Witam.
Od razu kawa na ławę. Jestem zielony z elektroniki i itp. etc. itd. Mam następujący problem. Zamontowałem w klapie swojego samochodu 2 przewodowy siłownik służący do otwierania zamka (klapa ma nawet przygotowane otwory montażowe - Escort kombi). Zamek otwiera się poprzez sztywne cięgno, które popycha siłownik. Powrót następuje poprzez sprężynę. A siłownik uruchamiany jest 1 sek impulsem z alarmu (poprzez przekaźnik oczywiście). I tu jest problem okazuje się, że siłownik potrafi się zaciąć, tzn. sprężyna nie daje rady go cofnąć oraz czasami sama sprężyna zapiera się o elementy zamocowane w klapie.
Chciałbym zatem zbudować automatyczny rewers do siłownika tak aby gdy otworzy zamek odwróciła się polaryzacja na przewodach i wrócił do położenia początkowego (całkowicie wsunięty). Wiem sprawa prosta (przekaźnik, krańcówka i trochę przewodu), jednakże.... Wymyśliłem sobie, że dobrze by było gdyby siłownik po powrocie przestawał dostawać napięcie. Nie wiem jak to właśnie zrobić.
Mam nadzieje, że w miarę jasno nakreśliłem swoją wizję. Może mi ktoś trochę pomóc. Dzięki.
Pozdrawiam
Od razu kawa na ławę. Jestem zielony z elektroniki i itp. etc. itd. Mam następujący problem. Zamontowałem w klapie swojego samochodu 2 przewodowy siłownik służący do otwierania zamka (klapa ma nawet przygotowane otwory montażowe - Escort kombi). Zamek otwiera się poprzez sztywne cięgno, które popycha siłownik. Powrót następuje poprzez sprężynę. A siłownik uruchamiany jest 1 sek impulsem z alarmu (poprzez przekaźnik oczywiście). I tu jest problem okazuje się, że siłownik potrafi się zaciąć, tzn. sprężyna nie daje rady go cofnąć oraz czasami sama sprężyna zapiera się o elementy zamocowane w klapie.
Chciałbym zatem zbudować automatyczny rewers do siłownika tak aby gdy otworzy zamek odwróciła się polaryzacja na przewodach i wrócił do położenia początkowego (całkowicie wsunięty). Wiem sprawa prosta (przekaźnik, krańcówka i trochę przewodu), jednakże.... Wymyśliłem sobie, że dobrze by było gdyby siłownik po powrocie przestawał dostawać napięcie. Nie wiem jak to właśnie zrobić.
Mam nadzieje, że w miarę jasno nakreśliłem swoją wizję. Może mi ktoś trochę pomóc. Dzięki.
Pozdrawiam
