Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ford Escort Zetec 1,6L 16V 97r. 66KW brak wolnych obrotów

MIRAS-S 25 Apr 2009 00:55 14287 19
  • #1
    MIRAS-S
    Level 19  
    Witam.Przy rozruchu silnika strzelił sobie silnik w miarę słabo i przy ponownym rozruchu brak wolnych obrotów czyli przepustnica w pozycji biegu jałowego gaśnie natychmiast.
    Na benzynie aby utrzymać obroty przepustnica musi być w pozycji około 1/2 przy zasilaniu gazem około w pozycji 1/3 .

    Co zostało sprawdzone.
    Przepływomierz moim zdaniem pręciki były całe nie było widać jakich kolwiek uszkodzeń chyba ,że uszkodzenie ich inaczej widać.

    wy konserwowałem kostki z czujnika przepustnicy,cewek,i w kolektorze podobne do regulatora biegu jałowego ale w tej kwestii proszę mi podać dokładnie co to jest i do czego służy.lub co to jest za mechanizm.

    kolektor ssący jest cały bo jest plastikowy
    Gdy chwilę wkręcaliśmy go na obroty rura wydechowa za katalizatorem była czerwona a z wydechu spaliny dmuchały jak w silniku rakietowym bardzo gorące i bardzo mocno nie można było na chwilę przytrzymać dłoni bo groziło poparzeniem.

    Mam dwie koncepcje .Albo przeskoczył pasek na rozrządzie ,uszkodzona sonda lambda, albo regulator biegu jałowego.
    Proszę mi podać co się psuje w tych silnikach
    Zaznaczam samochód jest od kolegi i pilnie potrzebny do pracy.

    Pozdrawiam.
  • #2
    domex32
    Moderator of Cars
    Sonda odpada, pasek raczej tez, ale po strzale warto sprawdzić, uszkodzenia szukaj w zaworze bocznikowym powietrza,( czyt regulator wolnych obrotów). Powinien być z lewej strony silnika na kolektorach dolotowych, zasilany kostką na dwa przewody. Wykręć go sprawdź czy nie jest zacięty w pozycji zamkniętej.
  • #3
    MIRAS-S
    Level 19  
    Rozmawiałem z mechanikiem i objaw podobny do przeskoczonego rozrządu bo najbardziej jest ciekawe to, że rura za katalizatorem grzeje się do czerwoności a to oznaczało by ,że paliwo dostaje się na katalizator i go tam dopala a z tłumika wywala odrobinki rdzy z dużym impetem.
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    MIRAS-S
    Level 19  
    Sprawdziłem silnik krokowy działa i napięcie jest.
    cewka zapłonowa podmieniona i dalej to samo.

    Sprawdzę ten katalizator jak kolega twierdzi.
    Jak podłączyć miernik aby sprawdzić czujnik położenia wałka rozrządu i położenia wału.

    Dodam ,że przy startowaniu bez naciskania pedału gazu silnik zagada i od razu gaśnie.
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    janusz2008
    Level 33  
    Zaraz, zaraz- a takie małe czarne, to co to jest?.
  • #8
    domex32
    Moderator of Cars
    janusz2008 wrote:
    Zaraz, zaraz- a takie małe czarne, to co to jest?.

    To właśnie to
    "uszkodzenia szukaj w zaworze bocznikowym powietrza,( czyt regulator wolnych obrotów)."
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    MIRAS-S
    Level 19  
    Odłączyłem katalizator i dalej to samo rozrząd jest ok.
    Dostaje silnik za dużo paliwa i tak jakby wtryski lały nie mam książki i takie szukanie przyczyny potrwa długo .
    Jakieś sugestie co do zasilania szyny.
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    domex32
    Moderator of Cars
    janusz2008 wrote:
    Zaraz, zaraz- a takie małe czarne, to co to jest?.


    To jeszcze może być mucha, albo pająk.


    A tak poważnie to małe czarne w fordach koło przepustnicy to z reguły potencjometr.

    Dodano po 2 [minuty]:

    MIRAS-S wrote:
    Sprawdziłem silnik krokowy działa i napięcie jest.
    cewka zapłonowa podmieniona i dalej to samo.

    Sprawdzę ten katalizator jak kolega twierdzi.
    Jak podłączyć miernik aby sprawdzić czujnik położenia wałka rozrządu i położenia wału.

    Dodam ,że przy startowaniu bez naciskania pedału gazu silnik zagada i od razu gaśnie.


    Miernikiem sprawdź, koło 300-500 omów, podczas kręcenia rozruchem koło 400mV powinno być, albo oscylem szpilki powinieneś zobaczyć. w przypadku uszkodzenia czujnika położenia wału, przypuszczalnie brak iskry.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Na szynie minimum 2,5 bara, max 2,8 3,0.

    A przewody z podcienieniem sprawdzał? czy aby przy strzale nie zwaliło któregoś?
  • #13
    MIRAS-S
    Level 19  
    No i dalej stoimy w miejscu.
    Niech mi ktoś wyjaśni dlaczego rura za katalizatorem pali się na czerwono niezależnie czy silnik pracuje na benzynie czy na gazie.Obecnie na gazie silnik lepiej pracuje i potrzebuje minimalnie większy wychył na przepustnicy aby utrzymać się na obrotach ale po opuszczeniu gazu, natomiast praca silnika na benzynie się pogorszyła i po wciśnięciu pedału gazu do oporu silnik pracuje jak huśtawka i minimalne opuszczeniu natychmiast gaśnie oraz przy pedałowaniu gazem silnik mocno strzela.

    Sprawdziłem ,że na szynie przy zaworze szredera ciśnienie nie trzyma , natomiast przy pracy silnika jest ale nie wiem ile bo muszę zmierzyć.
    Nie wiem na jaki kolor były spaliny bo było już ciemno.

    Najlepsze jest to ,że silnik na gazie też nie chce trzymać wolnych obrotów i to jest bardzo ciekawe.
  • #14
    domex32
    Moderator of Cars
    Jak przełączysz na gaz to wtryskiwacze przestają pracować?

    To że rura się pali na czerwono to inna kwestia, wykręć regulator wolnych obrotów odpal auto i zobacz czy będą wolne czy nie .
  • #15
    MIRAS-S
    Level 19  
    Uporałem się z obrotami ,ale nadal rura grzeje się na czerwono na benzynie i na gazie i silnik słabnie w czasie jazdy na PB a na gazie strzela.
    Co jest przyczyną ,że rura pali się na czerwono na forum są na pewno koledzy którzy spotkali się z tym problemem.
    Dodam że aby zobaczyć kolor rury musi być pomieszczenie bardzo ciemne bo w dzień nie można tego zobaczyć.
  • #16
    carrot
    Moderator of Cars
    Jak wydech jest czerwony ZA katalizatorem, to masz zatkany tłumik (np oberwała się przegroda i blokuje przepływ spalin)
  • #17
    domex32
    Moderator of Cars
    Jeśli sprawdziłeś katalizator to sprawdź resztę układu wydechowego, przeczytaj jeszcze raz mój post który pisałem wcześniej i odpowiedz na pytanie, bo jest nieco ważne, w Twoim przypadku.
  • #18
    MIRAS-S
    Level 19  
    Po perypetiach z tym silnikiem doszedłem do setna sprawy.
    Ale tu nastąpił ciąg zdarzeń ,które po kolei eliminowałem usuwając kolejne usterki.
    Całe to zamieszanie zrobił zawór ssący ,którego wypaliło mieszanka została cofnięta w kolektor ssący i nastąpił strzał ,który spowodował wypadnięcie przewodu z kolektora, w tym momencie było trudno utrzymać obroty silnika na benzynie a na gazie to strzelał jak myśliwy kuropatwy.

    Katalizator usunąłem a dynamika silnika poprawiła się trochę lepiej ale i tak słabo jeździł.
    Według mnie katalizator był zapchany ponieważ po wycięciu go od strony kolektora wydechowego wewnątrz rury było sporo nagaru ,który po ruszeniu palcem natychmiast odpadał a wycinałem katalizator gdy się żarzył to spoglądając jeszcze w jego wewnętrzną część żarzył się przez jeszcze pół godź.

    Co do tego regulatora biegu jałowego przykręconego do kolektora ssącego to faktycznie według mnie nie ma nic wspólnego z wolnymi obrotami bo przewód z krokowego leci na szynę wtryskową do zaworu chyba regulującego ilość paliwa na szynie,ale dodam iż po wymianie go obroty na silniku minimalnie się ustawiły dlatego mogłem sprawdzić ,który cylinder nie pali a był to drugi.

    Teraz silnik czeka na nową głowicę albo remont starej.
    Instalacja była założona na mieszalniku więc nie dziwi mnie to ,że zawory wypaliło.Niestety instalację zakładali głomby kapuściane i teraz facet został problemem.

    Dziękuję wszystkim kolegom ,którzy przyczynili się wesprzeć mnie od strony technicznej.
  • #19
    MIRAS-S
    Level 19  
    Powodem całego tego zamieszania okazały się świece i przewody.
    Oczywiście pierwsze co zrobiłem to sprawdziłem świece i przewody nawet zamieniałem miejscami.
    Iskra była jak powinna a jednak nie taka jak sobie życzył silnik.
    Normalnie zrobiły mnie w banbuko.
  • #20
    grul
    Level 10  
    U mnie były takie same objawy: brak wolnych obrotów na 1/2 gazu utrzymywał 3000obr/min albo na 1/3 benzyny 3000obr na min, przy ok 1000obr/ min praca bardzo nieregularna, szarpanie, po zdjęciu nogi z gazu zawsze gasł - okazało się że przy strzale gazu spadła rurka średnicy ok 1cm z krućca na kolektorze ssącym po założeniu na miejsce silnik wrócił do normy. Pomógł mi post MIRAS-S z 30-04-2009 "...Całe to zamieszanie zrobił zawór ssący ,którego wypaliło mieszanka została cofnięta w kolektor ssący i nastąpił strzał ,który spowodował wypadnięcie przewodu z kolektora, w tym momencie było trudno utrzymać obroty silnika na benzynie a na gazie to strzelał jak myśliwy kuropatwy."
    Dla ścisłości mój samochód to FORD GALAXY 2,0 B+G z 1996r - może nie ten sam co w temacie ale proszę moderatorów o nie usówanie bo silniki są podobne.