Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

nissan vanette kontra alternator - ładowanie

25 Kwi 2009 20:57 3681 13
  • Poziom 19  
    witam jak w temacie problem z ładowaniem, z tego co wiem ten alternator potrzebuje napięcia 12v do rozruchu i tu pierwsze pytanko czy to napięcie powinno być podawane stale czy tylko w chwili odpalenia silnika. Od alternatora wychodzą 3 przewody jeden przykręcany i dwa z kostki pierwszy to rozruch alternatora a drugi jest połączony z przekaźnikiem i jest odpowiedzialny za zgaszenie kontrolek na desce jeśli się mylę to proszę mnie poprawić. I jeszcze jedno pytanko w środku znajduje sie aluminiowa puszeczka to pewnie regulator napięcia czy ktoś ma schemat tego regulatora lub może dokładnie opisać jego działanie najbardziej interesuje mnie w jakie miejsce na uzwojeniu trzeba podać impuls lub stały prąd tak aby alternator ruszył i ładował.
  • Poziom 10  
    Nie wiem jak w twoim samochodzie ale ogólnie regulator albo jest wbudowany w alternator albo siedzi gdzieś indziej, jeśli wbudowany to masz gruby przewód, najczęściej czerwony i czasem przykręcany-plus ładowania po prostowniku diodowym, w audi, vw etc, innych nie widziałem niebieski-kontrolka ładowania przez którą tak jak piszesz wzbudzany jest alternator i zielony tylko w dieslu jako żródło impulsów do obrotomierza ale to w starszych bez ECU. Nie podłączaj stałego napięcia do alternatora bezpośrednio na wirnik, usmaży Ci akumulator! Jak możesz zrób zdjęcie, napewno coś łatwiej wydumają ludzie którzy na oczy twojego samochodu nie widzieli
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Czy masz jakieś oznaczenia literowe przy tych dwóch cienkich przewodach.Prawdopodobnie po jednym jest napięcie po kluczyku, a po drugim wyjście na lampkę lub przekażnik.
  • Poziom 19  
    wiec tak jeden czerwony przykręcany i mam na nim stałego plusa pozostałe 2 to jeden cienki idący na przekaźnik (podawałem na niego napięcie i w tedy cyka przekaźnik i gaśnie kontrolka ładowania jednak napięcie się nie podnosi ). I jest jeszcze jeden kabelek wychodzący z kostki jest to gruby przewód ( biało żółty ) na którym mam stałego plusa a z tego co wiem to tutaj powinno być wzbudzenie czyli impuls w chwili odpalenia silnika na przykład poprowadzony z rozrusznika.
  • spec od auto-elektro
    Jesteś w błędzie jeżeli chodzi o jakieś odpalanie ,masz zasilanie ,kontrolkę i główne zasilanie to wszystko alternator jest uszkodzony.P
  • Poziom 19  
    Czyli mam wnioskować że z kabelkami mam wszystko o'k a uszkodzony mam alternator czyli to już połowa sukcesu. Poniżej zamieszczam zdjęcia podobnego alternatora tylko tyle ze mój ma 2 piny na kostce.

    nissan vanette kontra alternator - ładowanie
    nissan vanette kontra alternator - ładowanie
    nissan vanette kontra alternator - ładowanie

    Wiec tak mam tam 3 diody prostownicze wszystkie sprawne, szczotki nowe, pierścienie i wirnik na pewno sprawne, tylko co z ta aluminiowa puszeczką co to jest czy to regulator ? ale z doświadczenia wiem że regulatory sie grzeją a ten niema radiatora ?
  • spec od auto-elektro
    Kolego tam jest 9 diod więc aby je sprawdzić trzeba wylutować stojan ale mam pewność że diody są uszkodzone.P
  • Poziom 19  
    Ja znalazłem tylko 3 a samym alternatorze jest jeszcze jedna ale przy kostce na kablu idącym do przekaźnika.
    nissan vanette kontra alternator - ładowanie
  • Poziom 15  
    To co na zdjęciu to mostek prostowniczy plus trzy diody wzbudzenia.
  • Poziom 19  
    Zgadza sie i niema tam więcej diod czyli regulator napięcia powinien być poza alternatorem ? a za co odpowiedzialna jest ta puszka przy szczotkach ?. Jutro mam mieć alternator w 100% sprawny wymontowany z samochodu gdzie działała do dziś niestety mogę sobie tylko sprawdzić czy będzie ładował w moim .
  • Poziom 31  
    Regulator jest razem ze szczotkotrzymaczem.
  • Poziom 28  
    Ta puszka (na drugim zdjeciu) to właśnie regulator,a zdjęcie czwarte to mostek prostowniczy w którym jest dziewięć diod.I on jest najbardziej zawodny jak napisał kolega Viper555.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Więc tak zmieniłem regulator nie chciałem robić kosztów wiec wydłubałem inny ze starego alternatora od BX-A do tego kilka kabelków na zaciskach dodatkowo zalutowałem i pięknie działa samochodzik idzie do żyda wiec już tak zostanie ale podobno prowizorki są najtrwalsze dzięki za pomoc koledzy pozdrowionka z częstochowy