Witam!
Kupiłem citroena AX z 1992roku z stosunkowo niewielkim przebiegiem, bo 106tys km.
Auto stało całą zimę na dworze, nietykane, nieodpalane, niejeżdżone itp.
Auto udało mi się odpalić, początkowo kopciło tylko, potem kopcenie ustało, a teraz patrze, a tu WODOSPAD Z TŁUMIKA!!
Z tłumika na wysokich obrotach wylewają się litry wody!
Sprawdziłem czy ubywa płynu chłodniczego, wszystko jest w porządku.
Auto też srrasznie kopci. na siwo może bardzo lekko niebiesko. Oleju też nie ubywa.
Autem od zakupu nie jeżdżę, jedynie go od czasu do czasu przepalam. Stało pierw w garażu, teraz pod chmurką, i w sumie woda z tłumika zaczęła dopiero leciec po kilku dniach stania. Woda tryska po przegazowaniu na metr za autem tworząc mega kałużę.
Co to może być? Magia? Ktoś się kiedyś z tym spotkał?
postaram się nagrać filmik na dniach, podeśle się go do strefy 11
Pozdrawiam.
Kupiłem citroena AX z 1992roku z stosunkowo niewielkim przebiegiem, bo 106tys km.
Auto stało całą zimę na dworze, nietykane, nieodpalane, niejeżdżone itp.
Auto udało mi się odpalić, początkowo kopciło tylko, potem kopcenie ustało, a teraz patrze, a tu WODOSPAD Z TŁUMIKA!!
Z tłumika na wysokich obrotach wylewają się litry wody!
Sprawdziłem czy ubywa płynu chłodniczego, wszystko jest w porządku.
Auto też srrasznie kopci. na siwo może bardzo lekko niebiesko. Oleju też nie ubywa.
Autem od zakupu nie jeżdżę, jedynie go od czasu do czasu przepalam. Stało pierw w garażu, teraz pod chmurką, i w sumie woda z tłumika zaczęła dopiero leciec po kilku dniach stania. Woda tryska po przegazowaniu na metr za autem tworząc mega kałużę.
Co to może być? Magia? Ktoś się kiedyś z tym spotkał?
postaram się nagrać filmik na dniach, podeśle się go do strefy 11
Pozdrawiam.