Autor zbudował maszynę która potrafi sekwencyjnie pobierać płyty z jednego stosu, wkładać je do napędu a następnie wyjmować i odkładać na drugi stos.
Dzięki temu można nagrać sporo płyt CD bez kontrolowania całego procesu.
Pierwszym problemem było wymyślenie mechanizmu wyjmującego/wkładającego płytę na tackę. Przyssawka byłaby zbyt skomplikowana, więc zdecydowano się na prosty mechanizm oparty na stożku, który wchodzi w środek płyty, po czym elektromagnes rozszerza minimalnie jego końce tak że płyta nie może się zsunąc.
Mechanizm przesuwający głowicę także wymagał prostoty tak więc zrezygnowano z silników krokowych, wymagających skomplikowanego sterowania, i zdecydowano się na zwykłe silniki DC wraz z wyłącznikami krańcowymi. Opuszczanie głowicy działa dzięki grawitacji - nie trzeba się martwić czy stosik płyt pod spodem ulegnie zgnieceniu
Sterowanie kierunkiem przesuwu głowicy odbywa się przez przekaźniki i wymienione już wcześniej wyłączniki krańcowe. Płyta z przekaźnikami wygląda tak:
natomiast schemat ich podłączenia wygląda następująco:
ruch w poziomie:
ruch w pionie:
A tak wygląda maszynka w boju:
Źródło:
http://www.sentex.ca/~mwandel/tech/changer.html
Podobna zmieniarka:
http://www.redfrontdoor.org/cd-changer.html
Fajne? Ranking DIY
