No chyba nie znalazła bo do tej pory się już później nie wypowiadała ta mysia. A może po prostu jest jej/jemu teraz głupio z powodu zadania idiotycznego pytania. Przecież wystarczy sprawdzić w dowodzie rejestracyjnym model, typ auta, jak ktoś takich rzeczy nie ma w głowie i poszukać na Googlach. A tak w ogóle to pytanie o to czy ma się gaźnik, czy wtrysk w kontekście zakładania instalacji gazowej jest bez sensu (tu nie chodzi przecież o dokupienie żarówki do lampek choinkowych), wystarczy zadzwonić do gaziarza, powiedzieć do jakiego auta, on się dopyta o model, rok, pojemność silnika, i już sam wie jaką ma założyć instalację, i co najistotniejsze w tym momencie - jaka będzie jej cena.