Do pracy z elementami SMD przydatna jest stacja lutownicza typu Hot Air. Jednak cena takiego urządzenia jest dość wysoka dlatego autor postanowił zbudować własną wersję.
W jej skład wchodzi:
- grzałka (minimum 50W)
- wata stalowa (rozprowadza ciepło)
- pompka powietrza (jednym ze sposobów jest użycie pompki od akwarium, jednak tu zastosowano suszarkę do włosów)
Jako grzałki użyto starej lutownicy, której grot zamontowano w metalowej rurce (można użyć korpusu lutownicy, pod warunkiem że nie ma on dziurek). Naokoło grota wciśnięto szklaną watę (na druciak do mycia naczyń), jednak nie za ciasno tak aby powietrze z pompki mogło przepływać i się nagrzewać.
Do połączenia kolby z pompką użyto plastikowej rurki. Grot zrobiono ze stali - nie zaleca się używania miedzi i innych metali dobrze przewodzących (np. miedzi) gdyż wtedy na grocie będą duże straty ciepła.
Autor dodał także potencjometr sterujący prędkością obrotów pompki.
Źródło:
http://alfred73electronics.blogspot.com/2007/03/home-made-smt-desoldering-station.html
Fajne? Ranking DIY
