zasilam 2 wzmaki bezpośrednio z akumulatora nie podłączając się pod karoserie auta.
    Po długich a ciężkich upychaniach tych 4 przewodów udalo się podłączyć.
    I teraz DUŻY PROBLEM: Mało tego, że problem z zasilaniem nieznacznie się poprawił jeżeli w ogole bo też nadal brakuje to w głośnikach mam teraz taki świst że nie da się cicho posłuchać muzyki. Słychać to przy wyłączonym silniku a jak odpale auto to jeszcze dochodzi przydźwięk od obrotów. Odłączyłem na chwile wzmak od suba odpinając remote i przy zgaszonym silniku ine słychać nic ale jak zapale auto to już świszczy- Nie było tgo w ogole wcześniej. Natomiast gdy wszystko jest podłączone to głośniki piszczą kilka razy głośniej niż było to przed tą kombinacją kabli. Ma ktoś jakieś rady? Może problem tkwi w tym że nie powinienem ciągnąć 4 przewodów tylko pociągnąć ten plus i minus 50mm2 i podpiąć się pod nie z tym drugim wzmakiem dopiero w bagażniku tymi przewodami cieńszymi?

  • Sklep HeluKabel
  • #34 13 Maj 2009 20:18
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    _SiarA_ napisał:
    Jako że klamka zapadła odnośnie drugiego aku, pojechałem po niego do renomowanej firmy Car Audio (Essa w Rzeszowie) i po rozmowie z panem który tam pracuje ...
    Zakupiłem więc przedody Dietz 50mm2 po 5m na + i na - a tamte przewody 22mm2 wykorzystałem jako + i - do tego drugiego słabszego wzmaka. W efekcie zasilam 2 wzmaki bezpośrednio z akumulatora nie podłączając się pod karoserie auta.
    Po długich a ciężkich upychaniach tych 4 przewodów udalo się podłączyć.
    I teraz DUŻY PROBLEM: Mało tego, że problem z zasilaniem nieznacznie się poprawił jeżeli w ogole bo też nadal brakuje to w głośnikach mam teraz taki świst że nie da się cicho posłuchać muzyki. Słychać to przy wyłączonym silniku a jak odpale auto to jeszcze dochodzi przydźwięk od obrotów. Odłączyłem na chwile wzmak od suba odpinając remote i przy zgaszonym silniku ine słychać nic ale jak zapale auto to już świszczy- Nie było tgo w ogole wcześniej. Natomiast gdy wszystko jest podłączone to głośniki piszczą kilka razy głośniej niż było to przed tą kombinacją kabli.

    Mam wielką prośbę, zadzwoń do tego Pana z Essa Rzeszów i .... przedstaw mu problem. Niech wyjaśni dlaczego tak się dzieje.
    Inna sprawa to to, że chciałbym abyś napisał jak Ciebie przekonał do zmiany koncepcji ? - wydaje mi się, że dotąd nie tylko napisałem jak zrobić ale starałem się wytłumaczyć dlaczego. Chcę w takim razie wiedzieć jakich argumentów użył Pan z ESSA.

  • #35 13 Maj 2009 22:04
    herdi
    Poziom 23  

    A może jeden a dobry kondensator ?

  • #36 13 Maj 2009 22:17
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    herdi napisał:
    A może jeden a dobry kondzioł ?

    Według mnie przy tej instalacji nawet Batcap nie pomoże. Możliwe też, że domyślam się gdzie leży problem ale wolałbym aby najpierw "zawodowy doradca Car Audio" się na ten temat wypowiedział.

  • #37 13 Maj 2009 22:26
    herdi
    Poziom 23  

    miałem bardzo podobny problem, i jego przyczyną okazał się zimny lut we wzmaku, o ile zasilanie było gówniane to było cicho, jak pojawił się dobry prądzik to filtry we wzmaku już nie dawały rady. Dwa pacnięcia lutownica i cicho jak trzeba :). Co nie znaczy że u Ciebie jest to samo, ale może warto sprawdzić i taka opcję.

  • #38 13 Maj 2009 23:03
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Nie dodałem że wszystkie kondnsatory pozostały tak jak były wcześniej czyli do monoblocka są 2X1F i do tamtego drugiego 1F. Pan z essa powiedział że w dobrej i mocnej instalacji ciągnie się minus z akumulatora bo jesli minus bierze się z karoserii to podczas przepływu dużego prądu cierpią wszystkie elementy zgrzewane w samochodzie. Ponadto własnie miały zniknąć zakłucenia czyli te świsty. No i oczywiscie stwierdził że podłączenie tych dwóch akumulatorów tylko za pomocą przewodów plusowych i karoserii jest bezsensowne i tak się nie robi. Co do zimnych lutów we wzmaku to nie wiem czy to bedzie ta przyczyna bo jak mówie wcześniej było bardzo delikatnie to słychać a słuchałem mniej wiecej na tym samay poziomie natomiast teraz przy głośności rzędu 0-1 świst jest głośny i bardzo uciążliwy. Dopuki się z tym nie uporam to odkładam zakup drugiego aku. Jakie propozycje? rozłączać wszystko po kolei? Miałem nadzieje że jeśli tak będzie to coś się poprawi a tu lipa.

  • #39 13 Maj 2009 23:47
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    _SiarA_ napisał:
    Pan z essa powiedział że w dobrej i mocnej instalacji ciągnie się minus z akumulatora bo jesli minus bierze się z karoserii .... Ponadto własnie miały zniknąć zakłucenia czyli te świsty. No i oczywiscie stwierdził że podłączenie tych dwóch akumulatorów tylko za pomocą przewodów plusowych i karoserii jest bezsensowne i tak się nie robi. .... wcześniej było bardzo delikatnie to słychać a słuchałem mniej wiecej na tym samay poziomie natomiast teraz przy głośności rzędu 0-1 świst jest głośny i bardzo uciążliwy. Dopuki się z tym nie uporam to odkładam zakup drugiego aku. Jakie propozycje? rozłączać wszystko po kolei? Miałem nadzieje że jeśli tak będzie to coś się poprawi a tu lipa.

    Cóż Ci mogę poradzić :cry: .
    1) "Specjalista" Car Audio wszystko co wcześniej napisałem uznał, że jest źle;
    2) Doradził rozwiązanie które zwiększyło ilość zakłóceń;
    Wątpię abyś montował to inaczej niż On ci doradził.

    PS.
    Czy ten Pan wytłumaczył może jaki to magiczny wpływ na zgrzewy ma przepływ prądu ? - ciekaw jestem tego wielce. Może zrozumiał bym to gdyby to powiedział o elementach lutowanych -> różne materiały (stop cyny i miedź z domieszkami) mają różną rozszerzalność cieplną ale zgrzew ?

    Na koniec rada:
    Zostaw na razie te kable masowe ciągnięte do akumulatora i dodatkowo podłącz przy wzmacniaczach minusy do masy (kawałkami kabla 22mmkw). Jeśli się polepszy odbiór (zdecydowanie według mnie powinno), to może jak jakiś pseudo specjalista doradzi Ci abyś coś zrobił to spytasz się Go dlaczego i nie wystarczy Ci odpowiedź "bo tak się robi".

  • #40 14 Maj 2009 01:38
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Dla mnie też to było dźiwne ale teraz juz nie wiem co robić. Podłącze jeszcze pod karoserie tak jak napisaleś a jeśli nie pomoze to bede po kawałku wszystko rozłączał.

  • #41 14 Maj 2009 07:24
    herdi
    Poziom 23  

    _SiarA_ napisał:
    Dla mnie też to było dźiwne ale teraz juz nie wiem co robić. Podłącze jeszcze pod karoserie tak jak napisaleś a jeśli nie pomoze to bede po kawałku wszystko rozłączał.

    czasami tak jest i już, trzeba szukać i sprawdzać. Zobacz jaki juz Ci pisał kolega przewody prądowe pod maską :), przeczyść popraw ew. zamień lub zdubluj, ale to gwarancji też nie daje.

  • #42 14 Maj 2009 09:34
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Przewody pod maską są ok. dokupiłem specjalne klemy żeby ładnie rozdzielić kable, problem powstał po dołożeniu tych wszystkich przewodów..

  • #43 14 Maj 2009 11:57
    herdi
    Poziom 23  

    _SiarA_ napisał:
    Przewody pod maską są ok. dokupiłem specjalne klemy żeby ładnie rozdzielić kable, problem powstał po dołożeniu tych wszystkich przewodów..
    Nie o klemy chodzi ale o styki masy i zasilania, alternator, blok, karoseria itp.

  • #44 16 Maj 2009 22:32
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Czy podłączenie masy przy wzmacniaczach rozwiązało problem ?

  • #45 17 Maj 2009 10:16
    fanatix
    Poziom 14  

    Cześc,
    Miałem identyczny problem ( świst w głośnikach) takie same objawy po odpaleniu auta było słychac w głośnikach jak szybko kręci się alternator, ale okazało się że to radio jest winne a nie instalacja.
    Masz może jakieś inne radio w domu, to podłacz do wzmacniacza na i zobacz co się dzieje, może szukasz przyczyny nie tam gdzie trzeba.

  • #46 17 Maj 2009 15:12
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Ja mam jeszcze po drodze procesor dźwięku. Sytuacja wygląda tak, że jak nie było wzmaka do suba to była kompletna cisza wcześniej. żadnych zakłuceń nawet na zapalonym silniku. Póżniej gdy dołożyłem dodatkowy przewód zasilający i podłączyłem wzmaka to właśnie zaczęła się przygoda. A może faktycznie coś jest nie tak z tym monoblockiem? Jak kolega wyżej wspomniał o zimnych lutach? ale teraz dziwne jest to ze jak go odłącze i pracuje tylko jeden wzmacniacz ten na głośniki to cisza jest jak auto nie jest zapalone ale jak juz silnik pracuje to jest delikatny świst we wszystkich głośnikach. Jutro wyciągam te ciekie przewody i zostawiam tylko plus i minus od akumulatora 50mm2, dodatkowo podłącze je jeszcze do masy w bagazniku a ten słabszy wzmacniacz zasile juz od tego przewodu z bagażnika z miejsca gdzie grube przewody są podłączone do kondensatorów. W ten sposób przygotuje instalacje pod dodatkowy akumulator. zobaczymy jakie będą efekty.

  • #47 17 Maj 2009 16:08
    herdi
    Poziom 23  

    A jak RCA do wzmaka podłączysz tylko plus (nie do końca wciśnięte wtyczki, tak żeby tylko środek stykał) to co się dzieje?

  • #48 17 Maj 2009 17:53
    _SiarA_
    Poziom 10  

    No właśnie testowałem różne sposoby, mianowicie: Bez kabli sygnałowych RCA- Zkłucenia nie ustępowały, Bez kondensatorów- to samo, Bez podłączonego głośnika pod wyjście- Też zakłucenia nie znikły, Bez jakichkolwiek podłączonych kabli tez były zakłucenia dopiero jak rozłączyłem odpinając remote to zakłucenia znikały. Pisze o problemie zakłuceń od wzmacniacza do suba bo jutro bede próbował pozbyć się całkowicie zakłuceń od tamtego 6 kanałowego żeby nie słyszeć świstu przy włączonym silniku.. jakaś recepta jest na to?

  • #49 18 Maj 2009 16:21
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Przebudowałem dziś zasilanie wykorzystując z akumulatora przewody + i - 50mm2. Dodatkowo sprawdziłem połączenie masy silnika z karoserią i dołożyłem przewód 25mm2 od minusa akumulatora do karoserii (ok 40cm). Przewodów zasilających akumulator nie dublowałem ponieważ są bardzo grube (oceniam na 35mm2 lub więcej), mają długość ok1m, są solidnie fabrycznie przymontowane i nie idą bezposrednio od alternatora tylko z miejsca bardzo trudno dostępnego i musiałbym chyba rozkrecic polowe zawieszenia zeby dostać się do +. :|
    Wobec tego powstał schemat jak na rysunku i sytuacja powróciła do stanu poprzedniego tzn:
    1. Podczas pracy obydwu wzmacniaczy zakłucenia zmiejszyły się do takich jak były na początku( czyli świst słychać na poziomie głośności 0-3, nie jest bardzo głośny ale upierdliwy i chciałbym to zlikwidować jakoś).
    2. Kiedy pracuje tylko wzmacniacz zasilający te 3 systemy w aucie zakłuceń nie ma ale tylko na zgaszonym silniku. Po odpaleniu nadal słychać przydźwięk od obrotów.
    Objawy z podłączonym wzmakiem od suba nadal takie same czyli nie ma znaczenia czy jest cos do niego podłączone czy nie, ustępują dopiero po odłączeniu za pomocą Remote. Jeszcze dopisze moje spostrzezenia dotychczasowe, które może coś podpowiedzą a może nie...
    1. Po włączeniu radia samochodowego CB radio zaczyna mi szumieć dość znacznie. Dosyć skutecznie go zakłuca. (ale było tak od poczatku kiedy kupiłem CB nie ma znaczenia czy jest sub czy nie).
    2. Po wyłączeniu radia po kilku sekundach w subie słychać kichnięcie.
    3. Pzy przełączaniu radia ze stacji radiowych na napęd CD na poziomie głośności 1 zakłucenia tak jakby minimalnie się powiększały. Może to normalne, że naped troszke sieje?
    4. Zauważyłem, że wzmak od suba dosyć mocno zaczyna mi się kurzyć chyba przez boczny odpowietrznik w bagażniku- Czy kurz w środku wzmaka może mieć wpływ na te zakłucenia? Czy może spróbować odizolować obudowę wzmaka od karoserii samochodu?
    Jutro odepnę remote od suba i będę testował tamtem drugi wzmacniacz, żeby spróbować wykryć ten świst przy pracującym silniku. Będę po kolei odpinał kable od procesora i zobaczymy czy to coś da.

    Zasilanie mocnego sprzętu CA

  • #50 25 Maj 2009 23:17
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Dzisiaj po wielu próbach udało mi się całkowicie wyeliminować piszczenie w głośnikach. Jedno z moich przypuszczeń okazało się prawdziwe- Powodem zamieszania było stykanie się obudowy monoblocka z karoserią samochodu za pomocą śrub mocujących.
    Pozostał natomiast nadal problem ze świstem przy zapalonym silniku. Ma ktoś jakieś pomysły? Testowałem wszystkie sposoby, kilka par przewodów RCA, odpinając procesor itd. Kiedy wzmacniacz nie ma nic na wejsciu podłączone to jest ok natomiast kiedy podłączę procesor do niego( nawet nie zasilając/podpinając go do radia przez CENet) to świst jest słyszalny w tym kanale który podłącze do procesora. Kiedy sygnał biorę prosto z wyjscia w radiu problem jest taki sam. Co więc się dzieje? Alternator? Szczotki?

  • #51 25 Maj 2009 23:46
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Weź dowolny akumulator 12V (samochodowy nie koniecznie Car Audio) i podłącz go równolegle przy "dwóch kondensatorach". Po sprawdzeniu napisz czy pomogło.

  • #52 27 Maj 2009 15:38
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Podłączyłem akumulator w bagażniku ale nie pomogło to. Miałem 2 akumulatory. Testowałem obydwa (45Ah). po zapaleniu silnika nadal ten sam efekt. Co gorsze nie zauważyłem polepszenia zasilania... Nadal spadało napięcie choć może minimalnie mniej. Wobec tego czy taki stinger 20Ah sobie z tym poradzi? Zapewne działa szybciej i inaczej to odczuje niż ten zwykly 45Ah ale czy to wystarczy?

  • #53 27 Maj 2009 17:30
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Przestaje cokolwiek rozumieć.
    1) Podłączając drugi akumulator tuż przy wzmacniaczy nie powinieneś mieć takich spadków napięcia. Na akumulatorze masz napisany prąd rozruchowy i musi oddawać prąd czy chce czy nie.
    2) Zakłócenia raczej z przodu (ekranowanie odtwarzacza i sygnały). Ale na 100% nie jestem pewien -> ponieważ masz CeNet to sygnał możesz puścić światłowodem między zmieniarką a procesorem. Wtedy nie istnieje fizycznie możliwość (teoretycznie) wprowadzenia zakłóceń po kablu (przewód CeNet jest wtedy wyłącznie przewodem sterującym.
    Czy masz może jakiś przenośny odtwarzacz z RCA ? Jeśli tak doprowadź trzymając go w bagażniku sygnał najpierw do jednego później do drugiego wzmacniacza i zrób odsłuch przy włączonym silniku. Jeśli będą zakłócenia wina będzie po stronie zasilenia a jeśli nie przesył sygnału.
    Jeśli przesył sygnału dostarcz sygnał z przenośnego odtwarzacza na procesor (wszystkie mają chyba dublowane wejścia światłowód i RCA). Dowiesz się czy przyczyna leży przed prockiem czy za (ale według mnie to przy odtwarzaczu).
    Dziwne jest to, że przecież alternator nie ma komutatora tylko bieżnie czyli teoretycznie stałe gładkie połączenie. Co prawda widziałem kiedyś na takich bieżniach wżery ale alternator miał już kilka dobrych lat.

  • #54 27 Maj 2009 18:37
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Ja też już nie mogę się połapać. Problem polega w tym że kiedy wczesniej był założony sam procek i ten wzmacniacz 6 kanałowy to żadnych problemów na zapalonym silniku nie mialem. Poźniej kiedy zaczęły się kombinacje z dokładaniem reszty i kilkakrotnym wyciaganiu i podlaczniu wszystkiego nagle pojawiło się to..;/. Może wygłuszenie całości spowodowało jedno wielkie odbijanie całego syfu bo maty dynamat mają warstwę aluminiową... Może zrobił się jeden wielki "ekran" w bagażniku który zbiera wszystko do kupy... zam juz nie wiem ehh..

  • #55 27 Maj 2009 22:00
    burza_wroc
    Poziom 14  

    Witam,
    sprawdzałeś, czy żaden z elementów takich jak procesor, czy wzmacniacze nie dotykają karoserii? Próbowałeś podłączyć remote bezpośrednio z kabla plusowego i do tego zewnętrzne źródło dźwięku? Nie doczytałem też jakie masz radio, tzn seryjne czy nie ;)

  • #56 20 Cze 2009 05:11
    _SiarA_
    Poziom 10  

    Witam. Akurat to czy procesor dotyka karoserii nie ma znaczenia ani ten drugi wzmacniacz tez. Niestety na jakis czas musze zawiesic dalsze prace z powodu wyjazdu. Jak tylko wroce to zaloze dodatkowego stingera i bede probowal dalej.

  • #58 19 Wrz 2009 11:03
    Pablo155
    Poziom 15  

    Nie wczyatłem się w temat ale może to być przyczyna radia , słabej filtracji zakłuceń
    zasilania radia.pożądny filtr przeciwzakłuceniowy w radiu tzw.dławik obecny źle odseparowuje
    ze źródła sygnały ze wględu na duże spadki napięcia przu obciążeniu.

    Mase to tylko z akumulatora , i tej samej grubości kabel - co +..

    Drugi przy wyłaączonym to sieje przetwornica na wzmacniaczu,trzeba zastosować
    do każdego wzmacniacza osobny filtr odkłucający,prawdopodobne że wentylatory
    też są podjarane albo zapylone .
    ale jak wzmaki JL tak zakłucają to są do D.